Grupa nurków Baltictech zidentyfikowała wrak okrętu ORP Kujawiak

Przebywająca na Malcie grupa polskich nurków technicznych Baltictech dokonała ostatecznej identyfikacji okrętu ORP Kujawiak.

Wrak niszczyciela ORP Kujawiak z czasów II wojny światowej został odnaleziony w 2016 r. przez polską ekspedycję. Jednakże, pomimo upływu kolejnych lat, jednostka nadal pozostaje praktycznie niezbadana. Sytuacji z pewnością nie ułatwia dość znaczna głębokość, która w tym miejscu wynosi aż 98 metrów.

Tym bardziej należy docenić fakt powodzenia ostatniej wyprawy nurków. Podczas pobytu na Malcie nurkom Baltictechu udało się odszukać na rufie fragment nazwy „Kujawiak”. Tym samym nurkowie dostarczyli niepodważalnego dowodu i ostatecznie zidentyfikowali wrak polskiego niszczyciela ORP Kujawiak (L72). Już w 2018 r. odnaleziono pierwszą poszlakę wskazującą na to, że wrak jest zaginionym ORP Kujawiak. Był to dzwon okrętowy z poprzednią nazwą jednostki – HMS Oakley.

„Napis ORP Kujawiak to typowa polska nazwa. Pod wodą były wielkie emocje, jak to znaleźliśmy” – mówi Marek Cacaj, płetwonurek.

W czerwcu 1942 r. ORP Kujawiak (L72) pełnił służbę na Malcie. Niestety wpłynął na minę i zatonął u wybrzeży Valletty. Zginęło wówczas 13 polskich marynarzy, dlatego władze Malty uznały wrak za mogiłę wojenną i objęły stosowną ochroną. Jednak nie przeszkadziło to doświadczonym nurkom technicznym w eksploracji okolicy wraku.

Tym samym Malta może stanowić wspaniały przykład  jak skutecznie dbać o swoje morskie dziedzictwo i jednocześnie udostępniać je dla nurków. Programy ochrony i udostępniania kolejnych wraków wokół wyspy pozwalają nie tylko stale monitorować ich stan, ale również wspierają lokalną turystykę oraz centra nurkowe.

„Możemy niemalże dotknąć ten wrak i jakby tylko na niego popatrzeć, więc tam trzeba by spędzić godziny, żeby go całego zbadać” –  zaznacza Tomasz Stachura, płetwonurek.

Kolejnym krokiem w odkrywaniu wraku będzie wpłynięcie do jego wnętrza. Na razie jest to jednak zbyt niebezpieczne.

Z maltańskiego podejścia do morskich zabytków coraz chętniej czerpią kolejne kraje, pragnące skutecznie dbać o swoje podwodne „skarby”. Często odwiedzane wraki są dostępne dla nurków na jasno określonych zasadach. Sprawia to, że są bardziej bezpieczne. Nurkowie i certyfikowani przewodnicy systematycznie pojawiając się na wrakach, bez problemu mogą wychwycić wszystkie zmiany. Te powstałe w wyniku upływu czasu i postępującej korozji oraz wszelkie akty wandalizmu czy grabieży.

Źródło: divers24.pl

Tagi: archeologia, ORP Kujawiak, Malta, II wojna światowa, morze, wraki,

Maciej Polak

Link: https://divers24.pl/48539-grupa-baltictech-ostatecznie-zidentyfikowala-wrak-okretu-orp-kujawiak-film/

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*