Hirszfeldowie. Zrozumieć krew│Recenzja

U. Glensk, Hirszfeldowie. Zrozumieć krew

Wrocławska badaczka zajęła się życiorysami dwóch osób niby znanych, ale jednak ciągle jeszcze nieopisanych tak dogłębnie. Swoją książkę poświęciła małżeństwu badaczy: Hannie i Ludwikowi Hirszfeldom.

Wydawać by się mogło – życie jak w bajce.  Utalentowani, pracowici. Pięli się po szczeblach kariery naukowej. Doczekali się jedynej, ukochanej córki. I – jak życiem wielu, wielu ludzi – wybuch II wojny światowej wstrząsnął również życiem Hirszfeldów. Ludwik Hirszfeld pochodził ze zasymilowanej rodziny żydowskiej. Przeżyli koszmar przebywania w warszawskim getcie. Dotknęło ich również coś, czego nie życzyłabym najgorszemu nawet wrogowi. Dotknęła ich śmierć jedynego dziecka.

Krótkie życie Marii Hirszfeld (pochowanej pod fałszywym nazwiskiem: Maria Halecka) naznaczone zostało chorobą, która dziś jest, niestety, bardzo częsta – mianowicie anoreksją. Trudy wojennej egzystencji, chorobliwa szczupłość – walnie przyczyniły się do jej przedwczesnego odejścia. Maria Hirszfeldówna nie spoczywa z rodzicami, pochowanymi na Cmentarzu Świętego Wawrzyńca we Wrocławiu. Została pochowana w miejscu swojego odejścia, na Kielecczyźnie.

Powojenne losy rzuciły Hirszfeldów do Wrocławia. W stolicy Dolnego Śląska wykładali na uczelniach – Ludwik Hirszfeld podjął pracę na Uniwersytecie Wrocławskim, był dziekanem Wydziału Lekarskiego. Utworzył Instytut Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk. Zmarł w 1954 roku, żona przeżyła go o kilka lat.

Praca Urszuli Glensk to kawał dobrej roboty. Nie tylko dla poznawania (odkrywania? Pogłębiania?) historii Wrocławia i powojennego środowiska akademickiego w tym mieście. To również opowieść o tragedii narodu żydowskiego w okresie II wojny światowej. Autorka książki – jak zaznaczono na początku niniejszej recenzji – podejmuje się zgłębienia życiorysu osób, które nie są zupełnie nieznane (a wręcz są bardzo znane), ale – do tej pory – ich koleje losy nie zostały zbadane ze szczegółami. Urszula Glensk stworzyła możliwie najpełniejszy obraz życia małżeństwa Hirszfeldów – sięgnęła i do ich korzeni, i do dzieciństwa, młodości, edukacji… aż po dorosłość – często trudną i bolesną. Szacunek dla Pani Profesor Glensk za jej tytaniczną pracę.

Profesor Urszula Glensk urodziła się w 1967 roku w Tarnowskich Górach. Jest literaturoznawczynią, wykładowczynią Uniwersytetu Wrocławskiego. Książka o Hirszfeldach jest piątą książką w dorobku autorki, w którym znajdują się – między innymi – ,,Historia słabych” oraz ,,Po Kapuścińskim. Szkice o reportażu”.

Ocena ,,bardzo dobra” jest według mnie tą, na którą książka w pełni zasługuje.

Wydawnictwo: UNIVERSITAS

Ocena recenzenta: 5/6

Helena Sarna

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*