Ilu monarchów upamiętnia Kolumna Zygmunta III Wazy

Ilu monarchów upamiętnia Kolumna Zygmunta III Wazy?

Kolumna Zygmunta III Wazy, która stoi przed Zamkiem Królewskim w Warszawie upamiętnia kilku polskich monarchów, a nawet premiera z czasów Polski Ludowej! Jak to możliwe? Pomnik, o którym mowa upamiętnia oczywiście pierwszego polskiego monarchę z dynastii Wazów, ale również fundatora tego monumentu, czyli Władysława IV Wazę. W XVIII wieku pomnik wymagał renowacji, której dokonał król Polski August III Sas z dynastii Wettynów. Informacja o tym również znalazła się na Kolumnie. Wreszcie pomnik upamiętnia komunistycznego premiera – Bolesława Bieruta, za którego rządów, w 1949 roku pomnik odbudowano, po tym, jak został zniszczony podczas II wojny światowej.

Postawię sobie pomnik… a może jednak nie…

Pomysł wzniesienia Kolumny Zygmunta III Wazy w Warszawie narodził się jeszcze za życia samego monarchy. rozważał on upamiętnienie swojej osoby w formie okazałego pomnika, który miał stanąć przed siedzibą króla i symbolizować jego władzę oraz dokonania. Impulsem do realizacji tej idei była przede wszystkim pacyfikacja rokoszu Zebrzydowskiego (1606–1609), który stanowił poważne wyzwanie dla autorytetu królewskiego. Zwycięstwo nad zbuntowaną szlachtą mogło być dla władcy argumentem, by utrwalić swój wizerunek jako silnego i skutecznego monarchy. Tym bardziej, że rokosz Zebrzydowskiego osłabił pozycję Zygmunta III Wazy.

Ostatecznie jednak król porzucił ten zamiar. Obawiał się, że budowa pomnika za jego życia zostanie odebrana przez szlachtę jako przejaw dążeń absolutystycznych, które w realiach Rzeczypospolitej Obojga Narodów, były szczególnie źle widziane. W państwie opartym na zasadzie wolnej elekcji i szerokich przywilejach szlacheckich każdy gest mogący sugerować wzmocnienie władzy królewskiej budził nieufność.

Syn funduje pomnik ojcu

Po śmierci Zygmunta III Wazy pomysł wzniesienia pomnika podchwycił jego syn i następca, król Władysław IV Waza. Drugi z Wazów na polskim tronie zrealizował marzenie ojca. Monument został przez niego ufundowany jako wyraz pamięci i szacunku dla ojca, a zarazem jako podkreślenie znaczenia dynastii Wazów w dziejach Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Budowę przeprowadzono w latach 1643–1644, według projektu Augustyna Locciego i Constantina Tencalli. Władysław IV chciał, aby pomnik nie tylko upamiętniał zmarłego monarchę, lecz także przypominał o jego najważniejszych dokonaniach, w tym o przeniesieniu siedziby królewskiej z Krakowa do Warszawy.

Uroczyste odsłonięcie Kolumny Zygmunta nastąpiło 24 listopada 1644 roku na placu przed Zamkiem Królewskim w Warszawie. Było to wydarzenie bezprecedensowe, ponieważ pomnik należał do pierwszych nowożytnych kolumnowych monumentów poświęconych osobie świeckiej w Europie. Wzniesiona z fundacji Władysława IV kolumna szybko stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Warszawy, a zarazem trwałym świadectwem pamięci o Zygmuncie III Wazie i jego panowaniu.

Kogo naprawdę upamiętnia Kolumna Zygmunta III Wazy?

Na Kolumnie Zygmunta III Wazy upamiętniono nie tylko jego samego, lecz także jego syna i zarazem fundatora pomnika, Władysława IV Wazę . Informacja o tej fundacji została uwieczniona w dolnej części pomnika w formie inskrypcji, która podkreśla synowską inicjatywę oraz rolę tego monarchy w realizacji omawianego przedsięwzięcia. Dzięki temu Kolumna stała się nie tylko pomnikiem jednego władcy, ale również świadectwem ciągłości dynastii i pamięci o zasługach rodu Wazów.

Do grona upamiętnionych na pomniku należy także król August III Sas, który w 1743 roku przeprowadził jego renowację. Personalia tego władcy, również zostały odnotowane w inskrypcjach umieszczonych w dolnej części pomnika. Dzięki temu Kolumna Zygmunta III Wazy stała się swoistym zapisem historii kolejnych epok, przypominając nie tylko o swoim pierwotnym fundatorze, lecz także o tym monarsze, który przyczynił się do jej zachowania dla następnych pokoleń.

Losy pomnika w XX wieku

Podczas II wojny światowej Kolumna Zygmunta III Wazy uległa zniszczeniu w wyniku działań wojennych. Monument obrócili w gruzy Niemcy w 1944 roku, w czasie upadku Powstania Warszawskiego. Odbudowy podjęto się już w realiach powojennych, a jej rekonstrukcja została przeprowadzona przez władze komunistyczne. Uroczyste ponowne odsłonięcie kolumny nastąpiło w 1949 roku, w okresie gdy faktyczną władzę w państwie sprawował Bolesław Bierut. Odbudowa miała nie tylko znaczenie symboliczne, lecz także propagandowe, wpisując się w narrację o odbudowie zniszczonej stolicy przez nowe władze.

W związku z tym, na odbudowanym pomniku znalazło się również upamiętnienie Bolesława Bieruta, co do dziś budzi liczne kontrowersje. W opinii wielu osób wspomnienie przywódcy komunistycznego na zabytku, który ma przypominać o czasach świetności naszej Ojczyzny, jest wyraźnym dysonansem historycznym. Dla części opinii publicznej stanowi to niepożądane nawiązanie do czasów słusznie minionych, dlatego pojawiają się głosy postulujące usunięcie tej tablicy z dolnej części pomnika. Spór ten pokazuje, że Kolumna Zygmunta pozostaje nie tylko zabytkiem, lecz także żywym elementem debaty o pamięci historycznej i sposobach jej upamiętniania.

Wybrana bibliografia:

Rudzki E., Polskie królowe. Żony królów elekcyjnych, Warszawa 1990.

Comments are closed.