Krótka historia archeologii| Recenzja

B. Fagan, Krótka historia archeologii

Archeolog. Archeologia. Słowa te przywodzą nam na myśl fascynujące odkrycia, prace wykopaliskowe, odkrywanie starożytnych artefaktów, ruin zamierzchłych cywilizacji czy materialnej spuścizny przodków. Innym w umysłach malują się jeszcze inne obrazy na dźwięk tego słowa. Jednak abstrahując już od nich wszystkich warto przyjrzeć się dziejom tej nauki opisanym w „Krótkiej historii archeologii”.
Choć pewnie większość z Was – kochani czytelnicy – po usłyszeniu terminu „archeologia” oczami wyobraźni zobaczyła pewnie ekscytujący świat przygód na miarę Indiany Jonesa, w mojej głowie obudziły się najczarniejsze wspomnienia. I z góry przepraszam za tę prywatę, ale w moim osobistym słowniku archeologia kojarzy się raczej z morderczymi zajęciami na I roku studiów i żmudnym zakuwaniem, które nijak nie chciało przynieść żadnego efektu. I choć moja przygoda z archeologią skończyła się na szczęście oceną dostateczną, wspomnienia powstałe w fazie przygotowań do egzaminu tak skutecznie zniechęciły mnie do tej nauki, iż dłuższy kontakt zaliczyłem z nią dopiero teraz – podczas lektury „Krótkiej historii archeologii”. I muszę Wam przyznać, iż bardzo cieszę się, że do książki tej się nie uprzedziłem, bo po prostu była bardzo dobra.
Tak jak w wypadku innych pozycji spod tego samego szyldy, również ta „Krótka historia…” wyszła spod pióra znanego (ale tylko w USA) popularyzatora nauki. Emerytowany antropolog i profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara Brian Fagan od lat zajmuje się upowszechnianiem wiedzy z zakresu archeologii i jak twierdzi Internet ma na tym polu znaczne sukcesy. Bo w zasobach World Wide Web można przeczytać, iż autor recenzowanej dziś pozycji, jest prócz niej także autorem kilkudziesięciu (sic!) innych książek w tym wielu naukowych. Ponadto w środowisku uważa się go za wysokiej klasy specjalistę od prehistorii i czołowego konsultanta z zakresu archeologii na świecie, z którego usług korzystało między innymi National Geographic czy komitet redakcyjny Encyclopædia Britannica. Innymi słowy – autor jest po prostu tytanem pracy a przy tym niemal geniuszem! A co z jego książką?
Tutaj wcale nie jest gorzej. W „Krótkiej historii archeologii” widoczne są wszystkie mocne strony autora. Praca, bo nie boję się jej tak nazwać, przedstawia archeologię taką jaka ona jest, jako naukę, którą od lat usiłuje odnaleźć i dostarcza między innymi antropologom i historykom dowodów i świadectw istnienia cywilizacji ludzkiej. „Krótka historia archeologii” przybliża czytelnikowi świat wybitnych badaczy i odkrywców, zdumiewające znaleziska i pasjonujące skarby odkrywane właściwie na całej naszej planecie. Fagan perfekcyjnie moim zdaniem ukazuje też rozwój samej archeologii i wykorzystywanych przez nią metod i technik.
Osobiście bardzo ujął mnie też ton, w jakim została poprowadzona narracji. Iście… gawędziarski, że z braku lepszego słowa użyję właśnie tego. W paru momentach sam miałem wrażenie, że autor pisze książkę, tak jakby opowiadał przy ognisku czy grillu o swojej największej pasji. Przy okazji wielkie brawa dla tłumacza, który naprawdę świetnie wykonał swoją pracę. . Wielkim plusem książką – jak w przypadku innych „Krótkich historii…” – są krótkie rozdziały, co sprawie, że pozycję czyta się szybko i przyjemnie. Lekkości narracji dodają również opisy osobistych przeżyć autora a nawet krótkie anegdotki z jego pracy badawczej. Choć trzeba przyznać, iż momentami trochę już to męczy. I akurat w tej książce przydałyby się ilustracje, a tak jak w innych z tej serii ich po prostu nie ma.
Komu zatem polecić mogę tą konkretną „Krótką historię…”? W sumie wszystkim! Naprawdę. Dotrze ona do czytelnika właściwie w każdym wieku, każdej pasji i zawodu a już na pewno wielbiciela literatury non-fiction.

Wydawnictwo: RM

Ocena recenzenta: 5,5/6

Dawid Siuta

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*