Szaweł. Historia prawdziwa

Szaweł. Historia prawdziwa |Recenzja

Tomasz P. Terlikowski, Szaweł. Historia prawdziwa

Definicja Kościoła pozostaje wieloznaczna i kształtuje się odmiennie w zależności od przyjętej perspektywy. Dla osoby identyfikującej się z wartościami chrześcijańskimi oznacza ono przede wszystkim wspólnotę wierzących, skoncentrowaną wokół postaci Jezusa z Nazaretu.

W perspektywie osoby niewierzącej sprowadza się natomiast do ujęcia instytucjonalnego, utożsamianego z budynkiem o funkcji sakralnej. Te dwa ujęcia, choć odmienne, częściowo się przenikają. Analogicznie do konstrukcji domu, który nie może powstać bez solidnych fundamentów, Kościół opierał się na trwałych podstawach, stanowiących o jego tożsamości i rozwoju. Niewątpliwie jedną z nich była wiara w zmartwychwstanie. Istotną rolę odegrali także Piotr i Paweł – apostołowie doświadczeni przez życie, którzy współkształtowali pierwotną wspólnotę.

„Przewrót kopernikański”

Postać Pawła z Tarsu jest powszechnie znana, szczególnie w kontekście wydarzeń, które, zgodnie z przekazem, rozegrały się pod Damaszkiem. Ten sam człowiek, u którego stóp składano szaty podczas kamienowania św. Szczepana, staje się odtąd wiernym głosicielem idei, które wcześniej próbował zwalczać. Z perspektywy interpretacyjnej uderzający wydaje się paradoks jego obecności w narracji dwóch najważniejszych świąt chrześcijańskich. W okresie Bożego Narodzenia pojawia się marginalnie, natomiast w oktawie Wielkanocy, podczas lektury Dziejów Apostolskich, jego obecność wysuwa się na pierwszy plan. Przemiana Pawła jest radykalna. Z pobożnego wyznawcy Jahwe staje się człowiekiem działającym z odwagą i wewnętrznym przekonaniem. Istotne pozostaje przy tym jego podejście do własnej przeszłości. Istotne pozostaje przy tym jego podejście do własnej przeszłości. Nie wypiera się jej ani nie próbuje jej usprawiedliwiać, tylko przyjmuje ją jako ciężar, z którym idzie dalej.

Trudno jednoznacznie określić, jaki był człowiek, o którym mowa. Można go postrzegać jako mędrca, nieustępliwego w swoich przekonaniach religijnych, kogoś świadomego celu i sposobów jego realizacji, a może po prostu jako człowieka głęboko pobożnego. Ostatecznie jawi się jednak jako ktoś, kto nieustanie poszukuje. Czego dokładnie? Sam nie potrafił tego nazwać aż do momentu przełomu. Wtedy dostrzegł zarówno kierunek, jak i sens własnego działania, który można odczytać jako odnalezienie powołania i natychmiastową gotowość, aby za nim podążyć. Doświadczenie to można interpretować jako wewnętrzny impuls, łączący w sobie wymiar konfrontacji sumienia z poczuciem ukojenia. Podobnie jak Piotr potrzebował rozmowy z Chrystusem nad Jeziorem Tyberiadzkim, żeby zmierzyć się z wydarzeniami nocy z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek, tak Paweł potrzebował doświadczenia Damaszku – upadku i okresu ślepoty. W obu przypadkach miało ono charakter głęboko osobistego i trudnego procesu, który, mimo bolesnego i wstydliwego wymiaru, okazał się konieczny.

Paweł jako przewodnik, Piotr jako pewnik

Tomasz Terlikowski, uznany dziennikarz i publicysta katolicki, sprawnie posługuje się słowem pisanym, budując narrację zdolną przyciągnąć uwagę czytelnika. Po opublikowaniu ponad rok temu interesującej biografii Judasza, trudno było oczekiwać od niego obniżenia poziomu. Przyznam jednak, że to właśnie postać zdrajcy wzbudzała większe zainteresowanie, być może z potrzeby znalezienia dla niej uzasadnienia lub ostatecznego potwierdzenia winy. Tymczasem Szaweł stał się moim przewodnikiem przez ostatni tydzień Wielkiego Postu. Mimo że jako osoba wierząca i historyk miałem poczucie dość dobrej znajomości tej postaci, lektura skłaniała do ponownego, uważniejszego spojrzenia.

Publikacja wyraźnie wykracza poza ramy klasycznej biografii. Przyjmuje formę barwnej, wielowątkowej opowieści, która rozciąga się na różne obszary, takie jak historia, archeologia, literatura, sztuka, filozofia czy biblistyka. Tak szerokie tło sprawia, że życie ucznia Gamaliela zostaje ukazane w perspektywie rozbudowanej i wielowymiarowej, pełnej napięć i sprzeczności, a zarazem prowadzonej konsekwentnie według określonego zamysłu. W toku lektury okazuje się, że mimo upływu ponad dwóch tysięcy lat postać Apostoła Narodów nadal fascynuje i skłania do refleksji. Na uwagę zasługują także liczne odwołania do opracowań specjalistycznych oraz komentarze ekspertów, które zostały trafnie dobrane i umiejętnie wkomponowane w narrację. Sprawia to, że książka nabiera większej głębi, a proces interpretacji, zarówno na poziomie analizy, jak i syntezy, staje się bardziej przekonujący. Podobne wrażenie budzi warstwa ilustracyjna, choć czarno-biała forma pozostawia pewien niedosyt.

Autor proponuje złożony portret psychologiczny głównego bohatera. Aby na nowo odczytać postać Pawła, za punkt wyjścia posłużyło pytanie o jego relację z Piotrem, o to, co ich łączy i co różni. Wspólnym mianownikiem pozostaje dążenie do realizacji wysokich celów oraz silny charakter, który niełatwo akceptuje sprzeciw. W pamięci pozostają przecież napięcia między Piotrem a jego Mistrzem, nierzadko prowadzące do zdecydowanych reakcji. Nie ulega wątpliwości, że obaj byli pobożnymi Żydami, a jednocześnie każdy z nich inaczej rozumiał sens pierwotnie podejmowanych działań. Kluczowym słowem opisującym ich drogi pozostaje zmiana. Różnice ujawniają się przede wszystkim w sferze zdolności i przygotowania. Paweł dysponował wyjątkową umiejętnością operowania słowem, dzięki której potrafił przekładać złożone treści na przystępną formę, często poprzez trafnie dobrane przykłady. Jego zaplecze edukacyjne było przy tym wyraźnie ugruntowane. Piotra wyróżnia natomiast doświadczenie pustego grobu, którego Paweł nie doświadczył.

Przyszłość – teraźniejszość – przyszłość

Tomasz Terlikowski formułuje w tej książce liczne pytania, kierowane zarówno do materiału źródłowego, jak i do samego czytelnika. Co istotne, dopuszcza również stawianie hipotez tam, gdzie kończą się ustalenia naukowe lub możliwości jednoznacznej interpretacji. Nie unika przy tym tez, które otwierają przestrzeń dla odmiennego odczytania postaci Pawła i jego misji, pozostając jednak w granicach wyznaczonych przez przekaz biblijny oraz współczesną wrażliwość odbiorcy. Autor konsekwentnie zachęca do samodzielnej refleksji nad poruszanymi zagadnieniami. Lektura nie wymaga przy tym szczególnego zakorzenienia w doświadczeniu Kościoła, aby mogła być wartościowa i inspirująca. Postać Pawła zostaje ukazana jako punkt odniesienia dla różnych postaw, zarówno dla wierzących, jak i wątpiących, a także odrzucających wiarę. Przyjęta forma eseju sprzyja swobodnemu odbiorowi i nie narzuca jednego, z góry określonego sposobu interpretacji.

Interesujący kierunek interpretacyjny otwiera refleksja nad tym, ilu współczesnych „Szawłów–Pawłów” można odnaleźć w dzisiejszej rzeczywistości. Ilu z nich doświadcza potrzeby zmiany, odczuwa zmęczenie dotychczasowym sposobem życia, a codzienność jawi im się jako pozbawiona wyrazu. Sukcesy nie przynoszą satysfakcji, porażki pogłębiają poczucie rozdarcia i beznadziei. W tym kontekście „doświadczenie Damaszku” może zostać odczytane jako moment przełomu, który nadaje nowy kierunek i sens dalszym wyborom. Skala zjawisk takich jak depresja czy stany pokrewne, obserwowane współcześnie także w Polsce, skłania do stawiania pytań o wewnętrzny wymiar tej przemiany. W tym świetle pojawia się możliwość reinterpretacji postawy Pawła, w tym jego radykalizmu opisywanego w Dziejach Apostolskich jako „dyszenie żądzą zabijania”, jako formy ucieczki przed samym sobą lub napięcia wynikającego z niewyrażonych przekonań. Tego rodzaju perspektywa pozwala również inaczej spojrzeć na wątpliwości towarzyszące młodym ludziom przy wyborze drogi życiowej, niezależnie od tego, czy dotyczy ona życia rodzinnego, zakonnego czy kapłańskiego.

Gdzie szukać odpowiedzi?

Jak to często bywa w przypadku książek autorów świadomych zarówno podejmowanego tematu, jak i celu wypowiedzi, trudno wskazać istotne uchybienia w warstwie merytorycznej. Język oraz sposób narracji pozostają adekwatne do problematyki, a wywód zachowuje spójność, logikę i wyraźne uporządkowanie. Można jednak postawić pytanie, czy autor formułuje zasadniczy problem interpretacyjny. Wydaje się, że tak, a jego sens sprowadza się do refleksji nad tym, ile w człowieku pozostaje z „Pawła sprzed przemiany”, a ile z tego, który już jej doświadczył, oraz czym sama przemiana w istocie jest i co może stanowić jej odpowiednik w indywidualnym doświadczeniu. Własne wnioski w tym zakresie pozostają kwestią osobistą, warto jednak podkreślić, że książka jest wartościowa. Jej narracja zachowuje naturalność i prostotę, a zarazem opiera się na sile przedstawionego przykładu. To zachęca do lektury, a zarazem budzi oczekiwanie wobec kolejnych tematów podejmowanych przez autora. Ciekawe jaką postać autor uczyni przedmiotem swojej następnej analizy.


Wydawnictwo Literackie
Ocena recenzenta: 6/6
Dominik Majczak


Egzemplarz recenzencki otrzymany od Wydawnictwa Literackie. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.

Comments are closed.