Ksenofont, Wspomnienia o Sokratesie

Wspomnienia o Sokratesie |Recenzja

Ksenofont, Wspomnienia o Sokratesie, komentarz: Dorota Tymura

Wspomnienia o Sokratesie Ksenofonta to jedno z najważniejszych dzieł, jakie pozostawił uczeń Sokratesa. Uznawane za najobszerniejszy i najbardziej dojrzały tekst wśród jego pism sokratycznych, pokazuje filozofa w świetle dalekim od platońskiego ideału – jako człowieka czynu, nauczyciela i przewodnika młodych Ateńczyków.

Najnowsze polskie wydanie, opublikowane w 2025 roku w ramach Biblioteki Klasycznej (PIW/Teologia Polityczna, tom 15), to starannie opracowany tom liczący 588 stron, wydany w twardej oprawie z obwolutą. Zawiera tekst grecki, przekład, komentarz naukowy oraz bogate indeksy. Za tłumaczenie i opracowanie odpowiada dr Dorota Tymura, filolog klasyczny i historyk filozofii, autorka monografii Sokrates Ksenofonta.

Wydawcy podkreślają, że nowe tłumaczenie otwiera drogę do innego portretu Sokratesa — może bliższego prawdy niż ten znany z dialogów Platona. Wspomnienia należą do czterech kluczowych źródeł wiedzy o Sokratesie obok Obrony, Chmur Arystofanesa i pism Arystotelesa. Sama tłumaczka akcentuje praktyczny wymiar tekstu: Ksenofont ukazuje nauczyciela, który nie unosi się nad ziemią w filozoficznych rozważaniach, lecz kształtuje ludzi swoim życiem.

Środowisko akademickie już wcześniej wysoko oceniało wkład Tymury w przywracanie Ksenofontowi należnego miejsca. Prof. Przemysław Paczkowski zauważał, że jej prace „postawiły pisma Ksenofonta na równi z dialogami Platona”. Zapowiadane spotkanie dyskusyjne z udziałem prof. Ryszarda Legutki i Piotra Nowaka pokazuje, że nowy przekład ma szansę stać się punktem odniesienia dla badań nad „innym Sokratesem”.

Wspomnienia o Sokratesie tłumaczono na polski już w XIX wieku. Pierwszy przekład Emiliana Konopczyńskiego ukazał się w 1896 roku, później tekst trafił do antologii Ossolineum (1966) oraz do tomu Pisma sokratyczne (PWN, 1967) w tłumaczeniu Leopolda Joachimowicza. Istniał też wybór autorstwa Rapaporta z 1929 roku. Starsze wersje, choć cenne historycznie, rażą dziś archaicznym językiem i ubóstwem komentarza. Joachimowicz z kolei, mimo większej przystępności, nie uniknął błędów przekładowych – wskazywał na nie m.in. Piotr W. Juchacz, korygując fragmenty jako „oczywiste błędy tłumacza”.

Edycja dr Tymury różni się od poprzednich skalą opracowania. Oprócz samego przekładu zawiera kompletny aparat naukowy: obszerny komentarz, bibliografię, przypisy i indeksy. Tłumaczenie jest wierne oryginałowi, wolne od archaizmów i nieścisłości. Język jest klarowny, a dobór słownictwa świadomy — oddaje sens filozoficzny zamiast dosłownie kopiować konstrukcje greckie. Dzięki temu tekst czyta się płynnie, a jednocześnie zachowuje naukową precyzję.

Dr Tymura, jako filolog, prowadzi czytelnika przez konteksty, wyjaśnia pojęcia i odnosi się do współczesnych badań nad Sokratesem. We wstępie analizuje apologetyczny charakter dzieła i wskazuje różnice między Sokratesem Ksenofonta a platońskim teoretykiem idei. Jej przypisy nie tylko objaśniają trudne miejsca, lecz także łączą tekst z antycznymi źródłami i nowoczesnymi interpretacjami. W porównaniu z dawnymi edycjami Ossolineum czy PWN to poziom o kilka klas wyższy – naukowo i dydaktycznie.

Nowe wydanie to przykład solidnego edytorstwa akademickiego: format A5, twarda płócienna oprawa, obwoluta, 376 przypisów i przejrzysty układ tekstu dwujęzycznego. W porównaniu z edycjami z lat 60., nowa publikacja jest czytelniejsza, estetycznie dopracowana i lepiej przygotowana do pracy naukowej.

Książka stanowi logiczne dopełnienie serii Teologii Politycznej, która popularyzuje klasyków starożytności. Tym razem polski czytelnik otrzymuje pełny, dwujęzyczny przekład z komentarzem – narzędzie dla badaczy, studentów i wszystkich zainteresowanych historycznym Sokratesem. W kanonie literatury filozoficznej publikacja dr Tymury z pewnością zajmie miejsce obok Platona i Arystotelesa jako źródło niezbędne do rekonstrukcji realnej postaci Sokratesa.

Nowe tłumaczenie Wspomnień o Sokratesie dr Doroty Tymury to edycja kompletna, filologicznie precyzyjna i zarazem przystępna. Oferuje współczesny język, bogaty aparat naukowy i staranną szatę graficzną. Dzięki niej Ksenofont odzyskuje należne mu miejsce w historii filozofii, a polski czytelnik otrzymuje narzędzie do zrozumienia Sokratesa – nie jako mitycznego mędrca, lecz jako nauczyciela życia.


Wydawnictwo PIW
Ocena recenzenta: 6/6
Agnieszka Cybulska


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem PIW. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.

Czytaj również:

Comments are closed.