„Mamy wreszcie niezależne, samorządne związki zawodowe! Dzieje regionu gdańskiego NSZZ „Solidarność” (1980-1981)

„Mamy wreszcie niezależne, samorządne związki zawodowe! Dzieje regionu gdańskiego NSZZ „Solidarność” (1980-1981) |Recenzja

Arkadiusz Kazański, „Mamy wreszcie niezależne, samorządne związki zawodowe!” Dzieje regionu gdańskiego NSZZ „Solidarność” (1980-1981).

„Karnawał Solidarności”, czyli pierwszy okres jej legalnego istnienia w latach 1980-1981 przyniósł społeczeństwu polskiemu niesłychanie duży zakres wolności w życiu publicznym, w porównaniu z okresem 1945-1980, który niestety zakończył się wraz z wprowadzeniem stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku. Szczególną rolę odgrywał wtedy region gdański NSZZ „Solidarność”, ponieważ jak wiadomo Gdańsk jest kolebką „Solidarności.

Dlaczego to Gdańsk stał się zalążkiem, a następnie głową buntu społecznego Polaków przeciwko narzuconej przez ZSRS władzy komunistycznej w latach 1980-1981? Jakie cechy ludności Gdańska i w ogóle Pomorza Gdańskiego to umożliwiły? Jak funkcjonował region gdański „Solidarności” do wprowadzenia stanu wojennego? Na te wszystkie pytania odpowiada najnowsza książka Arkadiusza Kazańskiego.

Dlaczego właśnie Gdańsk stanął na czele „Solidarności”?

Arkadiusz Kazański (ur. 13.08.1973 r.) jest historykiem i politologiem, w stopniu doktora, pracuje w Oddziałowym Biurze Badań Historycznych w Gdańsku. Współautor syntezy NSZZ Solidarność 1980–1989, t. 3: Polska Północna (Warszawa 2010); Sierpień ’80 w Gdyni (Gdynia 2010), autor Internowani w województwie gdańskim (w: Trzynastego grudnia roku pamiętnego, Gdańsk 2011); Kontynuowali działalność związkową (Gdańsk 2012), współautor Pruszcz Gdański w latach 1945–1990. Partia, bezpieka, „Solidarność” (Pruszcz Gdański 2016), Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża w relacjach (Gdańsk 2018) i Perfidna forma internowania. Wspomnienia rezerwistów i poborowych powołanych do wojskowych obozów internowania w listopadzie 1982 roku (Gdańsk 2022). Autor wystaw Anna Walentynowicz Legenda Solidarności 1929–2010 (2012), Zima wasza wiosna nasza. Niezależne manifestacje solidarnościowe 1 i 3 maja 1982 roku w Gdańsku (2017), Tu narodziła się Solidarność: Gdańsk–Gdynia–Tczew–Lębork–Region Gdański (2020), Zło dobrem zwyciężaj. Ks. Jerzy Popiełuszko na Wybrzeżu Gdańskim (2024) i wystawy elementarnej IPN Sierpień ’80 i „Solidarność” (2020).

Publikacja „Mamy wreszcie niezależne, samorządne, związki zawodowe!” Dzieje Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” (1980-1981) jest jego pracą doktorską, którą obronił w 2019 roku. Autor napisał ją w oparciu o archiwalia z Archiwum Akt Nowych, Archiwum Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, Archiwum IPN, Archiwum Państwowe w Gdańsku, Archiwum Zakładowe Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”.

Kazański szczegółowo opisuje wszystkie aspekty historii regionu gdańskiego w latach 1945-1980. Pisze, że po 1945 roku w regionie tym, na skutek wysiedleń ludności niemieckiej i napływu ludności z innych regionów Polski przeważała ludność napływowa, a nie miejscowa. Jednak istnienie dużych zakładów pracy, które zatrudniały co najmniej po kilka tysięcy osób, umożliwiło zniwelowanie poczucia atomizacji, anonimowości, braku zakorzenienia i tożsamości.

Codzienne kontakty i relacje w pracy i w wielu przypadkach w miejscu zamieszkania przełamywały ten społeczny dyskomfort. Autor wskazuje też, na skutki rewolty grudniowej z 1970 roku. Co prawda, poza Trójmiastem, doszło do niej także w Szczecinie i Elblągu, ale tylko w Trójmieście istniała grupa osób silnie zdeterminowana, by pod koniec lat 70 XX w. obchodzić rocznice tych zajść.

Gdańsk wyróżniał się również grupą charyzmatycznych liderów, którzy byli całkowicie pozbawieni złudzeń co do systemu komunistycznego. Po zwycięstwie strajku sierpniowego w 1980 roku gdański Międzyzakładowy Komitet Założycielski „Solidarności” uzyskał wyjątkowo silny autorytet społeczny w całym kraju. Te wszystkie czynniki łącznie zadecydowały o objęciu przez gdańskie struktury „Solidarności” kierownictwa nad całym ruchem po Sierpniu ’80.

Sukcesy i porażki

Za największy sukces „Solidarności” należy uznać to, że SB poniosła porażkę w walce z nią. Co prawda, udawało się SB werbować agenturę wśród działaczy „Solidarności”, zdobywać ważne informacje jej dotyczące oraz podsycać konflikty wewnętrzne wśród działaczy „S”, ale nie udało się jej przejąć kontroli nad tym gigantycznym ruchem społecznym i spacyfikować go. Sukces stanu wojennego w dniu 13 grudnia 1981 roku stał się możliwy dla rządzących Polską komunistów tylko i wyłącznie dzięki użyciu przez nich Ludowego Wojska Polskiego przeciwko zbuntowanemu narodowi, innej możliwości opanowania sytuacji po prostu nie mieli.

Autor jednak gorzko stwierdza, że „Solidarność w Regionie Gdańskim nie przegrała z bezpieką, ale prawie przegrała z samą sobą”. (s.569). Przyczyną tego jest fakt, że społeczeństwo oczekiwało w tamtym okresie zmian tylko i wyłącznie od PZPR, SB, MO, ale nie od siebie samego. Rezultatem takiego podejścia były wyjątkowo silne i gorszące konflikty między działaczami NSZZ „Solidarność” w Gdańsku”, do których z uwagi na realne zagrożenie ze strony rządzących komunistów dochodzić nie powinno. Od siebie dodam, że jest to dla nas pouczająca lekcja na przyszłość, której niestety na chwilę obecną nadal nie potrafimy należycie „odrobić”, co pokazuje aktualne życie społeczne i polityczne.

Wnioski końcowe

Książka Arkadiusza Kazańskiego znakomicie ukazuje specyfikę lokalną gdańskiego regionu „Solidarności” w latach 1980-1981. W moim przekonaniu stało się to możliwe, ponieważ autor sam jest z pochodzenia gdańszczaninem, zatem wszystkie realia swoich rodzinnych stron z oczywistych przyczyn zna „od podszewki”. Nie tylko z tego powodu rekomenduję gorąco jego książkę do lektury, ale także i z racji świetnego języka w jakim jest ona napisana!


Wydawnictwo IPN
Ocena recenzenta: 6/6
Konrad Ruzik


Egzemplarz recenzencki otrzymany od Wydawnictwa IPN. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.

Comments are closed.