Muzeum zabytkowych rowerów w Katowicach

Wojciech Mszyca (70 l.) z Katowic kolekcjonuje zabytkowe rowery, ma ich już 36. Trzyma je w prawdopodobnie najmniejszym muzeum świata, czyli 15-metrowej suszarni w bloku.

Pasja kolekcjonowania rozpoczęła się w 2000 r. Muzeum znajduje się na os. Paderewskiego, w suszarni wieżowca. Pomieszczenie ma 15 metrów kwadratowych. Obok suszarni ma też miniaturowy warsztat,    w którym są narzędzia, farby, pozwalające zachować klasę zabytkowym rowerom. Muzeum M1 Cyklisty można zwiedzać za darmo, co więcej można wypróbować eksponaty. Ma ich 36, a w tym 25 rowerów zabytkowych. Najstarszy bicykl ma 103 lata, to Adler1 z 1914 roku i wciąż jest sprawny. Innym wspaniałym zabytkiem jest  67 letni z 1950 roku rower-damka,  dzięki której pan Wojciech zdobywa trofea m.in. 10 złotych medali w Niemczech za przejazdy ponad 150 kilometrowe. W tym roku w maju jadę z nią i z katowickim rowerem, który ma 92 lata (1925 r.) do Karlsruher na światowe zawody. Tam chcę pokonać 177 km na jednej osi, by uczcić moją 70-tkę – mówi cyklista. Inne rowery w kolekcji pana Wojciecha są również sprawne m. in. Motorower z 1935 r. który ma silnik i pedały, 81-letni Adler 3-Gang-Getriebe z 1936 r. z 3-biegową smarowaną olejem skrzynią biegów-przerzutką. Wśród rowerów damskich bryluje Diamant 69 z 1938 r., nazywany „Pięknością Saksonii”. Kto chce zwiedzić rowerową kolekcję oraz zobaczyć inne jego zbiory (kolekcja kremów Nivea, maszyn do pisania, jurajskich amonitów) wystarczy, że zadzwoni i umówi się z nim na darmowe wejście. Tel. 605 581 537. Wkrótce Pan Wojciech planuje spełnić swoje kolejne rowerowe marzenie – zdobyć kolejny eksponat tym razem z Poznania.

Źródło: fakt.pl,  tvn24.pl

Fot.: Diamant z 1960

Marika Matusiak

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*