Archeolodzy odkryli niderlandzkie Stonehenge z epoki brązu. „Po raz pierwszy odkryto takie miejsce w Niderlandach”
W mieście Tiel archeolodzy odkryli tzw. niderlandzkie Stonehenge, wyjątkowe na tych ziemiach sanktuarium sprzed 4 000 lat. To znalezisko unikatowe nie tylko na skalę kraju, ale i międzynarodową.
Tiel to stosunkowo niewielkie miasto w Geldrii (Gelderland), jednej z (i jednocześnie największej) prowincji Królestwa Niderlandów. Leży pomiędzy rzekami Waal, Linge i kanałem Amsterdam-Ren i jest jednym z najstarszych miast Niderlandów. Kilkanaście lat temu w Tielu odkryto miejsce z epoki kamienia, w którym archeolodzy znaleźli ślady zamieszkania, ceramiki, krzemienia i kości zwierząt.
W 2017 roku w związku z rozbudową jednego z regionów, Medel, rozpoczęto szersze prace archeologiczne. Znaleziono tam jeden z najbogatszych rzymskich obiektów w Betuwe (Holandia Południowa i Geldria).
Wśród 2 500 znalezionych przedmiotów z brązu znalazło się rzadkie balsamarium (słoik maści) ozdobione płaskorzeźbą bogów miłości oraz luksusowe przedmioty, takie jak szpilki do płaszczy, pierścienie, sztylety czy sito do wina. Archeolodzy podejrzewali, że mogła tam znajdować się willa lub sanktuarium.
W 2023 roku, po zmapowaniu wszystkich wykopalisk, naukowcy doszli do wniosku, że 4 000 lat temu musiało istnieć tam sanktuarium z kalendarzem słonecznym. Znaleziono również kilka cmentarzy z nowej epoki kamienia (około 3650 r. p.n.e.), w tym grób co najmniej ośmiu osób. To znalezisko nazwano „holenderskim Stonehenge”, a będąc bardziej precyzyjnym – niderlandzkie Stonehenge.
Stonehenge i pierwszy kalendarz
W 4000-letnim sanktuarium znaleziono unikatowy szklany koralik z wczesnej epoki brązu. W tym czasie kraj w ogóle nie miał szklanych wyrobów. Koralik wydaje się pochodzić z okolic dzisiejszego Iraku. Według archeologów wyjątkowe jest to, że szklany przedmiot z tego czasu przebył prawie 5000 kilometrów!
Przez ostatnie 6 lat archeologom udało się znaleźć na obszarze wielkości kilku boisk piłkarskich około miliona sztuk różnych przedmiotów. “Gdybyśmy szukali wszędzie, moglibyśmy znaleźć wiele razy więcej”
– powiedziała archeolog miasta Tiel, Ilse Schuuring.
Jest to niemożliwe ze względu na czas i kwestie finansowe. Znalezione przedmioty są badane przez przynajmniej dziesięć uniwersytetów na całym świecie.
Znaleziono także dwa kurhany i ślady domostw wzdłuż dawnej ostrogi rzeki Waal. “Nagle widzisz połączenia: są linie północ-południe i linie wschód-zachód. I linie wskazujące przesilenie – najdłuższy i najkrótszy dzień – kiedy słońce świeciło dokładnie w tym miejscu pierwszym lub ostatnim promieniowaniem dnia. Mogli więc zobaczyć również początek wiosny i jesieni. To właściwie pierwszy kalendarz w Niderlandach”.
– powiedział archeolog Christiaan van der Linde, zatrudniony przez Tiel.
Według niego jest to odkrycie o znaczeniu międzynarodowym. Badania nad znalezionymi przedmiotami nadal trwają, a cały projekt ma zakończyć się w przyszłym roku.
Źródło: Bernardo van Hal, ‘Stonehenge van Nederland’ ontdekt bij Tiel: ‘Dit is onze eerste kalender’, Het Parool [dostęp: 22.06.2023].
Fot. Gmina Tiel