Niesamowite odkrycie w Gaci. Grób szkieletowy z wczesnego okresu wpływów rzymskich

W Gaci koło Przeworska na Podkarpaciu odnaleziono szkielet dziecka datowany na II w n.e. Badania na miejscu przeprowadził zespół naukowców z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie pod kierownictwem dr Anny Lasoty -Kuś

Podczas wykopalisk prowadzonych na terenie miejscowości Gać niedaleko Przeworska natrafiono na grób szkieletowy dziecka. Odkrycia dokonano na cmentarzysku ciałopalnym, czyli miejscu, w którym kości w grobach są przepalone. Pochówek, podobnie jaki inne groby ciałopalne, pochodzi z okresu wczesnych wpływów rzymskich, które przypadają na I i II w. n.e. To konkretne cmentarzysko datuje się na drugą połowę II w. n.e.

Na nekropolię natrafiono przypadkowo na początku XX w., w 1903 r. W trakcie prac ziemnych mieszkańcy wsi natrafili na metalowe przedmioty. Zbiegiem okoliczności w owym czasie w pobliskim Przeworsku przebywał prof. Karol Hadaczek, który dowiedziawszy się o znalezisku odwiedził to miejsce. Pierwsze prace badawcze odbyły się jeszcze tego samego roku. Prowadzono je także w roku 1904, co zaowocowało odkryciem licznych zespołów grobowych.

Wykopaliska prowadzone przez prof. Hadaczka przyczyniły się do odkrycia przeszło 180 grobów ciałopalnych. Było to wtedy największe cmentarzysko z tego okresu. W grobach znaleziono znaczną ilość importów, czyli przedmiotów sprowadzonych z terenów Imperium Rzymskiego. To z kolei świadczy o rozwiniętej i sięgającej daleko na południe sieci kontaktów, jaką utrzymywali mieszkańcy tych ziem.

Badania archeologiczne obfitowały w tak dużą ilość wyjątkowych i wartościowych artefaktów, że powstał nowy termin – „kultura przeworska”, jako określenie na zabytki odnajdywane w tym czasie na obszarze południowo-wschodniej Polski.

Pomimo dokładnej dokumentacji sporządzonej podczas wcześniejszych prac badawczych położenie cmentarza było dotychczas nieznane. We wcześniejszych publikacjach poświęconych znaleziskom z Gaci, a także w przekazach pozostawionych przez odkrywcę – prof. Hadaczka brakowało precyzyjnego określenia położenia miejsca wykopalisk. Część materiałów poświęconych temu miejscu znajduje się aktualnie w ukraińskim Muzeum Historii Ukrainy w Kijowie oraz w Muzeum Historycznym we Lwowie. Dr Lasota-Kuś zbadała tamtejsze archiwalia, jednakże nie znalazła żadnych wskazówek odnośnie lokalizacji cmentarza. Jedyna informacja została odnaleziona przypadkiem w archiwum Muzeum Okręgowego w Rzeszowie. Znajduje się tam list napisany w 1960 r. przez osobę, która w dzieciństwie była świadkiem prac badawczych. Ponadto w liście umieszczono ręczenie narysowaną mapę z oznaczonym miejscem znaleziska.

W 2008 r. badaczka udała się na miejsce, gdzie dzięki pomocy miejscowego proboszcza dotarła do punktów opisanych na mapie. Porozmawiałam z proboszczem, który coś miał w pamięci. Okazało się, że pani, która kiedyś pomagała mu na plebanii jako dziecko brała udział w wykopaliskach – dokładnie myła zabytki, które wykopał Karol Hadaczek i pamięta z jej relacji, w którym mniej więcej miejscu to było. Pojechałam tam, faktycznie wszystkie te punkty, które miałam narysowane na mapie, znajdowały się jeszcze w terenie – opuszczony, dom, stodoła i ciek wodny. Na tej podstawie wyznaczyłam pierwszy wykop, który otworzyliśmy i zbadaliśmy.  

Dość szybko natrafiono na niezbadaną dotąd część cmentarza. Ponowne wykopaliska pozwoliły na odkrycie 100 nowych grobów ciałopalnych oraz, co było niemałym zaskoczeniem, dwóch pochówków szkieletowych. Ich znaczenie będzie dopiero badane. Istotne jest natomiast to, że znaleziony szkielet dziecka posiada bardzo dobrze zachowane uzębienie. To z kolei pozwala na przeprowadzenie badań izotopowych. Na ich podstawie możliwe będzie określenie, np. diety dziecka, jej zróżnicowania. Możliwe będzie także ustalenie informacji o ewentualnych migracjach. Stężenie izotopu tlenu w górach jest inne niż to występujące nad morzem.        

Drugi szkielet należał do kobiety w wieku ok. 30 lat. Sposób w jaki ją pochowano wyróżnia się, poza formą pochówku szkieletowego, także wyposażeniem. Ciało złożono w drewnianej skrzyni przykrytej nasypem kurhanowym. Ponadto przy szczątkach znaleziono wiele artefaktów. Obfity pochówek może oznaczać, że zmarła była ważną osobą dla tej społeczności. Oprócz tego przedmioty wydobyte z grobu nie są dokładnie takie same jak te znalezione w pochówkach ciałopalnych. Może to również wskazywać na pochodzenie z innej kultury, np. sąsiedniej kultury wielbarskiej gdzie dominował pochówek szkieletowy.

Na obecną chwilę wydobyte zabytki są poddane procesowi opracowania naukowego. Metalowe przedmioty muszą być odpowiednio zakonserwowane. Ceramikę należy poddać rekonstrukcji oraz wyrysowaniu. Po przygotowaniu opracowania wszystkie artefakty trafią do Muzeum Archeologicznego w Krakowie.

Zdjęcia z wykopalisk można zobaczyć pod poniższym linkiem:

https://archeo.uj.edu.pl/badania-w-gaci-old

Źródła: rmf24.pl, archeo.uj.edu.pl

Fot. Zdjęcie poglądowe

Marcin Marszałek

One Comment

  1. autor tekstu chyba też ma aspiracje bo bycia archeologiem bo odkopuje informacje z 2008 roku xD

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*