Niezwykły robot pomaga w odkrywaniu historii

Od 1664 roku, flagowy okręt króla Ludikwa XIV leży na dnie Morza Śródziemnego. Przez ponad 350 lat żaden człowiek nie mógł zbadać jego wraku. Jednak coraz mniej jest rzeczy niemożliwych przy współczesnym rozwoju technologicznym. Na głębokość 100 metrów w celu eksploracji „La Luny”, wysłano robota obdarzonego sztuczną inteligencją.

„Ocean One” został zaprojektowany specjalnie do eksploracji głębina, a stworzony na Uniwersytecie Stanforda w USA. Za obsługę odpowiedzialny jest prof. Oussama Khabit, współpracujący wraz z grupą archeologów podwodnych. Wielką zaletą robota jest jego zaawansowanie technologiczne. Potrafi w perfekcyjny sposób obchodzić się ze skarbami i artefaktami które mają niekiedy po 400 lat. Potrafi zachować odpowiednią ostrożność i delikatność w kontakcie ze skarbami z tamtej epoki. Dodajmy, że cała ekipa obsługująca operację, nie musiała mieć żadnego bezpośredniego kontaktu z wodą. Wszystkim kieruje z łodzi, wykorzystując zdalne sterowanie i podgląd z kamer. „Ocean One” posiada mechaniczne ciało wzorowane na ludziach, wzrok, dysponuje dotykiem oraz sztucznym mózgiem.

Robot niebawem powróci na Uniwersytet Stanforda, gdzie będą kontynuowane prace nad jego dalszym rozwojem. Trzeba pamiętać, że „Ocean One” jest jedynym tego typu istniejącym egzemplarzem.

Źródło: Divers24.pl

Fot.: XVII-wieczny angielski galeon HMS „Prince Royal” na obrazie Willema van de Veldego (młodszego), ok. 1666 roku. Fot. Wikipedia Commons.

Adam Buciński

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*