Od prania ubrań w rzece po nowoczesne urządzenia smart – historia pralek

Historia pralek

Jak wygląda historia pralek? Pralka to urządzenie, które zna chyba każdy. Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, jaka jest jej historia i jak daleką drogę musiał przejść ten sprzęt gospodarczy, by mógł być sprzedawany w sklepach w obecnej formie. Pierwsze pralki zaczęto oferować w końcówce lat 30. XX wieku, a obecnie są to zaawansowane pod względem technologicznym sprzęty, łączące się ze smartfonami czy innymi urządzeniami. Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o pralkach? Zapraszamy do lektury naszego artykułu!

Historia pralek i prania

Do połowy XVIII wieku pranie było niezwykle czasochłonnym procesem, chociaż stopniowo usprawnianym poprzez stosowanie różnych metod pozwalających zwalczać zabrudzenia. Początkowo ubrania opłukiwano w rzece, jednak szybko zorientowano się, że sama woda nie będzie wystarczająca, aby odpowiednio oczyścić tkaniny z mocniejszych zabrudzeń. Aby się ich pozbyć, stosowano piasek, którego szorstkość pozwalała na skuteczniejsze wypranie ciuchów. Ubraniami uderzano także o kamienie, które spełniały podobną funkcję.

Takie działania były niestety niezwykle czasochłonne, a co ważniejsze – znacząco skracały żywotność ubrań. Właśnie dlatego z czasem zaczęto stosować mieszankę popiołu, oliwy lub łoju zwierzęcego. Pozwalała ona na skuteczne wywabianie większych plam bez ryzyka niszczenia tkanin. Formą znanego obecnie z pralek automatycznych wirowania było uderzanie tzw. kijankami, czyli drewnianymi łopatkami z krótkimi rączkami.

Końcem XVIII wieku, dzięki wynalezieniu bali ze specjalną tarą, czynność wykonywania prania zaczęto stopniowo przenosić do domu. Ponadto zdano sobie sprawę z tego, że gorąca woda znacznie skuteczniej radzi sobie z usuwaniem zabrudzeń z ubrań. Sama czynność prania z wykorzystaniem bali polegała na szorowaniu o tarkę, umieszczanej w wielkiej „misce” z uprzednio podgrzaną wodą. Ten sposób był stopniowo ulepszany dzięki mydłom. I choć już na horyzoncie pojawiały się mechaniczne „wynalazki”, z tej metody prania korzystano aż do XX wieku.

W międzyczasie na przestrzeni lat pojawiały się pierwsze patenty mechanizmów pozwalających prać z coraz mniejszym użyciem rąk. Jeszcze w 1691 roku w Anglii powstał pierwszy patent urządzenia piorącego. Był to ręczny bęben, w którym przekładano ubrania i ręcznie polewano je wodą, obracając go przy tym do momentu, aż woda nie wypłukała brudu z ubrań. W XIX wieku w USA zaczynały pojawiać się bardzo podobne urządzenia, tym razem jednak z dwoma bębnami. Jeden obracano korbą, a do drugiego wrzucano ubrania, które obracały się w wodzie.

Przez lata pojawiało się mnóstwo patentów na mechaniczne i elektryczne pralki. Pierwsze urządzenia napędzane elektrycznie zaczynały być konstruowane od 1899 roku, jednak dopiero Alva Fisher w 1907 roku zbudował pralkę z drewnianym bębnem z napędem elektrycznym. Była ona jednak stosunkowo niebezpieczna w użyciu – bardzo często zdarzały się przecieki, które mogły powodować porażenia prądem.

Współcześnie znane pralki – kiedy zaczęły się pojawiać?

W XX wieku rozwój pralek elektrycznych stał się coraz bardziej intensywny. Zaczęto masowo produkować pierwsze pralki napędzane elektrycznie, a w międzyczasie opatentowywano coraz lepsze i bezpieczniejsze urządzenia. Pierwsza automatyczna pralka elektryczna z prawdziwego zdarzenia pojawiła się w 1937 roku, a wyprodukowała ją firma Bendix Home Appliances. Wyglądem i sposobem działania przypominała ona sprzęty znane obecnie. Miała nawet funkcje programowania! Była jednak bardzo hałaśliwa, a do tego silnie wibrująca.

W latach 90. XX wieku zaczęła się prawdziwa rewolucja pralek! Wszystko za sprawą rozwijającej się prężnie technologii. Wtedy do pralek zaczęto wprowadzać rozbudowane programatory, a coraz to nowsze urządzenia zużywały znacznie mniej prądu i wody względem swoich poprzedników. Na rynku pojawiały się również przenośne pralki. Kompaktowe pralki pod blat lub inne mniej widoczne miejsca stały się idealnym rozwiązaniem dla studentów mieszkających w akademikach, często podróżujących lub tych, którzy nie potrzebują zbyt często i zbyt wiele prać.

Obecnie oferowane w sklepach pralki to prawdziwe „kombajny” technologiczne. Coraz więcej producentów decyduje się na implementowanie w nich funkcji smart, pozwalających m.in. na zdalne uruchamianie prania, planowanie konkretnych programów czy możliwość kontrolowania przebiegu samego prania. Wszystko z wykorzystaniem dedykowanej aplikacji na smartfona. Wiele modeli pozwala także na dokładanie ubrań już w trakcie trwającego programu.

Artykuł sponsorowany

Comments are closed.