Czy wiesz, że elekcja vivente rege nastąpiła również w Czechach i na Węgrzech

Czy wiesz, że elekcja vivente rege nastąpiła również w Czechach i na Węgrzech?

Na lekcjach historii w szkole, o elekcji vivente rege uczymy się w kontekście Polskiej Korony i Zygmunta II Augusta, który jako niespełna 10-latek był koronowany na króla Polski, w lutym 1530 roku, jeszcze za życia swojego ojca. Polska szlachta odebrała ten ruch ze strony króla Zygmunta Starego, jako zamach na ich prawo do wyboru monarchy. Zygmunt Stary, aby uspokoić nastroje wśród szlachty, zapowiedział, że taka sytuacja jest tylko jednorazowa. Ustanowił wolną elekcję, która zaczęła obowiązywać po śmierci Zygmunta II Augusta, w lipcu 1572 roku. Podobna sytuacja zdarzyła się w Czechach i na Węgrzech. Co więcej, ona również dotyczyła władcy z dynastii Jagiellonów. Za życia ojca, Władysława II Jagiellończyka, na tron w Pradze i Budzie został wyniesiony Ludwik II Jagiellończyk.

Elekcja vivente rege Zygmunta Augusta

Elekcja vivente rege Zygmunta Augusta była jednym z najbardziej kontrowersyjnych wydarzeń politycznych w dziejach Polski XVI wieku. Przeprowadzona została jeszcze za życia jego ojca, Zygmunta I Starego, w 1529 roku, co stanowiło odejście od dotychczasowej praktyki wyboru monarchy dopiero po śmierci poprzednika. Inicjatywa ta wynikała z obaw o stabilność dynastii jagiellońskiej oraz chęci zabezpieczenia sukcesji tronu w obliczu rosnącej roli możnowładztwa. Koronacja młodego Zygmunta Augusta odbyła się rok później, co formalnie czyniło go współkrólem, choć faktyczna władza pozostawała w rękach jego ojca. Do planu wyniesienia niespełna 10-letniego królewicza na polski tron, namówiła Zygmunta Starego jego druga żona. Pochodząca z Włoch, Bona Sforza d’Aragona. Jako członkini rodu Sforzów, dobrze wiedziała, jak może skończyć się walka o władzę. Zarówno jej dziad – Galeazzo Maria Sforza, jak i ojciec – Gian Galeazzo Sforza, zostali zamordowani, ponieważ stali na drodze do władzy!

Decyzja o elekcji vivente rege spotkała się z mieszanymi reakcjami szlachty. Część elit popierała to rozwiązanie jako gwarancję ciągłości władzy i uniknięcia bezkrólewia, inni natomiast widzieli w nim zagrożenie dla zasady wolnej elekcji i potencjalne wzmocnienie tendencji dynastycznych. Wydarzenie to stało się ważnym precedensem w polskiej kulturze politycznej, pokazując napięcie między monarchicznymi ambicjami dynastii a rosnącą świadomością polityczną szlachty. W przyszłości podobne próby, mimo że były podejmowane, to i tak były blokowane przez szlachtę, a wolna elekcja stała się jednym z fundamentów ustroju Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Drugi taki przypadek u Jagiellonów!

Podobnie jak w Polsce Zygmunt August, również Ludwik II Jagiellończyk został wyniesiony na tron jeszcze za życia swojego ojca, króla Czech i Węgier Władysława II Jagiellończyka. Władca ten, pragnąc zabezpieczyć sukcesję i utrwalić panowanie dynastii Jagiellonów w Europie Środkowej, doprowadził do koronacji swojego jedynego syna już w dzieciństwie. 4 czerwca 1508 roku niespełna dwuletni Ludwik został koronowany w Székesfehérvárze na króla Węgier, stając się formalnie współwładcą ojca.

Proces zabezpieczania następstwa tronu zakończył się kilka miesięcy później. 11 marca 1509 roku Ludwik został koronowany w Pradze na króla Czech, dzięki czemu jeszcze przed ukończeniem trzeciego roku życia nosił korony obu państw rządzonych przez Władysława II. Była to klasyczna elekcja i koronacja vivente rege, przeprowadzona za życia panującego monarchy. Rozwiązanie to przypominało sytuację Zygmunta Augusta.

Zarówno Ludwik II Jagiellończyk, jak i Zygmunt August, mimo podjętych wcześniej działań mających zabezpieczyć ciągłość dynastii, nie pozostawili po sobie legalnych męskich potomków. W przypadku Ludwika II sytuacja była szczególnie dramatyczna, gdyż jego śmierć w bitwie pod Mohaczem w 1526 roku oznaczała nagłe wygaśnięcie jagiellońskiej linii na tronach Czech i Węgier. Wobec braku bezpośredniego następcy uruchomiono postanowienia układu wiedeńskiego z 1515 roku, na mocy którego prawa do tych koron przejęła dynastia Habsburgów.

Podobny problem wystąpił w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, po śmierci Zygmunta Augusta w 1572 roku. Odejście ostatniego z Jagiellonów oznaczało definitywny koniec dynastii na tronie polskim i otworzyło nowy rozdział w dziejach ustrojowych państwa. W przeciwieństwie jednak do Czech i Węgier, gdzie władzę przejęli Habsburgowie na podstawie wcześniejszych ustaleń dynastycznych, w Polsce zdecydowano się na wprowadzenie wolnej elekcji. Od tej pory każdy kolejny monarcha był wybierany przez ogół szlachty, co zasadniczo zmieniło charakter monarchii. Z małymi wyjątkami (np. Wazowie, czy Sasi), nad Wisłą nie ograniczano się po 1572 roku, do wyboru monarchy z jednej konkretnej dynastii.

O ile w Polsce elekcja vivente rege była zjawiskiem wyjątkowym i właściwie jednorazowym, związanym z osobą Zygmunta Augusta, o tyle w Czechach i na Węgrzech praktyka ta miała już swoją tradycję. Dobrym przykładem jest działalność cesarza Karola IV Luksemburskiego, który w 1376 roku doprowadził do koronacji swojego syna Wacława IV na króla Czech, jeszcze za własnego życia. W ten sposób zapewnił ciągłość władzy i umocnił pozycję dynastii Luksemburgów, unikając potencjalnych sporów sukcesyjnych. Tego typu działania nie były więc w Europie Środkowej niczym niezwykłym, lecz raczej sprawdzonym narzędziem polityki dynastycznej.

Podobne przypadki można wskazać również na Węgrzech. Już w dynastii Arpadów zdarzało się, że następcy byli koronowani jeszcze za życia panujących monarchów, aby zabezpieczyć sukcesję i zapobiec walkom wewnętrznym. Przykładowo Bela IV doprowadził do koronacji swojego syna Stefana V jako współkróla w 1246 roku, co jednak nie uchroniło państwa przed późniejszym konfliktem między ojcem a synem. Również w późniejszych wiekach praktyka ta powracała, pokazując, że w królestwie węgierskim elekcja i koronacja vivente rege była jednym z narzędzi utrzymania stabilności politycznej, choć nie zawsze przynosiła zamierzony efekt.

Bibliografia:

Sroka S.A. Historia Węgier do 1526 roku w zarysie. Bydgoszcz 2000.

Comments are closed.