Odkryto masowy grób czerwonoarmistów w Lubaniu

W miejscowości Lubań podczas prac archeologicznych odkryto czteroosobowy grób wraz z innymi artefaktami, w którym spoczywają szczątki żołnierzy Armii Czerwonej. Mogiła ma wymiary 180×80 cm, została zlokalizowana pod starymi murami obronnymi. To pierwsze takie odkrycie w regionie.

Grób został zlokalizowany między ulicami Starą, a Podwale i do czasu wykopalisk był to teren zarośnięty i niewykorzystywany. Sytuacja zmieniła się w kwietniu, kiedy to działka została oczyszczona oraz wezwano grupę archeologów z pracowni archeologiczno-konserwatorskiej Attyka. Przy zwłokach odkryto m.in. guziki, obuwie i inne wskazówki potwierdzające radziecką przynależność żołnierzy.

Archeologów zaciekawiło też ułożenie zwłok, było ono chaotyczne a twarze były skierowane twarzą w dół. Żołnierze zapewne stracili życie na bitwie pancernej, która odbyła się w okolicy Lubania. 

„W jamie grobowej znajdowały się szczątki czterech mężczyzn ułożone w sposób chaotyczny. Dwa ciała były rzucone głowami w kierunku południowym, dwa w kierunku północnym i zachodziły na siebie. Ten układ wskazuje na to, że ciała były po prostu wrzucane do grobu, nikt nie zadbał o to by w jakikolwiek sposób je ułożyć. To ułożenie i przedmioty, które znaleźliśmy przy szkieletach, wskazywały na to, że pochówek odbył się w sposób pośpieszny, najprawdopodobniej był związany albo z chwilową przerwą w walkach, albo tuż po zakończeniu walk o Lubań, kiedy po prostu był porządkowany teren i ciała postanowiono jak najszybciej pochować. Znalezione przy szkieletach przedmioty jednoznacznie wskazują, że mieliśmy do czynienia z żołnierzami radzieckimi. Są to elementy umundurowania, guziki, buty oficerskie, wyposażenie oraz jedno odznaczenie. Jest ono w bardzo złym stanie, ale tu nie ma wątpliwości, że jest to odznaczenie radzieckie. Były też fajki, papierośnica i grzebienie.” – mówi Paweł Zawadzki.

Podczas prac odnaleziono także pozostałości po wojskach Wermachtu.

Źródło: eluban.pl

Fot. ATTYKA Pracownia Archeologiczno-Konserwatorska

Krystian Styczyński

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*