Pochowano szczątki niemieckich jeńców

Odnalezione w trakcie budowy bloków na toruńskich Glinkach, szczątki 3 tys. niemieckich jeńców pochowano na niemieckim cmentarzu wojennym w Bartoszach koło Ełku. Organizatorem pochówku była Fundacja Pamięć – polskie przedstawicielstwo Niemieckiego Związku Ludowego Opieki nad Grobami Wojennymi.

Rok temu podczas budowy bloków na Glinkach w Toruniu odkryto ludzkie szczątki. Po badaniach okazało się, że są to szczątki niemieckich jeńców, więzionych w radzieckim obozie tuż po wojnie. Łącznie udało się odnaleźć 2974 osoby.
Sama budowa bloków w tym miejscu budziła wiele kontrowersji. Honorowi obywatele miasta i społecznicy zaapelowali do władz Torunia o rozważenie sensu dalszej budowy osiedla. Samorząd Torunia w porozumieniu z Fundacją Pamięć uzgodniły, że miejsca, gdzie znaleziono szczątki jeńców nie zostaną zabudowane i pozostaną terenami zielonymi
W uroczystości pochówku wzięli udział m.in. przedstawiciele toruńskich władz samorządowych. Toruńska delegacja złożyła wieńce przy kwaterze wojennej na cmentarzu komunalnym w Ełku. Następnie udała się do Bartoszy. Tam znajduje się największy z 13 niemieckich cmentarzy wojennych w Polsce. Podczas uroczystości przedstawiciele Volksbundu (Narodowego Związku Niemieckiej Opieki nad Grobami Wojennymi), doceniając zaangażowanie toruńskiego magistratu w sprawę pochówku jeńców niemieckich z obozu na Glinkach, na ręce zastępcy prezydenta Torunia, Zbigniewa Rasielewskiego, przekazali wyróżnienie za wkład wniesiony w zorganizowanie całej procedury.
Obecnie trwa procedura identyfikacyjna prowadzona przez Fundację Pamięć. Dużym ułatwieniem i pomocą podczas ustalania tożsamości są znalezione podczas ekshumacji nieśmiertelniki. Stan wielu z nich wymaga jednak oczyszczenia. Do tej pory zidentyfikowano 50 żołnierzy.
Na finiszu są ustalenia w sprawie tablic upamiętniających ofiary obozów jenieckich oraz obozu dla internowanej ludności niemieckiej na Glinkach. Mają one stanąć w kościele pw. bł. ks. Stefana Frelichowskiego przy ulicy Szubińskiej. Obecnie opracowywana jest treść, jaka zostanie na nich umieszczona. Wcześniej ustalono, że będą dwie odrębne tablice. Zdaniem naukowców, ze względu na odmienną skalę represji wobec więźniów, należy rozgraniczyć ofiary oby istniejących na lewobrzeżu obozów. Pierwsza z nich, poświęcona będzie więźniom – ofiarom obozów jenieckich (niemieckiego i sowieckiego) mieszczących się na lewobrzeżnym Toruniu w czasie II wojny światowej. Druga zaś będzie dedykowana więźniom – ofiarom polskiego obozu dla internowanej ludności niemieckiej, działającego w Toruniu-Glinkach od maja 1945 r. do września 1946 r. W inskrypcji nie zostanie wyszczególniona żadna narodowość. Druga tablica będzie poświęcona wszystkim więźniom w tym obozie.

Źródło: bydgoszcz.tvp.pl

Emilia Ostapowicz

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*