Polacy na krańcach świata: XIX wiek | Recenzja

Polacy na krańcach świata: XIX wiek, Mateusz Będkowski

W okresie kiedy nasz kraj zniknął z mapy Europy Polacy, oprócz walki o ojczyznę, nie zaprzestali aktywności na polu nauki. Odkrycia i opisy dalekich krain czy nieznanych ludów były udziałem zarówno naukowców, awanturników, ale również… zesłańców. Warto zagłębić się w świat dziewiętnastowiecznych podróży.

Mateusz Będkowski jest historykiem, którego zainteresowania dotyczą głównie losów polskich podróżników i odkrywców ze szczególnym uwzględnieniem dorobku wieku XIX. Do tej pory publikował m. in. na łamach takich periodyków, jak Mówią wieki czy  African Review. Przegląd Afrykanistyczny oraz w portalu Histmag.org. Obecnie do rąk czytelników trafiła papierowa wersja jego książki poświęconej polskim dokonaniom na polu dziewiętnastowiecznych opisów nowych zakątków świata, która do tej pory dostępna była w trzech częściach jako ebook.

Wiek XIX to intensywny rozwój nie tylko przemysłu i nauki, ale przede wszystkim człowieka. Przed ludźmi nie bojącymi się podjąć często ekstremalnych wyzwań otworzyły się nowe horyzonty. Można powiedzieć, że na każdym kroku czekała przygoda, o ile ktoś miał ochotę poświęcić wygodę, dotychczasowe znane sobie przestrzenie, a niejednokrotnie życie i zdrowie, by przyczynić się do pogłębienia wiedzy. Nie wszyscy jednak odrywali się od swoich rodzinnych okolic dobrowolnie – często „wyprawy” były wynikiem carskich represji i zsyłek w głąb Imperium Rosyjskiego. Tak było między innymi w przypadku Józefa Kopcia czy Bronisława Piłsudskiego.

Brak Polski na mapie świata powodował również, że z sukcesów Polaków korzystały inne państwa. Od podróży dookoła świata Pawła Edmunda Strzeleckiego kupony odcinali Anglicy, a Ignacy Domeyko budował górniczą i naukową potęgę obecnego Chile. Również najsłynniejsza książka Josepha Conrada  (nikt bowiem nie pamięta już jego prawdziwego nazwiska Józef Konrad Korzeniowski) Jądro ciemności oparta jest o jego osobiste doświadczenia i obserwacje poczynione podczas pobytu w Kongo.

Trzeba przyznać, że Będkowski doskonale zna się na podejmowanym temacie, który nie jest zbyt popularny w polskiej historiografii. O wiele więcej pisze się o polityce, aspiracjach narodowowyzwoleńczych niż pasjonującym życiu odkrywców. Recenzowana pozycja nie tylko przybliża czytelnikom postacie, które zapisały się mocno w historii siedmiu kontynentów, ale przedstawia warunki, w jakich podróżowali oraz wszystkie przeciwności, z którymi musieli się zmierzyć. Nie zapomina również o kobietach, które podjęły wyzwanie i udały się „na krańce” znanego im świata.

Narracje uzupełniają fotografie, obrazy i mapy, które pozwalają nie tylko lepiej zrozumieć opisywane trasy podróżnicze, ale również zobaczyć dane miejsca takimi, jakie widział je dziewiętnastowieczny podróżnik.  A trzeba przyznać, że niejednokrotnie opisywane przygody brzmią po prostu niewiarygodnie.

Podsumowując Polacy na krańcach świata: XIX wiek są warci przeczytania. Szczególnie jeśli ma się ochotę na solidną i rzetelną dawkę wiedzy przekazaną w sposób frapujący. Całość czyta się jak najlepszą powieść awanturniczą!

Promohistoria (Histmag.org) i Wydawnictwo CM

Ocena recenzenta: 5/6

Daria Czarnecka

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*