Dalsze wypadki tego letniego dnia potoczyły się lawinowo. Golon przekazał Ważnemu nowe wytyczne. Dowództwo alianckie żądało informacji, czy Niemcy zamierzają zorganizować obronę na rzece Sommie. Jednocześnie Halina, córka Łukowiaka, doprowadzała do porządku dawno niestrzyżone włosy kapitana – była fryzjerką z zawodu. „Tygrys” siedział w nowych spodniach, do których przełożył pistolet i nóż sprężynowy: szył sobie u Łukowiaka ubranie. Marynarka wymagała poprawek, więc krawiec się jeszcze nią zajmował. W tym momencie Felicja, żona gospodarza, zawołała od okna: „Niemcy!”.

Zdj. Wikimedia Commons
Kilku esesmanów zbliżało się szybko przez podwórze. Ulicą podjeżdżała pod dom wojskowa ciężarówka. „Tygrys” przez kuchnię skoczył ku tylnym drzwiom, łapiąc po drodze starą marynarkę z drugim pistoletem w kieszeni. Kluczył wśród drzew ogrodu. Kiedy przeskakiwał ogrodzenie, Niemcy otworzyli ogień. Stoczył się na drugą stronę; jedna z kul drasnęła go w nogę, ale mimo to biegł dalej, ogrodami, do pobliskiego lasu. Tutaj jednak Niemcy, którzy zdążyli dojechać ciężarówką odcięli mu drogę. Kapitan Ważny zaczął do nich strzelać z obu pistoletów, lecz nie miał szans wobec przeważającej liczby żandarmów – ogień ich automatów wbił go w ziemię (jedna z wersji śmierci mówi też, że ranny „Tygrys” zażył cyjanek, by w żadnym wypadku nie dostać się żywcem w ręce wroga). Tymczasem w domu Łukowiaków oficer SS starał się wyciągnąć z domowników, kim był ten „bandyta”. Stanisław Łukowiak konsekwentnie odpowiadał: człowiekiem, który chciał sobie uszyć ubranie.
Tak zginął legendarny „Tygrys”, dowódca grupy wywiadowczej z 1. SKG i POWN, człowiek, który znacząco osłabił działanie Wunderwaffe, na które Niemcy tak liczyli. Jeszcze po jego śmierci alianckie lotnictwo niszczyło wskazane w ostatnich meldunkach wyrzutnie V-1.
Kapitan Władysław Ważny został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Walecznych, Krzyżem Virtuti Militari V klasy, Krzyżem Kawalerskim Legii Honorowej, Krzyżem Wojennym z Palmami i Medalem Ruchu Oporu. Obecnie ulica w Montiquy-en-Ostrevent, przy której zginął nosi jego imię, podobnie jak szkoła w Rudzie Różaneckiej – wiosce, w której bohater polskiego i francuskiego ruchu oporu przyszedł na świat. Odznaczenia kapitana Władysława Ważnego „Tygrysa” przekazali szkole w Rudzie Różanieckiej osobiście major rezerwy armii francuskiej Mieczysław Golon i jego żona Halina, z domu Łukowiak.
Piotr Korczyński
Bibliografia:
Arct B., Polacy w walce z bronią „V”, Warszawa 1972.
Korczyński P., Elitarne jednostki specjalne Wojska Polskiego 1939–1945, Poznań 2013.
Kozłowicz W., Kształt pamięci. Szkice do portretu polskiego, Warszawa 1971.