Polskie kronikarstwo średniowieczne

Przedstawienie i krótka charakterystyka polskiego kronikarstwa średniowiecznego

Kronika (z gr. chronos – czas) to utwór dziejopisarski charakterystyczny dla epoki średniowiecza. Zawiera ona opis wydarzeń w porządku chronologicznym z podsumowaniem i komentarzem autora. Poznaj polskie kronikarstwo średniowieczne – 10 źródeł do średniowiecznej historii Polski.

Polskie kronikarstwo średniowieczne w skrócie:

  1. Kronika Anonima zwanego Gallem
  2. Kronika Wincentego Kadłubka
  3. Kronika Mierzwy
  4. Kronika polska
  5. Kronika wielkopolska
  6. Kronika Janka z Czarnkowa
  7. Kronika katedralna krakowska
  8. Kronika książąt polskich
  9. Kronika oliwska
  10. Roczniki, czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego pióra Jana Długosza

Polskie kronikarstwo średniowieczne można określić na okres między powstaniem kroniki Galla (tj. wiek XII – powstanie datuje się na lata 1113-1116), a rokiem około 1460 (ale nie później niż 1466 r.), kiedy to powstała pierwsza wersja dzieła Długosza. Ostatecznie śmierć Długosza w 1480 roku zamyka okres polskiego kronikarstwa średniowiecznego.

Dzieło Galla natomiast uznałem za pierwsze polskie dzieło kronikarskie. Wcześniej powstawały jedynie roczniki, a Kronika Thietmana, która najlepiej nas informuje o panowaniu Mieszka I i Bolesława Chrobrego, jest dziełem autora, który był biskupem w Cesarstwie rzymsko-niemieckim. Terytorialnie tekst ten skupia się na ziemiach pod panowaniem książąt i królów piastowskich, ziemie Polski andegaweńskiej i jagiellońskiej.

W tekście znajdziesz omówione kroniki polskich dziejopisarzy – Galla Anonima, Wincentego Kadłubka, Mierzwy, Janka z Czarnkowa, Jana Długosza, a także kroniki autorów, którzy nie są jasno sprecyzowani – Kronika polska, Kronika wielkopolska, Kronika katedralna krakowska, Kronika oliwska, Kronika książąt polskich.

Kronika Anonima zwanego Gallem

Oryginalna nazwa brzmi: Cronicae et gesta ducum sive principum Polonorum. Kronika ta została napisana przez nieznanego z imienia benedyktyna na dworze Bolesława III Krzywoustego. Określenie „Gall” nadał benedyktyńskiemu Anonimowi Marcin Kromer w XVI wieku – snuł on przypuszczenia o francuskim pochodzeniu kronikarza[1].

Tak też się powszechnie uważa.

Powstanie dzieła datuje się na lata 1113-1116 (najpóźniej ukończone w 1117 roku)[2], które to wiąże się z krakowskim ośrodkiem kulturalnym, gdzie znajdowała się główna siedziba księcia Bolesława Krzywoustego. Dzieło dzieli się na trzy części. Pierwsza poświęcona jest dziejom od Piasta do rządów Władysława Hermana. Najwięcej tutaj Gall Anonim poświęcił miejsca Bolesławowi Chrobremu. Ta część pełni również funkcję wstępu do właściwej części kroniki opisującej dzieje Bolesława Krzywoustego. Ów wstęp przedstawia pewnego rodzaju rodowód księcia.

Druga część dotyczy rządów Władysława Hermana do roku 1109. Trzecia – od 1109 do 1113 roku. Tematem są dzieje Polski, kwestie dotyczące innych krajów są omówione pobieżnie, okolicznościowo[3].

Kronika Galla Anonima stanowi dziejopisarstwo dworskie, a więc i mające charakter rycerski. Historia u Galla to wojny, a po nich łowy (są to według kronikarza zajęcia godne władcy), opisy biesiad, pasowania rycerskie, stroje, spotkania monarchów, sceny z życia dworskiego i obozowego.

Gall powziął sobie za cel przedstawienie monarchów piastowskich jako wielkich władców, których dokonania chciał rozsławić. Dzieło ma zdecydowanie charakter świecki, co podkreśla jego twórca, przeciwstawiając je literaturze kościelnej. Podobne typy kronik można zaobserwować na terenach Europy zachodniej i południowej[4], co dodatkowo utwierdza w przekonaniu o romańskim pochodzeniu Anonima.

Jak każdy średniowieczny kronikarz, Gall Anonim wykazał głęboką religijność i w każdym zdarzeniu historycznym widział interwencję Boga. Wielką uwagę przykładał do szerzenia się wiary chrześcijańskiej i miał na uwadze dobro Kościoła. Jeśli chodzi o politykę, to uznawał on prymat cesarza wśród władców chrześcijańskich.

Uznawał jednak jego ograniczoną władzę – kładł on bowiem nacisk w swojej kronice na istotę niezależności Polski. Jego stosunek do sąsiednich ludów odbijał nastroje panujące w księstwie Bolesława III. W Czechach widział rabusiów i tchórzy, a w Rusinach widział prostaków. Jego stosunek do pogan był taki sam, jak w całej Europie doby krucjat – zatem pochwalał najazdy władców polskich na Pomorze.

Kronika Wincentego Kadłubka

Dzieło składa się z czterech ksiąg. Obejmuje ono historię Polski wywiedzioną od czasów bajecznych, aż po rok 1202. Kronika jest napisana w formie dialogu między Mateuszem, biskupem krakowskim, a Janem, arcybiskupem gnieźnieńskim. Pierwsza księga obejmuje okres od czasów bajecznych do czasów piastowskich.

W tej części Mistrz Wincenty wprowadził dwa cykle podań: wielkopolskich i małopolskich. Druga księga obejmuje okres od początków czasów piastowskich do roku 1110 roku. Tutaj Kadłubek w znacznej mierze opierał się na Kronice Galla Anonima. Wiele jednak faktów zmienił, co widać w przekazie o sprawie św. Stanisława. Trzecia księga jest doprowadzona do 1173 roku i oparta jest na tradycji ustnej. Księga czwarta z kolei obejmuje okres do 1202 roku.

Ostatnia księga jest już napisana bez dialogu, a w formie ciągłej[5]. Nie jest pewne kiedy dokładnie powstała Kronika Mistrza Wincentego. Trzy pierwsze księgi powstały jeszcze w końcu XII wieku, a czwarta – według przypuszczeń Bielowskiego – w latach 1205-1207. Do jej stworzenia wyznaczył Wincentego książe Kazimierz Sprawiedliwy[6].

W dziele tym widać oczytanie Wincentego Kadłubka, szczególnie w dziełach Ojców Kościoła (św. Augustyn, św. Atanazy, św. Ambroży, św. Hieronim, św. Chryzostom), Piśmie Świętym, a także w dziełach rzymskich prozaików (Warron, Kwintylian, Beotiusz, Cyceron, Seneka), historyków (Salustiusz, Florus, Waleriusz, Justyn), poetów (Owidiusz, Perseusz, Lukana, Statiusz, Juwenel) i prawników (chodzi o takie dzieła, jak: Instytucje Justyniana, Digesta, Codex, Decretum Gratiana)[7].

Mistrz Wincenty w przeciwieństwie do Galla nie skupiał się na odtwarzaniu dziejów, takimi jakimi one były. Wzorem twórców rzymskich skupiał się bardziej na tworzeniu pewnych obrazów, upiększaniu, umoralnianiu, ulepszaniu. Wiele faktów kreował tak, by miały formę lekcji moralnej dla czytelnika czy władcy (jak np. przy opisie sprawy św. Stanisława).

Kadłubek umieścił również (w części pierwszej) w swoim dzieje cykle podań: małopolski i wielkopolski. Małopolski – wyraźnie wzięty z tradycji krakowskiej. Wielkopolski – wyraźnie wzięty od Galla. Kadłubek jednak w cyklu wielkopolskim zawarł historie o Leszkach (nieobecne u Galla) – które sa napisane wyraźnie w formie lekcji moralnych dla władców[8].

Wincenty Kadłubek, podobnie jak Gall Anonim, odznaczał się pobożnością. Kadłubek jednak trzymał się opinii ludzi duchownych, wysoko stawiał czystość obyczajów i cnotę pokory. Potępiał zdradę, jednak usprawiedliwiał podstęp, jeśli prowadził do zbożnych, wielkich celów. Był zwolennikiem tworzącej się monarchii krakowskiej, władzy królewskiej – nad którą stoi prawo kościelne, monarchii dziedzicznej, łaskawej i życzliwej dla Kościoła. W dziele Kadłubka widać wyraźnie niechęć do Niemców i Czechów[9].

Kronika Mierzwy

Kronika Mierzwy została napisana przez krakowskiego franciszkanina (dlatego nazywana jest również Kroniką franciszkańską), który zaczął nad nią pracować po 1288 roku, a ukończył ją z początkiem XIV wieku. Kronika ta przypomina Kronikę Mistrza Wincentego, gdyż również posiada formę dialogu, stanowi także streszczenie bądź uproszczenie dzieła Kadłubka. Wiele faktów, opisów z Kadłubka ów franciszkanin pominął. Niektóre fakty opisuje bardziej szczegółowo niż Kadłubek. Różni się natomiast tym, że autor rozpoczał ją od początku świata, a na początku została zamieszczona genealogię ludów[10].

Kronika polska

Kronika polska stanowi śląską analogię krakowskiej Kroniki Mierzwy. Autor tego dzieła silnie skraca Kadłubka, opierając się jedynie na jego tekście. Jedynyn oryginalnym elementem dla autora tej kroniki jest historia Piotra Własta, oparta na tradycji śląskiej[11].

Kronika ta doprowadzona jest do roku 1195 roku na podstawie Kadłubka, po czym znajduje się wzmianka o zamachu na Leszka Białego (1228 r.). Następnie są przedstawione dzieje Śląska do połowy XIII wieku. Do roku 1288 jest wzmianka o Bolesławie Wstydliwym i Leszku Czarnym. Kolejny ustęp porusza okres od 1139 do 1278 roku (miejscami również do 1300 roku), ze znacznym rozszerzeniem dziejów książąt śląskich. Główna część tej kroniki powstała pod koniec XIII wieku, a ustęp 1139-1278 nawet w XIV wieku[12].

Kronika wielkopolska

Oryginalny tytuł tej kroniki nie jest znany, jak również nie ma pewności co do autora, który najprawdopodobniej jej nie ukończył. Zaczyna się od uzasadnienia jej powstania – powodem miało być zbyt słabe opracowanie dziejów królów i książąt polskich – zwłaszcza Wielkopolski, a w szczególności Przemysła.

Następnie, przy okazji opisu legendy o Lechu, Czechu i Rusie, jest podany wywód pochodzenia narodów słowiańskich. Kronika ta jako pierwsza zawarła historię o Lechu i Gnieźnie. Autor kroniki Węgrów również uważa za Słowian, a Niemców – bliskich narodów słowiańskich. Opierając się na Mierzwie, podaje dzieje Kraka, Wandy, Leszków, Popielów, Piasta i jego następców.

Daty są podawane od roku 913. Przy opisie dziejów autor Kroniki wielkopolskiej, co wyraźnie widać, opierał się na źródłach rocznikarskich i kronikarskich. Jest ona doprowadzona do roku 1272, przedstawiając głównie dzieje Wielkopolski[13]. Autor nie tylko opierał się na Mierzwie, ale również na Roczniku małopolskim, Żywocie Piotra Własta, widać również wpływ Kroniki Mistrza Wincentego zwanego Kadłubkiem.

Z obcych źródeł bez wątpienia znał Kronikę Dalimila. Autor podane źródła streszczał albo dokładnie przepisywał[14]. Wykorzystał również Kronikę krakowską (1202-1377), która najprawdopodobniej miała posłużyć za podstawę do opisania dziejów Kazimierza Wielkiego (jeśli przyjąć, że autorem był Janko z Czarnkowa)[15].

Kronika wielkopolska powstała pod koniec wieku XIII lub w wieku XIV. Istnieją przypuszczenia, że jej autorem mógł być nawet Janko z Czarnkowa. Jak stwierdził Jan Dąbrowski, autorem Kroniki wielkopolskiej musiał być człowiek pochodzący z Wielkopolski, interesujący się jej przeszłością i znający jej problemy, zwracał bowiem uwagę na króla Przemysła i znał dobrze tereny wielkopolskie.

Zwolennicy tezy o autorstwie Janka z Czarnkowa podają za argument nadnoteckie pochodzenie tegoż kronikarza. Z kolei Brygida Kurbisówna uważa, że autorem był Baszko, kustosz katedry poznańskiej[16]. Za autorstwem Janka przemawiają wiadomości w kronice na temat Bułgarii, Serbii, Dalmacji i Rascii, co odpowiadało sferze zainteresowań politycznych Ludwika Andegaweńskiego.

Janko mógł się z nimi zapoznać poprzez kontakty z dworem węgierskim, jakie zaistniały za panowania Kazimierza Wielkiego, a później Ludwika Węgierskiego. Jeśli przyjąć, że Kronikę wielkopolską napisał Janko z Czarnkowa, to musiała ona powstać po śmierci Kazimierza Wielkiego[17].

Kimkolwiek był autor Kroniki wielkopolskiej nie miał zamiaru pisać dziejów samej Wielkopolski, a chciał ująć dzieje całej Polski. Była to pierwsza kronika, w której został wprowadzony szkic dat chronologicznych. Elementem oryginalnym dla autora tejże kroniki jest również podanie historii o Piotrze Właście – znanej Kronice polskiej, a także opowieści o Walgierzu Wdałym (u jego podstaw leżał wierszowany utwór łaciński z XII wieku)[18].

Kronika Janka z Czarnkowa

Jak sama nazwa wskazuje – została napisana przez Janka z Czarnkowa. Kronika opisuje wydarzenia z lat 1333-1384. W zwięzłej formie przedstawia czasy panowania Kazimierza Wielkiego. Niezwykle szczegółowo została tu opisana choroba Kazimierza, jego śmierć i pogrzeb. Później Janko poświęcił lwią część kroniki panowaniu Ludwika Andegaweńskiego w Polsce wraz z bezkrólewiem, jakie zapanowało po śmierci tegoż monarchy.

Kronika jest pewnego rodzaju pamiętnikiem politycznym Janka. Istnieje przypuszczenie, że Janko (który należał do jednej z koterii dworskich za Kazimierza Wielkiego, optującej za sukcesją Kaźka Słupskiego, która wraz z objęciem korony przez Ludwika przeszła do opozycji) chciał za pomocą tej kroniki zdyskredytować swoich przeciwników politycznych w oczach potomnych[19]. Był zdecydowanym przeciwnikiem sukcesji andegaweńskiej w Polsce i chciał on uświetnić panowanie Kazimierza Wielkiego. Widać to w jego dziele, w którym jest bardzo stronniczy.

Kronikarz często przeinaczał fakty, a niektóre po prostu przemilczał. Kronika stanowi dużą wartość dla dziejów kultury polskiej, znajdują się w niej opisy życia dworu, duchowieństwa i rycerstwa, jak również życia codziennego, obyczajowego i wojskowości polskiej (budowanie i zdobywanie grodów) w XIV wieku. Kronika ta charakteryzuje się również obfitością szczegółów, bezpośrednim opowiadaniem[20]. Jest to niezwykle ważne źródło dla historii Polski XIV wieku.

Kronika katedralna krakowska

Kronika ta obejmuje lata 1202-1377. Kronikę tę fragmentarycznie przepisał Janko z Czarnkowa (konkretnie pierwszy i drugi rozdział). Zawiera ona wiele informacji na temat biskupstwa krakowskiego, fortyfikacji miasta Krakowa, opisuje szczegółowo budowę zamku na Wawelu i samej katedry. Autor tejże kroniki najprawdopodobniej należał do duchowieństwa katedralnego.

Opierał się on przy pisaniu kroniki na Kalendarzu krakowskim oraz na Roczniku małopolskim. Wiele informacji podał dokładnie, a pewne napisał jako naoczny świadek – konkretnie jeśli chodzi o czasy Ludwika Węgierskiego oraz część rządów Kazimierza Wielkiego. Autor najprawdopodobniej znał osobiście króla Kazimierza III, stąd pewnie tak dokładna charakterystyka monarchy[21].

Kronika książąt polskich

Kronika książąt polskich oparta jest na Kronice Galla Anonima oraz Kronice polskiej. Merytorycznie obejmuje okres od Kraka, przez Leszków do Popielów, później omawia dzieje Polski wczesnopiastowskiej, a potem dzieje Polski w czasie rozbicia feudalnego.

Od drugiej połowy XIII wieku zajmuje sie przeważnie dziejami śląskimi z pobocznym uwzględnieniem innych książąt piastowskich. Kronika ta poświęca jeden rozdział książętom kujawskim i mazowieckim – więc podaje również dzieje Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego. Wspomina również o Ludwiku i Jadwidze z Andegawenów. Kronika ta została napisana najprawdopodobniej w 1385 roku[22].

Kronika oliwska

Kronika oliwska uchodzi za najwybitniejsze dzieło cystersów w Oliwie. Powstała ona w XIV wieku. Jej zawartość dotyczy dziejów samego klasztoru oliwskiego, dziejów Pomorza, książąt polskich (sąsiadujących z książętami pomorskimi) i zakonu krzyżackiego. Omawia takie kwestie, jak przekazanie Pomorza Przemysłowi, śmierć Wacława II i Wacława III, zdobycie Gdańska przez Krzyżaków, wojnę Łokietka z zakonem krzyżackim, wojnę zakonu teutońskiego z Litwinami.

Są tam również śladowe wiadomości z dziejów Niemiec. Autor nie wypowiedział się jasno co do swoich sympatii politycznych. Stanął za to wyraźnie w interesie klasztoru, chwaląc jego dobroczyńców, którzy znaleźli się wśród książąt pomorskich, polskich oraz królów czeskich, a także wielkich mistrzów zakonu NMP[23].

Roczniki, czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego pióra Jana Długosza

Na szczególną uwagę wśród dziejopisarstwa polskiego zasługuje praca Jana Długosza. Jest to  dzieło na skalę europejską, które jako pierwsze odznacza się jasno określonym warsztatem heurystycznym oraz metodologią badawczą. Roczniki Długosza obejmują merytorycznie (w dwunastu księgach) okres od dziejów bajecznych (Lech i jego potomkowie, Krak i jego potomni, Leszkowie, Popielidzi, pierwsi Piastowie legendarni), przez epokę piastowską i andegaweńską do czasów jagiellońskich.

Jego dzieło kończy się na panowaniu Kazimierza IV Jagiellończyka. Przedmiotem zainteresowania Długosza były nie tylko dzieje Polski, ale również (w skrócie) dzieje narodów sąsiednich (Czechy, Węgry, Ruś, Cesarstwo, zakon krzyżacki, Prusowie), a także dzieje papiestwa.

Autor rozpoczął pracę nad Rocznikami w 1455 roku, dzieło ukończone zostało najprawdopodobniej około 1460 roku, a najpóźniej w 1466 roku. Bez wątpienia Długosz znajdował się pod wpływem prądów humanistycznych. Posiadał kontakty z innymi, podobnymi mu dziejopisarzami, jak np. Piccolomini.

Do jego działalności dziejopisarskiej wiele wniosły jego liczne podróże dyplomatyczne do Czech, Węgier, Prus, Rzymu etc., gdzie spotykał się z intelektualistami i czerpał wiedzę z tamtejszych zbiorów archiwalnych, roczników i kronik[24].

W swoich badaniach historii Polski wykorzystał dostępne mu zarówno źródła rodzime, jak i obce zebrane wcześniej w celach politycznych. Zgromadził on roczniki i kalendarze z Wielkopolski, Kronikę wielkopolską, Kronikę Janka z Czarnkowa, miał dostęp do dokumentów z kancelarii Zbiegniewa Oleśnickiego, a także do materiałów Pawła Włodkowica z okresu soboru w Konstancji. Miał również możliwość korzystania z roczników z Krakowa oraz dzieła Wincentego Kadłubka. Korzystał również z żywotów świętych, dokumentów procesowych, notatek i relacji biskupa Oleśnickiego[25].

Jeśli chodzi o źródła obce, to korzystał z Kroniki Kosmasa, Kroniki Pułkawy, Historia Bohemica pióra Piccolominiego, pism Jana Husa i ustnych relacji czeskich stronników katolickich, czeskich i ruskich latopisów, dzieła Zygmunta Różyca, posiadał dostęp do Kroniki Piotra z Dusburga, Praźródła Kronik Węgierskich, Żywota św. Stefana. Był on ponadto niezwykle krytyczny wobec źródeł czeskich[26].

Charakterystyczne dla Długosza jest podchodzenie do materiału źródłowego z dużym krytycyzmem. Długosz również jako pierwszy dziejopis starał się przedstawić dzieje w sposób przyczynowo-skutkowy, w sposób relatywnie objektywny, jednak jego przekaz nie jest wolny od uprzedzeń (szczególnie narodowych i wyznaniowych – nie lubił Niemców, Czechów, Litwinów; Rusinów uważał za braci, ale stojących niżej z racji konfesji prawosławnej), a także od sympatii (był zachwycony pochodzeniem Ludwika Andegaweńskiego i jego dynastii od Hugona Kapeta).

Szczególną niechęcią darzył dynastię Jagiellonów, z racji tego, że uważał Litwinów za barbarzyńców. Wszystko to, co wyżej wymienione, odbiło się na przekazie w Annales seu Cronicae, a w szczególności na wizerunkach poszczególnych władców na tronie polskim[27].

Polskie kronikarstwo średniowieczne. Zakończenie

Polskie kronikarstwo średniowieczne, podobnie jak kronikarstwo innych terenów, charakteryzowało się prowidencjalizmem i moralizatorstwem – było to zjawisko charakterystyczne dla średniowiecznego dziejopisarstwa i nie było niczym wyjątkowym na ziemiach polskich – podobnie pisano w Anglii, Francji, Saksonii etc. Praktycznie każda kronika miała podstawy źródłowe. Opierały się nie tylko na źródłach pisanych, ale też na relacjach ustnych i tradycjach.

Rafał Korzeniec


Bibliografia:

  1. Biskup Marian, Jan Długosz (1415-1480) jako historyk Polski i krajów Europy środkowowschodniej, „Zapiski Historyczne” 1981, T. 46, z. 4, s. 35-52.
  2. Dąbrowski Jan, Dawne dziejopisarstwo polskie (do roku 1480), Wrocław-Warszawa-Kraków 1964.
  1. Gawlas Sławomir, Świadomość narodowa Jana Długosza, „Studia Źródłoznawcze” 1983, T. 27, s. 3-66.
  2. Koczerska Maria, Mentalność Jana Długosza w świetle jego twórczości, „Studia Źródłoznawcze”, T. 15, s. 109-140.
  3. Kościelny Robert, Jan Długosz, a Czechy w świetle „Annales”, Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego, nr 14: Szczecińskie Studia Historyczne 1987, nr 1, s. 29-45.
  4. Kurbis Brygida, Jak Mistrz Wincenty pisał historię Polski, [w:] Mistrz Wincenty Kadłubek i dzieło, pośmiertny kult i legenda. Materiały z sesji naukowej – Kraków 10 marca 2000, red. K.R. Prokop, Kraków 2001, s. 59-62.
  1. Eadem, Studia nad Kroniką Wielkopolską, Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk, Wydział Historii i Nauk Społecznych, T. XVII, z. 1, Poznań
  2. Labuda Gerard, Anonim, tzw. Gall, [w:] Słownik Starożytności Słowiańskich, T. I, Wrocław 1961.
  3. Sieradzki Józef, Sprawa Janka z Czarnkowa, „Studia Źródłoznawcze” 1959, 4, Warszawa-Poznań, s. 33-53.

Przypisy:

[1] J. Dąbrowski, Dawne dziejopisarstwo polskie (do roku 1480), Wrocław-Warszawa-Kraków 1964, s. 29-30; G. Labuda, Anonim, tzw. Gall, [w:] Słownik Starożytności Słowiańskich, T. I, Wrocław 1961, s. 33.

[2] J. Dąbrowski, op. cit., s. 33; G. Labuda, op. cit., s. 33.

[3] J. Dąbrowski, op. cit., s. 38; G. Labuda, op. cit., s. 33.

[4] J. Dąbrowski, op. cit., s. 38; G. Labuda, op. cit., s. 33.

[5] J. Dąbrowski, op. cit., s. 75; B. Kurbis, Jak Mistrz Wincenty pisał historię Polski, [w:]: Mistrz Wincenty Kadłubek i dzieło, pośmiertny kult i legenda. Materiały z sesji naukowej – Kraków 10 marca 2000, red. K.R. Prokop, Kraków 2001, s. 59-62.

[6] J. Dąbrowski, op. cit., s. 76.

[7] Ibidem.

[8] Ibidem, s. 78-79; B. Kurbis, op. cit., s. 62-66.

[9] J. Dąbrowski, op. cit., s. 80-81.

[10] Ibidem, s. 120-121.

[11] Ibidem, s. 122.

[12] Ibidem, s. 122-123.

[13] Ibidem, s. 131-132.

[14] Ibidem, s. 132-133.

[15] Ibidem, s. 138.

[16] Ibidem, s. 136-137; B. Kurbisówna, Studia nad Kroniką Wielkopolską, Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk, Wydział Historii i Nauk Społecznych, T. XVII, z. 1, Poznań 1952, s. 77-88.

[17] J. Dąbrowski, op. cit., s. 138-139.

[18] Ibidem, s. 139.

[19] Ibidem, s. 155-160; J. Sieradzki, Sprawa Janka z Czarnkowa, „Studia Źródłoznawcze”, T. 4, Warszawa-Poznań 1959, s. 34-35.

[20] J. Dąbrowski, op. cit., s. 160-161; J. Sieradzki, op. cit., s. 38-48.

[21] J. Dąbrowski, op. cit., s. 164-165.

[22] Ibidem, s. 166-167.

[23] Ibidem, s. 170.

[24] M. Biskup, Jan Długosz (1415-1480) jako historyk Polski i krajów Europy środkowowschodniej, „Zapiski

Historyczne” 1981, T. 46, z. 4, s. 37; R. Kościelny, Jan Długosz, a Czechy w świetle Annales, Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego, nr 14: Szczecińskie Studia Historyczne 1987, nr 1, s. 36.

[25] M. Biskup, op. cit., s. 40; M. Koczerska, Mentalność Jana Długosza w świetle jego twórczości, „Studia Źródłoznawcze”, T. 15, s. 111.

[26] M. Biskup, op. cit., s. 43; R. Kościelny, op. cit., s. 34.

[27] S. Gawlas, Świadomość narodowa Jana Długosza, „Studia Źródłoznawcze” 1983, T. 27, passim.

One Comment

  1. W słowie „pobierznie” jest błąd ortograficzny.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*