T. Bendikowski, „Przeżyj rok w średniowieczu”
Z czym kojarzy się Ci średniowiecze? Z brudem? Zacofaniem? Rycerzami i wielkimi bitwami? Ciężkim losem chłopów i mieszczan? Jakiekolwiek skojarzenia rodzą się w Twoim umyśle na hasło średniowiecze powinieneś przeczytać tę książkę. „Przeżyj rok w średniowieczu” to fascynująca podróż do epoki, o której ciągle wiemy niewiele, a krąży o niej całkiem sporo mitów. Tymczasem jest naprawdę interesujące.
Nakładem krakowskiego wydawnictwa Znak Horyzont ukazała się właśnie niezwykle ciekawa książka. Ponieważ traktuje ona o średniowieczu jej okładka jest bardzo mocno wzorowana na ręcznie zdobionych i pisanych średniowiecznych księgach. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie. Pięknie opracowana i dekorowana pozłacanymi literami. W ten sposób przykuwa uwagę potencjalnego czytelnika. A w rękach recenzenta naprawdę wzmacnia pozytywnie opinię o książce. Bo trzeba sobie powiedzieć to wprost – wydana została przepięknie.
A co z treścią? Autor publikacji Tillman Bendikowski prezentuje czytelnikowi narrację skonstruowaną w bardzo nietypowy sposób. Jak sugeruje już sam tytuł książka została napisana w taki sposób, by przenieść czytającego do epoki wieków średnich. Dlatego już po lekturze pierwszych parędziesięciu stron miałem wrażenie, jakbym oglądał naprawdę dobry film dokumentalny lub przynajmniej trzymał w ręku świetny reportaż. Bo tak Bendikowski stworzył swoją publikację.
Przy okazji rzeczywistość średniowiecza opisał niezwykle plastycznie, bardzo barwnym językiem, który naprawdę sprawia, że „Przeżyj rok…” jest prawie jak reportaż z czasów, które minęły tak dawno. Skąd autor czerpał informacje? Najprawdopodobniej z niezwykle wnikliwej kwerendy archiwalnej i bibliotecznej, ponieważ informacje podane w narracji i przytoczone fakty są niezwykle szczegółowe i co najlepsze, prawdziwe!
Każdy rozdział skupia się na jednym miesiącu w roku. Co najlepsze autor i koncentruje się na wielkiej polityce i dyplomacji, ale na całkiem zwyczajnych ludzkich sprawach. W książce nie przeczytamy, więc o władcach, papieżach czy arcybiskupich, lecz o całkiem zwykłych, szarych ludziach, którzy usiłowali normalnie funkcjonować w średniowiecznym społeczeństwie.
Fenomenalne jest to, że podczas lektury czytelnik może przyjrzeć się życiu prostych osób w średniowieczu. Na kolejnych stronach znajdziemy, więc doniesienia o tym, jak ci ludzie żyli i umierali, jak funkcjonowali, co jedli, jakie rozwiązania codziennych problemów znajdowali czy jak usiłowali zachować zdrowie. No po prostu świetna opowieść o życiu codziennym w średniowieczu – tym pełnym, bo w grę wchodzi wiek XII.
Reasumując: „Przeżyj rok w średniowieczu” to przepięknie wydana, nietuzinkowa opowieść o życiu codziennym w średniowieczu. Naprawdę warto mieć ją na swojej półce, bo każdy – nie tylko pasjonat średniowiecza – znajdzie tam coś dla siebie. Książkę czyta się świetnie, lekko, a co najlepsze większość z opisanych w niej rzeczy jest prawdą. Taka forma reportażu historycznego sprawdzi się na pewno.
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Ocena recenzenta: 5.5/6
Dawid Siuta
Nie zgodziłbym się z opinia, ze książka jest głównie o szarych ludziach, a nie możnowładczych. Jest przede wszystkim o panujących królach, cesarzach, ksiazetach no i oczywiście o papieżach. Ciekawa, ale za dużo dat, bo przecież chodzi o wiek XII, a wiec wszystko jasne. Trochę tez nie ma sensu podział publikacji na miesiące, bo to wprowadza czytelnika w błąd.