Dłubanka z X w. n.e - ekspozycja Muzeum Archeologicznego Środkowego Nadodrza w Świdnicy. Fot. Wikipedia Commons.

Średniowieczna łódź wydobyta z dna Wisły

Najniższy od wielu lat poziom Wisły przyczynił się do wspaniałego odkrycia warszawskich archeologów – opadająca woda odsłoniła wrak średniowiecznej łodzi.

Archeolodzy z Warszawy na wrak średniowiecznej łodzi natrafili już w lipcu, jednakże swoje odkrycie trzymali w tajemnicy. Jak powiedział dziennikarzom TVN Warszawa Michał Krasuski zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków: „Do tej pory to cenne znalezisko trzymaliśmy w tajemnicy. Niski stan wody praktycznie nie pozwalał na podjęcie i transport dłubanki. Teraz jest bezpieczna w Porcie Czerniakowskim i czeka na konserwację”. Jak zaznaczył M. Krasuski: „Wygląda niepozornie, jak pień drzewa. W rzeczywistości to historyczna łódź”. Odkryty przez archeologów dłubanka była w złym stanie, w części dziobowej był ubytek, część, która znajdowała się nad powierzchnią wody, była przeschnięta, nierównomiernie popękana i skurczona. Natomiast cała wierzchnia warstwa drewna była mocno zniszczona. Do czasu wydobycia i przeniesienia wraku, łódź była ściśle chroniona przez Policję, która skierowała do jej pilnowania Patrol Rzeczny Policji. W trakcie transportu ustalono, że łódź ma długości 10 metrów, przy czym pierwotnie mogła być jeszcze dłuższa. Brakowało części rufowej, grodzi i na bokach miała pozostałości po sękach i konarach. Pierwsze dłubanki powstały już w neolicie. Wykonywano je z miękkich i twardych gatunków drzew. Najtrwalszym było drewno dębowe. Ludzie, którzy wykonywali dłubankę, ścinali drzewo, usuwali masę drzewną ze środka, natomiast z zewnętrznej części usuwano wszelkie nierówności.

Źródło: tvnwarszawa.tvn24.pl

Fot: Dłubanka z X w. n.e – ekspozycja Muzeum Archeologicznego Środkowego Nadodrza w Świdnicy. Fot. Wikipedia Commons.

Piotr Rapiński

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*