Stefan Ciara, Hołdy pruskie. Zmarnowana szansa Rzeczypospolitej

Hołdy pruskie. Zmarnowana szansa Rzeczypospolitej |Recenzja

Stefan Ciara, Hołdy pruskie. Zmarnowana szansa Rzeczypospolitej

Prusy są jednym z największych geopolitycznych przekleństw naszej historii, począwszy od średniowiecza. Najpierw trudne sąsiedztwo z plemionami pruskimi skłoniło w 1226 roku księcia Konrada I Mazowieckiego do sprowadzenia Zakonu Krzyżackiego w celu ich zwalczenia, co z czasem doprowadziło od 1308 roku do trwających dwa wieki wojen polsko-krzyżackich (1308-1525). Gdy po pokonaniu Krzyżaków polskim elitom wydawało się, że problem pruski został definitywnie rozwiązany, niespodziewanie w ciągu następnych dwóch wieków (1525-1763) na gruzach dawnego państwa zakonnego wyrosła nowa złowroga potęgą, która w XVIII wieku stała się, obok Rosji, głównym sprawcą utraty przez nasz kraj niepodległości na 123 lata (1795-1918)…

Prof. Stefan Ciara wnikliwie analizuje stosunki polsko-pruskie od sprowadzenia Krzyżaków do Polski w XIII wieku do koronacji pierwszego Hohenzollerna na „króla w Prusach”, zastanawiając się nad błędami przez nas popełnionymi wobec państwa pruskiego i czy można było ich uniknąć…

Odwieczny wróg

Stefan Jerzy Ciara (ur. 21 sierpnia 1949 r. w Warszawie) jest emerytowanym historykiem na Uniwersytecie Warszawskim. W 1972 roku uzyskał tytuł magistra na tej uczelni, w 1986 roku obronił doktorat, a w 2004 roku uzyskał habilitację. Jego zainteresowania naukowe to: nauki pomocnicze historii i archiwistyka, historia historiografii polskiej, historia społeczna Polski ery nowożytnej, historia Polski XIX wieku.

W jego dotychczasowym dorobku naukowym znajdziemy takie pozycje jak: „Kariera rodu Wejherów 1560-1657” (1980), „Senatorowie i dygnitarze koronni w drugiej połowie XVII wieku”  (1990), „Urzędnicy centralni i nadworni Polski XIV-XVIII wieku” (1992), „Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie. Przewodnik po zasobie, t.2, Epoka porozbiorowa” red. F. Ramotowska (1998).

Jego najnowsza pozycja „Hołdy pruskie. Zmarnowana szansa Rzeczypospolitej” poświęcona jest relacjom Polski z Prusami, począwszy od sprowadzenia Zakonu Krzyżackiego do naszego kraju aż do roku 1701 kiedy to ówczesny elektor brandenburski Fryderyk koronował się na „króla w Prusach” [tytuł króla pruskiego przyjmie Fryderyk II po pierwszym rozbiorze Polski w 1773 roku). Praca oparta jest na opublikowanych źródłach oraz na literaturze przedmiotu.

Za najważniejszy aspekt książki uważam wykazanie w niej przez autora o stałej wrogości Prus do naszego kraju, niezależnie od tego, kto w nich rządził w danej epoce: czy to byli Krzyżacy, czy później dynastia Hohenzollernów. Okres pokojowych stosunków pomiędzy naszymi krajami zachodził tylko w okresie silnego osłabienia państwa pruskiego. Gdy tylko państwo pruskie przezwyciężało swoją słabość, wtedy od razu podejmowało ekspansję kosztem naszego kraju.

Stefan Ciara skutecznie rozprawia się z różnorakimi mitami na temat hołdu pruskiego z 1525 roku. Po pierwsze, wbrew spotykanemu często mitowi jakoby uległość króla Zygmunta I Starego wobec ówczesnego wielkiego mistrza Zakonu Krzyżackiego, Albrechta Hohenzollerna spowodowana była więzami rodzinnymi, który ich łączyły (Albrecht był siostrzeńcem króla), rzeczywistość w tej materii była zupełnie inna. Zygmunt Stary nie darzył sympatią swojego siostrzeńca i do początku był niechętny jego kandydaturze na stanowisko wielkiego mistrza wrogiego Polsce Zakonu.

Zygmunta Starego do pójścia na kompromis z wielkim mistrzem skłoniły zupełnie inne czynniki. Jak wiadomo, ostatnia wojna Polski z Zakonem, która miała miejsce w latach 1519-1521 zakończyła się swoistym patem, gdyż żadna ze stron jej nie wygrała. Czy można było ją wznowić? W czasie obowiązywania rozejmu pomiędzy Polską a Krzyżakami w latach 1521-1525 doszło w Gdańsku i Toruniu do silnych rozruchów antykatolickich, spowodowanych przez mieszczan popierających rodzący się wtedy luteranizm. Zostały one stłumione przez Zygmunta Starego dopiero w 1526 roku (czyli rok po hołdzie pruskim). W tej sytuacji, król obawiał się, że przy wznowieniu konfliktu zbrojnego z Albrechtem może on uzyskać poparcie tych dwóch wspomnianych wielkich miast, co skłoniło go do kompromisu z siostrzeńcem.

Trzeba również pamiętać, że przebiegiem konfliktu między Polską a Zakonem Krzyżackim zainteresowane były obce mocarstwa, wrogie naszemu krajowi: Moskwa i Wiedeń, które były popierały Zakon. W tym czasie groźni byli dla Polski szczególnie Habsburgowie. Zwycięska dla nich bitwa z wojskami francuskimi pod Pawią we Włoszech w lutym 1525 roku, w wyniku której wzięli do niewoli króla Francji, Franciszka I, była kolejnym silnym bodźcem do ugody z Krzyżakami, gdyż poparcie Habsburgów dla nich w razie wznowienia wojny mogło mieć fatalne konsekwencje dla państwa polsko-litewskiego.

Zygmunt Stary obawiał się też, że długotrwała wojna z Zakonem może się nie udać z powodu znużenia nią i pacyfizmu ze strony szlachty. Była ona bowiem w tym czasie coraz bardziej zainteresowana postulatami ruchu egzekucyjnego. Z tych wszystkich powodów, król Polski podpisał 8 kwietnia 1525 roku traktat krakowski, na mocy którego Albrecht Hohenzollern i bracia zakonni w Prusach przeszli na luteranizm, a były wielki mistrz został dziedzicznym księciem w Prusach Zakonnych, od tego momentu nazywanych Prusami Książęcymi.

W tym okresie traktat przyniósł naszemu krajowi same korzyści. Po pierwsze, pozwolił uniknąć dalszej wojny, do której po stronie Albrechta mogłyby się włączyć Moskwa i Habsburgowie. Po drugie były wielki mistrz po przejściu na luteranizm automatycznie stracił poparcie papiestwa i cesarstwa i od tego momentu był całkowicie zdany na łaskę i niełaskę państwa polskiego. Po trzecie, co najważniejsze, traktat nie przewidywał następstwa tronu w Prusach Książęcych przez panującą w Brandenburgii linię Hohenzollernów, prawo do dziedziczenia mieli tylko potomkowie Albrechta i trzech jego braci. Gdyby dochowano wierności traktatowi z 1525 roku, Prusy Książęce zostałyby wcielone do Polski już 1618 roku, wtedy bowiem wygasła linia potomków Albrechta.

Fatalne błędy następców Zygmunta Starego

Niestety, pierwszego wyłomu w postanowieniach traktatu z 1525 roku dokonał już Zygmunt II August, syn Zygmunta Starego. 4 marca 1563 roku zawarł on bowiem układ z Albrechtem Hohenzollernem na mocy którego do sukcesji w Prusach zostały dopuszczone także dwie inne linie jego rodu, niż wymienione w traktacie w 1525 roku: frankońska i brandenburska. Układ ten nie został jednak zatwierdzony przez Sejm, dlatego też nie nabrał mocy prawnej.

Kolejny błąd popełnił następny z naszych władców, Stefan Batory. W 1577 roku oddał on kuratelę nad chorym umysłowo synem Albrechta, Albrechtem Fryderykiem jednemu z potomków jego ojca, Jerzemu Fryderykowi oraz obiecał objęcie lenna pruskiego przez „Dom Brandenburski”.

Ostatecznie, fatalną „kropkę nad i” postawił następca Batorego, Zygmunt III Waza. Starając się, jak wiadomo, o odzyskanie utraconego w 1599 roku dziedzicznego tronu szwedzkiego utrzymywał sojusz z Habsburgami i starał się mieć dobre relacje z Hohenzollernami. Dlatego też, za jego panowania sejm w dniu 7 listopada 1611 roku uchwalił konstytucję o nazwie De Feudo Ducatus Prussiae („O lennie Księstwa Pruskiego), na mocy której Hohenzollernowie rządzący w Brandenburgii uzyskali prawo dziedziczenia Prus Książęcych. Na mocy tego aktu prawnego objęli tam rządy po wygaśnięciu linii potomków Albrechta Hohenzollerna w 1618 roku.

Podsumowanie

Książka Stefana Ciary jest na chwilę obecną najlepszą monografią dotyczącą stosunków polsko-pruskich w wiekach XIII-XVII. Autor odmalował je niezwykle rzetelnie i drobiazgowo, wykorzystując do tego cały dorobek dotychczasowych badań naukowych na ten temat. Wykazał także istnienie silnego stronnictwa propolskiego w Prusach Książęcych w wiekach XVI i XVII, którego niestety nasi władcy nie potrafili wykorzystać do przyłączenia tych ziem do naszego kraju. Dlatego mogę z czystym sumieniem rekomendować do lektury tę wartościową monografię!


Wydawnictwo Biały Kruk
Ocena recenzenta: 6/6
Konrad Ruzik


Egzemplarz recenzencki otrzymany od Wydawnictwa Biały Kruk. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.

Comments are closed.