Pozostałości 1900-letniego fortu z czasów rzymskich odkryto w Niemczech. Kwaterował on między 70 a 120 r. n. e. 500 żołnierzy (kohorta). Fort odnaleziono w mieście Gernshein, które leży nad Renem w Hesji.
Naukowcy z Uniwersytetu we Frankfurcie, z Thomasem Mauerem na czele, odnaleźli na terenie Niemiec pozostałości fortu z czasów rzymskich. Już wcześniej wiedzieli, że od 1 – 3 wieku naszej ery znajdowała się tu wioska, jednak historia regionu w czasie rzymskiej okupacji nie jest znana.
Zakładano, że osada była oparta na forcie. Tak robiły rodziny żołnierzy, mówi Mauer. Do tej pory jednak nikt nie odnalazł fortu.
Rzymianie zbudowali fort około 70 roku naszej ery jako punkt wyjściowy do kontroli wschodnich terenów Renu, mówi Hans Markus von Kaenel z Goethe University Institute of Archaeology. Był to ważny węzeł komunikacyjny. Drogi rozciągały się, aby prowadzić do Imperium Rzymskiego. Naukowcy przypuszczają, że na Renie mógł znajdować się port, ale nie są to zweryfikowane informacje.
W czasie wykopalisk Mauer i jego ekipa odkryli otwory, które kiedyś posiadały fundamenty wieży. Ponad to udało się odnaleźć dwa rowy w kształcie litery V, charakterystyczne dla rzymskich fortów.
Na szczęście dla archeologów, Rzymianie, którzy opuścili wioskę, pozostawili w forcie śmieci. Te śmieci to ceramiczne odłamki. Ich dokładne datowanie pozwoli ustalić czas porzucenia fortu, podaje Hans Markus von Kaenel. Udało się także połączyć historię regionu Gernsheim z rozproszeniem znalezisk.
Źródło: histecho.com
Fot. Wikimedia Commons
Karolina Charchowska
