Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

18 czerwca 1809 roku, miała miejsce bitwa pod Zaleszczykami

18 czerwca 1809 roku, miała miejsce bitwa pod Zaleszczykami

Stoczona została pomiędzy powstańcami galicyjskimi, a wojskiem austriackim w czasie wojny polsko-austriackiej.
Od połowy maja, oddziały Piotra Strzyżewskiego aktywnie działały we wschodniej Galicji, mobilizując ludność do powstania przeciwko Austrii. W czerwcu rozłożył on swój obóz w Tarnopolu, gdzie przez kilka dni wzmacniał swój oddział. Wcześniej otrzymał bowiem informacje o stacjonującym w Zaleszczykach wojsku austriackim, które miało powstrzymać Polaków idących na Bukowinę. Po wzmocnieniu swojego oddziału o ok. 1500 ludzi ruszył w okolice świetnie umocnionych Zaleszczyk, których obroną kierował generał-major Bicking. Strzyżewski nie zdecydował się na szturmowanie miasta, zaproponował jednak jego kapitulację. Generał odrzucił propozycje Strzyżewskiego i wraz z armią wyruszył pod obóz powstańców by móc oszacować ich realną siłę. Polacy byli na to przygotowani i otworzyli do zaskoczonych Austriaków ogień, którzy nie zadając powstańcom większych strat wycofali się do miasta.
To drobne zwycięstwo podbudowało Strzyżewskiego, który wzmocniony niewielkimi siłami postanowił podjąć szturm na Zaleszczyki. Nie wiedział jednak, że w nocy przed rozpoczęciem działań zbrojnych do wojska Bickinga dołączono 3000 piechurów i dwa działa. 18 czerwca oddziały Lanckorońskiego stanęły na południe od Zaleszczyk, a Strzyżewski z głównym trzonem sił stanął od frontu miasta. Powstańcy zostali rozmieszczeni w dwóch liniach. Pierwszą stanowiło pospolite ruszenie, a drugą: strzelcy, piesi i ochotnicy konni. Regularna kawaleria natomiast stanęła po bokach.
Już wczesnym rankiem oddziały Lanckorońskiego zostały zaatakowane przez armię austriacką, którą bez większych problemów udało się mu odeprzeć. Jednak wobec nadciągających z miasta posiłków zmuszony był wycofać swój oddział do Skarżyńskiego. Na północy miasta trwały nieskuteczne ataki powstańców na umocnienia, które w połączeniu z artylerią zmusiły ich do wycofania się spod murów miasta.
Wieczorem do zbierających się pod Dźwiniaczem wojsk powstańczych dotarła informacja, o wycofaniu się Poniatowskiego na zachód, przez co oddziały Skarżyńskiego powróciły do Tarnopola.

Partnerzy



Przewiń do góry