Tego dnia 1931 roku w Santa Barbara, w Kalifornii zmarł Friedrich Wilhelm Murnau, reżyser Nosferatu – symfonia grozy
Jego filmy, pełne mrocznych obrazów i niezatartego śladu ekspresjonizmu, na zawsze zmieniły oblicze kina. Gdyby nie tragiczny wypadek, Friedrich Wilhelm Murnau mógłby stworzyć jeszcze więcej arcydzieł. Współczesne kino zawdzięcza mu wiele, a jego najbardziej kultowe dzieło, Nosferatu, wciąż budzi grozę i podziw. Opowieść o jego życiu to nie tylko historia geniuszu, ale również pasji, która przetrwała mimo licznych przeciwności losu.
Friedrich Wilhelm Murnau był niemieckim reżyserem, producentem i scenarzystą filmowym, który zyskał status jednej z najważniejszych postaci niemieckiego kina ekspresjonistycznego. Jego dorobek artystyczny jest uznawany za fundamentalny, a jego filmy do dziś wpływają na rozwój kina. Murnau zapisał się na kartach historii jako twórca, który w pełni wykorzystał potencjał epoki kina niemego, tworząc dzieła nowatorskie pod względem formy i treści. Jego wpływ na kino jest nadal nieoceniony.
Wczesne lata życia i edukacja
Murnau urodził się w Bielefeld, a w wieku siedmiu lat przeprowadził się z rodziną do Kassel. Wychowywał się w domowej atmosferze sprzyjającej sztuce, gdzie już jako dziecko stawiał pierwsze kroki w reżyserowaniu amatorskich przedstawień. Miał dwóch braci, Bernharda i Roberta, oraz dwie przyrodnie siostry, Idę i Annę.
Jego matka, Otilie Volbracht, była drugą żoną jego ojca, Heinricha Plumpe, właściciela fabryki sukna. Murnau był bardzo ambitny i wykazywał zainteresowanie filozofią i literaturą. W wieku 12 lat już zdążył przeczytać dzieła Schopenhauera, Nietzschego oraz sztuki Szekspira i Ibsena.
Po ukończeniu szkoły Murnau rozpoczął studia filologiczne na Uniwersytecie w Berlinie, a następnie kontynuował naukę w Heidelbergu, gdzie po raz pierwszy zetknął się z reżyserem Maxem Reinhardtem, który dostrzegł jego talent i zaprosił go do swojej szkoły aktorskiej. Na tym etapie Murnau rozpoczął swoją współpracę ze światem teatru, stając się bliskim przyjacielem artystów takich jak Franz Marc, Else Lasker-Schüler i Hans Ehrenbaum-Degele.
I wojna światowa
Podczas I wojny światowej Murnau służył w Cesarskiej Armii Niemieckiej. Początkowo pełnił rolę dowódcy kompanii piechoty oraz oficera łączności. Później przeszedł do Lotniczego Korpusu Armii Niemieckiej, gdzie przez dwa lata latał na misjach bojowych, jako obserwator i strzelec. Zdołał przeżyć osiem katastrof lotniczych, w których odniósł jedynie drobne obrażenia. Po zakończeniu wojny Murnau, który spędził czas w obozie jenieckim, zaczął pisać scenariusze filmowe, a także wstąpił do grupy teatralnej.
Friedrich Wilhelm Murnau i kariera reżyserska
Po wojnie Murnau powrócił do Niemiec, gdzie zaczął realizować swoje filmowe ambicje. Jego debiut reżyserski przypadł na 1919 rok, kiedy to powstał film Chłopiec w błękicie. Już wtedy Murnau zaintrygował widzów swoją umiejętnością tworzenia atmosfery i pracy z kamerą.
Jednak prawdziwe międzynarodowe uznanie zyskał dopiero w 1922 roku, dzięki filmowi Nosferatu, który stał się kamieniem milowym niemieckiego ekspresjonizmu filmowego. Adaptacja powieści Brama Stokera, Dracula, choć nie była komercyjnie udana z powodu problemów prawnych, zyskała status arcydzieła kina, będąc jednym z pierwszych kultowych filmów w historii.
Po sukcesie Nosferatu Murnau nakręcił kolejne wybitne dzieło – Ostatni śmiech (1924), film wprowadzający nowatorską technikę subiektywnej kamery, której zadaniem było przedstawienie stanów psychicznych bohatera. Murnau zrewolucjonizował sposób pracy kamery, wprowadzając technikę “unchained camera”, która pozwalała na płynne poruszanie się kamery w różnych kierunkach. W filmie tym zauważalny jest także wpływ Kammerspielfilm, nurtu w kinie niemieckim, który stawiał na prostotę scenografii i głębię psychologiczną postaci.
Faust i przeprowadzka do Hollywood
Rok 1926 przyniósł Murnauowi kolejny ważny projekt – film Faust, który nawiązywał zarówno do klasycznej wersji dzieła Goethego, jak i wcześniejszych tradycji tej legendarnej historii. Film ten zapisał się w historii kina dzięki spektakularnym efektom wizualnym, a także niezwykle trudnym technicznie scenom, w tym jednej z najsłynniejszych sekwencji, w której postać Mefisto unosi się nad miastem, siejąc zarazę.
W tym samym roku Murnau postanowił wyemigrować do Hollywood. Jego przeprowadzka miała kluczowy wpływ na dalszy rozwój jego kariery. Związał się z Fox Studio, gdzie nakręcił film Wschód słońca (1927). Choć nie odniósł on sukcesu finansowego, film został doceniony przez krytyków i zdobył prestiżową nagrodę Oscara za produkcję artystyczną.
Film uważany jest za jeden z najwybitniejszych w historii kina. Niestety, kolejne projekty Murnaua w Hollywood – 4 diabły (1928) i Dziewczyna z miasta (1930) – nie odniosły sukcesu, głównie ze względu na nadejście ery kina dźwiękowego, które wymagało dostosowania się do nowych technologii i oczekiwań publiczności.
Tabu i tragiczna śmierć
W 1931 roku Murnau udał się na Bora Bora, by nakręcić film Tabu, który miał stanowić kontynuację współpracy z Robertem J. Flahertym, pionierem kina dokumentalnego. Mimo artystycznych nieporozumień z Flahertym, Murnau kontynuował pracę nad filmem samodzielnie.
Tuż przed premierą, w marcu 1931 roku, Murnau doznał tragicznego wypadku samochodowego. 10 marca 1931 roku, podróżując po Pacific Coast Highway w Kalifornii, Murnau zginął w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku samochodowym. Zginął w wieku zaledwie 42 lat.
Friedrich Wilhelm Murnau – pośmiertne uznanie i dziedzictwo
Murnau pozostawił po sobie niezatarte ślady w historii kina. Po jego śmierci, Greta Garbo zleciła wykonanie maski pośmiertnej reżysera, którą trzymała na swoim biurku przez lata. Jego twórczość była inspiracją dla wielu artystów i twórców filmowych.
Współczesne adaptacje filmowe, takie jak Cień wampira z Johnem Malkovichem w roli Murnaua, pokazują, jak wielki wpływ wywarł na kino. W 2000 roku nakręcono także film, który przybliżył kulisy powstawania Nosferatu, przedstawiając Murnaua jako artystę obsesyjnie dążącego do autentyczności.
Murnau jest również wspomniany w kulturze popularnej. W filmie Vampires vs. the Bronx (2020), pojawia się firma o nazwie “Murnau Properties”, nawiązująca do jego nazwiska i estetyki jego filmów. Tego rodzaju hołdy świadczą o nieprzemijającej sile jego twórczości.
Friedrich Wilhelm Murnau pozostaje jednym z najważniejszych reżyserów w historii kina. Jego prace wciąż zachwycają i fascynują zarówno widzów, jak i twórców filmowych na całym świecie.