Minnie Dean

12 sierpnia 1895 została stracona Minnie Dean, dzieciobójczyni

Tego dnia 1895 roku została stracona przez powieszenie Minnie Dean, dzieciobójczyni

Mała trumna, ciężki kapelusznik i ogród, który krył zbyt wiele tajemnic. W świecie, gdzie niemowlęta znikały szybciej niż zdołano je zarejestrować, Minnie Dean stała się symbolem lęków, oskarżeń i społecznej paniki. Nikt przed nią – i nikt po niej – nie zapłacił takiej ceny za opiekę nad cudzym dzieckiem.

12 sierpnia 1895 roku w więzieniu w Invercargill została powieszona Minnie Dean, kobieta oskarżona o dzieciobójstwo i uznana za jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii Nowej Zelandii. Jej sprawa nie tylko wstrząsnęła opinią publiczną, ale również przyczyniła się do zmiany prawa dotyczącego ochrony dzieci. Choć minęło już wiele lat, legenda Minnie Dean wciąż żyje w kulturze regionu Southland.

Minnie Dean – skromne początki w Szkocji i podróż ku nieznanemu

Minnie Dean, urodzona jako Williamina McCulloch 2 września 1844 roku w West Greenock w szkockim hrabstwie Renfrewshire, była czwartą z ośmiu córek Elizabeth Swan i Johna McCullocha, maszynisty zatrudnionego przez Glasgow, Paisley and Greenock Railway. Po śmierci matki na raka w 1857 roku losy młodej Williaminy owiane są tajemnicą – brak jest dokumentów czy zapisków mówiących o jej życiu aż do momentu pojawienia się w Invercargill w Nowej Zelandii na początku lat 60. XIX wieku.

Wówczas przedstawiła się jako pani McCulloch, wdowa z dwiema małymi córkami. Według sąsiadów miała przybyć z Tasmanii, gdzie rzekomo zmarł jej mąż, lekarz. Jednak żadne dokumenty – ani ślubu, ani narodzin dzieci, ani zgonu męża – nigdy nie zostały odnalezione. To właśnie ta mglista przeszłość położyła fundament pod późniejsze podejrzenia i kontrowersje.

Małżeństwo Minnie Dean i upadek marzeń o spokojnym życiu

19 czerwca 1872 roku Williamina poślubiła Charlesa Deana, karczmarza pochodzącego z Tasmanii. Ich wspólne życie rozpoczęło się w Etal Creek w regionie Southland – niegdyś ruchliwym punkcie na trasie do złotonośnych pól Otago, który po zakończeniu gorączki złota stał się spokojnym, niemal zapomnianym zakątkiem. Deanowie próbowali utrzymać się z rolnictwa, jednak w obliczu licznych trudności – w tym plagi królików i krachu gospodarczego w 1884 roku – popadli w ubóstwo. Charles Dean został zmuszony ogłosić bankructwo, a ich majątek – 300 akrów ziemi – wyceniony wcześniej na 1200 funtów, przestał przynosić jakiekolwiek dochody.

Ich biologiczne dzieci były już wtedy dorosłe i opuściły dom, jednak około 1880 roku para adoptowała pięcioletnią dziewczynkę o imieniu Margaret Cameron. Niedługo później, w roku 1887, przenieśli się do Winton, gdzie zamieszkali w opuszczonym, zdewastowanym domu zwanym The Larches. Choć budynek szybko spłonął, Charles postawił na jego miejscu skromną chatkę, a Minnie rozpoczęła działalność, która miała ją uczynić niesławną – przyjmowanie dzieci za opłatą, czyli tzw. baby farming.

Czym było baby farming i dlaczego zyskało popularność?

W drugiej połowie XIX wieku praktyka oddawania dzieci na wychowanie w zamian za pieniądze była powszechna w krajach anglosaskich. W czasach, gdy skuteczna antykoncepcja była niedostępna, a macierzyństwo poza małżeństwem stanowiło społeczne tabu, wiele kobiet szukało potajemnych rozwiązań. Minnie Dean odpowiadała na ich potrzeby, zamieszczając w prasie ogłoszenia o treści: respectable Married Woman (comfortable home, country) Wants to Adopt an infant – Address, Childless, Times Office.

Dzieci trafiały do niej zarówno na podstawie umów stałych – z opłatą tygodniową w wysokości 5–8 szylingów – jak i na zasadzie jednorazowej adopcji za sumy od 10 do 30 funtów. W najlepszym okresie w The Larches przebywało jednocześnie nawet dziewięcioro dzieci poniżej trzeciego roku życia.

Warto jednak zrozumieć realia epoki. Śmiertelność niemowląt w Nowej Zelandii wśród dzieci pochodzenia europejskiego wynosiła wówczas od 80 do 100 zgonów na każde 1000 żywych urodzeń. Zgony wśród dzieci, nawet tych wychowywanych z troską, były zatem częste i nierzadko nie budziły podejrzeń.

Tragiczne zgony i rosnąca nieufność społeczna

W październiku 1889 roku sześciomiesięczne dziecko zmarło w wyniku konwulsji po trzydniowej chorobie. W marcu 1891 roku kolejne niemowlę, mające zaledwie sześć tygodni, odeszło wskutek zapalenia zastawek serca i obrzęku płuc. Lekarz sądowy, badający dzieci w The Larches, stwierdził, że maluchy były dobrze odżywione i pielęgnowane, jednak warunki mieszkaniowe pozostawiały wiele do życzenia. Koroner nie dopatrzył się winy Minnie Dean, ale zalecił jej zmniejszenie liczby podopiecznych oraz poprawę higieny i organizacji opieki.

Zalecenia te nie zostały w pełni wdrożone, a już kilka tygodni później doszło do kolejnego zgonu. To właśnie wtedy społeczna atmosfera wokół Minnie Dean zaczęła się zagęszczać. Ludzie zaczęli porównywać ją do innych „opiekunek” skazanych za zabójstwa dzieci w Wielkiej Brytanii i Australii, jak chociażby Amelia Dyer. Choć nie udowodniono jej winy w żadnym z wcześniejszych przypadków, reputacja Minnie zaczęła nieodwracalnie się pogarszać.

Aresztowanie Minnie Dean i odkrycie, które wstrząsnęło Nową Zelandią

W miarę jak podejrzenia wobec Minnie Dean narastały, nowozelandzka policja objęła ją nieoficjalnym nadzorem. Niestety, obowiązujące wówczas przepisy nie pozwalały funkcjonariuszom ani na wejście na teren jej posiadłości, ani na przymuszanie jej do prowadzenia jakiejkolwiek dokumentacji dotyczącej dzieci, którymi się opiekowała. System opieki nad dziećmi praktycznie nie istniał, co tworzyło idealne warunki do nadużyć, jeśli takie miałyby miejsce.

W sierpniu 1893 roku właściciel pensjonatu w Christchurch powiadomił policję, że pewna kobieta – później zidentyfikowana jako Minnie Dean – przyjechała z niemowlęciem, którego wcześniej nie posiadała. Detektyw interweniujący w tej sprawie odnotował w raporcie: Wierzę, że ta kobieta zabiłaby lub porzuciła to dziecko, zanim dotarłaby do Dunedin, gdyby nie zostało jej odebrane.

Punktem kulminacyjnym śledztwa stał się jednak 2 maja 1895 roku. Wówczas Minnie Dean została zauważona na pokładzie pociągu – wsiadła z niemowlęciem i dużym pudełkiem na kapelusze, a wysiadła jedynie z pudełkiem. Sytuacja ta wzbudziła poważne podejrzenia. Do śledztwa przyłączyła się Jane Hornsby, która przekazała Minnie pod opiekę swoją miesięczną wnuczkę, Evę Hornsby, właśnie na stacji Clarendon.

Policja przeszukała dom Minnie w Winton. Znaleziono tam ubranka należące do zaginionej dziewczynki, ale samego dziecka nie udało się odnaleźć – ani w domu, ani na trasie kolejowej, którą Dean przebyła z tajemniczym pakunkiem. W konsekwencji została ona aresztowana i oskarżona o dzieciobójstwo.

Makabryczne znaleziska w ogrodzie The Larches

Kiedy poszukiwania wzdłuż linii kolejowej nie przyniosły efektów, policja rozpoczęła przeszukiwanie ogrodu otaczającego posiadłość Minnie Dean. Wkrótce natrafiono na świeżo zakopane ciała trójki dzieci: dwóch niemowląt i jednego chłopca w wieku około czterech lat. Sekcja zwłok wykazała, że jedno z niemowląt, później zidentyfikowane jako Dorothy Edith Carter, zmarło w wyniku przedawkowania laudanum – popularnego wówczas środka uspokajającego na bazie opium. Drugie dziecko, Eva Hornsby, najprawdopodobniej zostało uduszone. Przyczynę śmierci trzeciego dziecka, chłopca, nie udało się ustalić.

W opinii koronera Minnie Dean została jednoznacznie uznana za morderczynię, a gniew opinii publicznej osiągnął apogeum. Jej mąż, Charles Dean, również został zatrzymany, jednak wobec braku wystarczających dowodów szybko oddalono wobec niego wszelkie zarzuty.

Proces, który przeszedł do historii

18 czerwca 1895 roku w Sądzie Najwyższym w Invercargill rozpoczął się głośny proces Minnie Dean, oskarżonej o morderstwo Dorothy Carter. Zeznania świadków ujawniały niepokojące szczegóły – Minnie miała odebrać Dorothy w porcie Bluff 30 kwietnia, a następnie wrócić z dzieckiem do Winton. W drodze powrotnej pojawiła się już bez dziecka, ale z podejrzanie ciężkim pudełkiem na kapelusze. Później odebrała małą Evę Hornsby. Uwagę sądu przykuł również fakt, że za opiekę nad Dorothy Dean nie otrzymała żadnych pieniędzy, mimo zawartej umowy.

Obrona, reprezentowana przez Alfreda Charlesa Hanlona, starała się przekonać ławę przysięgłych, że śmierć dziewczynki była wypadkiem, a jedynie została ukryta z obawy przed kolejną falą publicznego potępienia. Jednakże sędzia jasno zakreślił linię interpretacyjną: Wydaje mi się, że prawdziwą, uczciwą kwestią jest to, czy oskarżona jest winna umyślnego zabicia dziecka, czy całkowicie niewinna. Uznał, że werdykt o nieumyślnym spowodowaniu śmierci byłby słabym kompromisem.

21 czerwca 1895 roku zapadł wyrok: Minnie Dean została uznana za winną morderstwa i skazana na karę śmierci przez powieszenie. Apelacja Hanlona, oparta na zarzucie niedopuszczalności niektórych dowodów, została oddalona.

Egzekucja i ostatnie słowa Minnie Dean

12 sierpnia 1895 roku, zaledwie trzy miesiące po aresztowaniu, Minnie Dean została stracona przez powieszenie w więzieniu w Invercargill, znajdującym się na rogu ulic Spey i Leven. Egzekucji dokonał oficjalny kat Tom Long. Do dziś Minnie pozostaje jedyną kobietą, którą kiedykolwiek stracono w Nowej Zelandii. Inne kobiety, skazane na śmierć w tym kraju, miały swoje wyroki zamienione na dożywotnie lub długoterminowe kary więzienia.

Została pochowana na cmentarzu w Winton, obok swojego męża, który zmarł tragicznie w 1908 roku w pożarze domu. Choć nigdy nie stanęła w obronie własnej osoby przed sądem, w oczekiwaniu na wykonanie wyroku Minnie napisała 49-stronicową relację ze swojego życia i działalności.

W swoim zapisie podała, że w okresie od 1889 do 1895 roku przez jej ręce przeszło 26 dzieci, poza dwiema adoptowanymi dziewczynkami: Margaret Cameron i Esther Wallis. Spośród tych dzieci:

  • sześć zmarło,
  • jedno zostało odebrane przez rodzinę,
  • pięcioro znajdowało się w dobrym stanie i przebywało w jej domu w momencie aresztowania,
  • siedem miało zostać oddanych do adopcji rodzinom, które chciały pozostać anonimowe.

Los pozostałych dzieci do dziś pozostaje nieznany. Społeczeństwo i policja były jednak przekonane, że Minnie zamordowała zaginione dzieci, choć nie rozważano wtedy możliwości, że mogły umrzeć z przyczyn naturalnych lub w wyniku wypadków.

Reakcja społeczeństwa i zmiany legislacyjne

Sprawa Minnie Dean poruszyła społeczeństwo i unaoczniła poważne luki w systemie prawnym dotyczącym opieki nad dziećmi. W odpowiedzi na oburzenie opinii publicznej nowozelandzki parlament postanowił zrewidować i wzmocnić obowiązujące przepisy.

Już wcześniej, w 1893 roku, uchwalono Infant Life Protection Act, który jednak okazał się niewystarczający. Dopiero po procesie i egzekucji Dean, w 1896 roku, przyjęto nowelizację jako Infant Protection Act, który:

  • zwiększył kontrolę nad osobami zajmującymi się opieką nad dziećmi,
  • wprowadził obowiązek rejestracji takich działalności,
  • umożliwił inspektorom regularne kontrole,
  • oraz poprawił ogólne warunki prawne adopcji i opieki zastępczej.

Był to istotny krok w kierunku nowoczesnej opieki społecznej, chociaż w kontekście dzisiejszych standardów nadal pozostawał bardzo ograniczony.

Dziedzictwo kulturowe: Minnie Dean jako legenda i przestroga

Z biegiem lat Minnie Dean stała się postacią niemal mityczną w kulturze południowej Nowej Zelandii. Do dziś mieszkańcy Southland opowiadają sobie historie o kobiecie z pudełkiem na kapelusze, a niegrzeczne dzieci są czasem straszone słowami: uważaj, bo Minnie Dean cię zabierze. Istnieje nawet dzika roślina nazywana jej imieniem, której – według lokalnych przesądów – nie wolno sadzić w ogrodzie, bo przynosi nieszczęście. Mówi się także, że na grobie Minnie Dean nic nie rośnie.

Co ciekawe, przez długi czas jej grób w Winton pozostawał nieoznakowany. Dopiero w styczniu 2009 roku, Otago Daily Times poinformował o pojawieniu się tajemniczego nagrobka z napisem: Minnie Dean jest częścią historii Winton. Miejsce, gdzie teraz spoczywa, nie jest już tajemnicą. Chociaż jej potomkowie rozważali wcześniej postawienie pomnika, zgodnie stwierdzili, że to nie oni byli jego fundatorami. Oficjalny nagrobek został postawiony przez rodzinę miesiąc później – w lutym 2009 roku.

Minnie Dean w literaturze, muzyce i telewizji

W ciągu kolejnych dekad historia Minnie Dean zainspirowała pisarzy, twórców filmowych i muzyków. W 1985 roku powstał odcinek In Defence of Minnie Dean w ramach nagradzanego serialu Hanlon, opowiadającego o karierze jej adwokata – Alfreda Hanlona. Epizod ten zdobył liczne nagrody w ramach Listener Television Awards i doprowadził do nowej oceny sprawy Dean, rozważając możliwość, że mogła paść ofiarą społecznej histerii.

W muzyce Minnie została wspomniana m.in. w utworze Dudleya Bensona It’s Akaroa’s Fault oraz w balladzie Marlona Williamsa z 2013 roku zatytułowanej Ballad of Minnie Dean. W 2012 roku nowozelandzki teatr wystawił spektakl A Cry Too Far From Heaven, który ukazywał Minnie w jej ostatnią noc przed egzekucją.

Comments are closed.