Tego dnia 1231 roku doszło do jednej z najbardziej zagadkowych zbrodni średniowiecznej Polski. Ofiarą padł książę Władysław III Laskonogi – syn Mieszka III Starego i Eudoksji Izasławówny. Zginął na wygnaniu, raniony nożem przez… służącą
Nie był królem, ale jego decyzje zmieniły bieg polskiej polityki. Władysław III Laskonogi – książę, który pierwszy ograniczył władzę monarchy – skończył życie od ciosu nożem z ręki służącej. Śmierć, która miała być tylko plotką z prowincji, stała się jedną z największych zagadek średniowiecza i cieniem na historii Piastów.
Zbrodnia, która wstrząsnęła Piastami
Przez długie lata historycy spierali się, kto naprawdę zginął owego listopadowego dnia. Jedni twierdzili, że ofiarą był bratanek Laskonogiego – Władysław Odonic. Dopiero historyk Kazimierz Jasiński, opierając się na „Kronice lubińskiej II” Jana z Dąbrówki, udowodnił, że to właśnie Władysław Laskonogi został zamordowany. Zginął na Śląsku, raniony w brzuch przez młodą dziewczynę – być może służącą.
Niektórzy badacze doszukiwali się w tym tle obyczajowego skandalu. Według części opinii książę miał prowadzić rozwiązły tryb życia, co mogło doprowadzić do tragicznego finału. Jednak autor jego biografii, Maciej Przybył, przestrzega przed zbyt pochopnymi ocenami. Historia śmierci Laskonogiego wciąż pozostaje jedną z największych tajemnic polskiego średniowiecza.
Książę, który ograniczył władzę monarchy
Władysław Laskonogi zasłynął jednak nie tylko śmiercią, ale i odważnym krokiem w stronę politycznych reform. 5 maja 1228 roku, podczas zjazdu w Cieni, wydał przywilej dla duchowieństwa, w zamian domagając się uznania swoich praw do tronu krakowskiego. To wydarzenie uznaje się za pierwsze w historii Polski ograniczenie władzy monarchy na rzecz społeczeństwa.
W akcie tym książę zobowiązał się m.in. do adopcji Bolesława – syna tragicznie zmarłego Leszka Białego – i obrony jego dziedzictwa przed „wrogami z zewnątrz”. W praktyce chodziło o powstrzymanie ambitnego Konrada Mazowieckiego, który pragnął opanować Kraków. Przy okazji Laskonogi pominął swojego bratanka Władysława Odonica, wywołując rodzinny konflikt, który wkrótce przerodził się w otwartą wojnę.
Porwanie Henryka Brodatego
W tym samym czasie doszło do dramatycznych wydarzeń na południu kraju. Na początku 1229 roku książę Henryk Brodaty został podstępnie porwany podczas zjazdu w Spytkowicach nad Wisłą. Za atakiem stał Konrad Mazowiecki, który – jak pisał Jan Długosz – wykorzystał zdradę krakowskich rycerzy.
Henryk został ranny i uprowadzony do Płocka. O jego uwolnienie błagała św. Jadwiga Śląska, obawiając się dalszych walk między Piastami. Gdy książę wreszcie odzyskał wolność, musiał zrzec się praw do Krakowa, choć wkrótce powrócił tam zbrojnie i przyjął tytuł księcia Śląska i Krakowa.
Wojna o tron i krwawy finał
Laskonogi, walcząc z wydziedziczonym bratankiem, nie był w stanie utrzymać władzy w Krakowie. Jego miejsce zajęli możnowładcy z rodu Gryfitów, a chaos w kraju wykorzystywał Konrad Mazowiecki. Gdy wydawało się, że książę z Wielkopolski odzyska przewagę, spotkała go nagła i brutalna śmierć.
Zginął na obczyźnie, w niejasnych okolicznościach. Czy była to zemsta? Wybuch gniewu? A może polityczny spisek? Tego już zapewne nigdy się nie dowiemy.
Choć jego życie zakończyło się tragicznie, Władysław III Laskonogi zapisał się w historii jako władca, który – być może nieświadomie – rozpoczął proces ograniczania królewskiej samowoli. Jego śmierć stała się przestrogą, a zarazem symbolem burzliwych czasów rozbicia dzielnicowego.
Bibliografia:
- Przybył Maciej, Władysław Laskonogi, Poznań 2015.
- Maciaszek Karolina, Bolesław V Wstydliwy. Książę krakowski i sandomierski 1227–1279. Długie panowanie w trudnych czasach, Kraków 2021.