Jan Hus

6 lipca 1415 roku Jan Hus został spalony na stosie

Tego dnia 1415 roku, na soborze w Konstancji został spalony na stosie reformator religijny i kaznodzieja Jan Hus. Jest on uznawany za czeskiego bohatera narodowego, a dzień jego śmierci (6 lipca) jest w Czechach świętem narodowym

Zanim ogień ogarnął jego ciało, zdążył wypowiedzieć słowa, które przeszły do historii jak przekleństwo rzucone na cały porządek świata. W Konstancji nie tylko Jan Hus stanął przed sądem – to wiara, prawda i odwaga zostały skazane na spalenie. W jego milczeniu słychać było krzyk setek tysięcy, którzy nie zamierzali dłużej klękać.

Jan Hus – kim był?

Dokładna data narodzin Jana Husa nie jest znana. Większość źródeł podaje, że urodził się w 1370 roku w Husińcu, na terytorium Królestwa Czech. Zasłynął jako czeski reformator religijny, pierwszy taki, przed dokonaniami Marcina Lutra. Od 1409 roku pełnił funkcję rektora Uniwersytetu Karola w Pradze. Tam też studiował i uzyskał tytuł magistra sztuk wyzwolonych. W 1401 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Rok później został kaznodzieją w praskiej kaplicy Betlejemskiej.

W swoich poglądach inspirował się Johnem Wycliffem, który był angielskim teologiem i reformatorem, którego poglądy również zostały potępione na soborze w Konstancji. Oczywiście pośmiertnie. Jan Hus potępiał sprzedaż odpustów. Widział potrzebę walki z korupcją wśród duchowieństwa. Chciał ograniczenia władzy duchownych oraz żądał by wyzbyli się oni wszelkiego bogactwa.

Jednym z jego ważniejszych postulatów było to, że to, co jest napisane w Piśmie Świętym, jest ważniejsze od nauki papieża, a więc całego Kościoła rzymskokatolickiego. Innymi słowy podważał władzę papieską. Chciał, aby w zreformowanym Kościele nabożeństwa były odprawiane w języku narodowym, w tym przypadku czeskim, a nie jak dotychczas po łacinie.

Reakcja Kościoła na poglądy Jana Husa

Nie trudno zgadnąć, że tak kontrowersyjne, jak na tamte czasy postulaty Jana Husa, spotkały się ze stanowczym sprzeciwem władz kościelnych. Uznano go za heretyka. W 1410 roku nakazano spalenie wszystkich jego ksiąg. Natomiast rok później (1411) został ekskomunikowany! Mimo zdecydowanych kroków podjętych przez Kościół rzymskokatolicki, nauki Jana Husa nadal cieszyły się powodzeniem wśród wielu mieszkańców Czech, w tym studentów.

Sobór w Konstancji (1414-1418)

Na sobór do Konstancji, Jana Husa zaprosił przyszły cesarz, a wtedy król Węgier i Chorwacji – Zygmunt Luksemburski. Aby czeski reformator religijny czuł się na tym soborze bezpiecznie, Luksemburczyk wyposażył go w list żelazny. Niestety, ów list nic nie dał. Jana Husa oskarżono o herezje i uwięziono. Ponieważ nie chciał wyrzec się swoich poglądów, ostatecznie skazano go na śmierć, która miała zostać wykonana poprzez spalenie na stosie. Wyrok wykonano 6 lipca 1415 roku w Konstancji.

Swoje przedstawicielstwo na tym wielkim zjeździe miała również Polska. Na soborze w Konstancji pojawił się Paweł Włodkowic. Wywodził się ze szlacheckiego rodu Doliwów. Był autorem traktatu, który przygotował specjalnie na sobór, a mianowicie O kościelnych opłatach na rzecz Stolicy Apostolskiej.

Kolejnym przedstawicielem strony polskiej na soborze w Konstancji był Piotr Wolfram. Do jego zadań na soborze należało pilnowanie, aby bieg spraw był w zgodzie z oficjalną linią polityki. W Konstancji Polskę reprezentował także Andrzej z Kokorzyna. Był on filozofem i teologiem. Kiedyś zajmował stanowisko proboszcza w Łańcucie.

Był tam też obecny Mikołaj Trąba, który na tym soborze uzyskał tytuł pierwszego w historii prymasa Polski. Miał szansę również zostać pierwszym papieżem Polakiem. Jednak ostatecznie wybrano Włocha – Oddone Colonna, który przyjął imię Marcina V.

Polska delegacja wysłana tam przez króla Polski i Wielkiego Księcia Litewskiego – Władysława II Jagiełłę, stanowczo sprzeciwiała się spaleniu na stosie czeskiego reformatora religijnego. Jak wiemy, nic to nie dało.

Gdy Jan Hus płonął, miał wypowiedzieć prorocze słowa: Dziś pieczecie gęś, ale z popiołów narodzi się łabędź, którego nie upieczecie. W języku czeskim hus znaczy gęś. Według niektórych historyków, słowa Jana Husa, które wypowiedział, podczas gdy płonął na stosie były zapowiedzią pojawienia się w przyszłości Marcina Lutra. To on miał być tym łabędziem.

Śmierć Jana Husa – skutki

Śmierć Jana Husa wywołała oburzenie w Czechach. Doprowadziło to do wybuchu tzw. wojen husyckich, które trwały w latach 1419-1434. Był to bunt husytów przeciwko papiestwu i cesarstwu.

Jan Hus jest uznawany za czeskiego bohatera narodowego, a w Kościele Ewangelicko-Augsburskim uznaje się go za męczennika.

U naszych południowych sąsiadów dzień 6 lipca, a więc rocznica śmierci Jana Husa został ustanowiony świętem narodowym i nosi nazwę Dzień Mistrza Jana Husa.


Bibliografia:

  • Jadwiga Krzyżaniakowa, Jerzy Ochmański, Władysław II Jagiełło, Wrocław, Warszawa, Kraków, Gdańsk, Łódź 1990.
  • Petr Čornej, Jan Żiżka, przekł. Anna Dorota Kamińska, Warszawa 2024.

Comments are closed.