Alessandro di Cagliostro

7 kwietnia 1791 roku Alessandro di Cagliostro został skazany na karę śmierci

Tego dnia 1791 roku Alessandro di Cagliostro, podróżnik i mistrz okultyzmu XVIII wieku, został skazany przez Świętą Inkwizycję na karę śmierci

Zaczęło się od kradzieży i oszustwa, a skończyło w ciemnej celi bez okien, gdzie zgasła legenda, która miała nigdy nie umrzeć. Po drodze były jeszcze loże masońskie, alchemiczne rytuały, cesarskie salony i tajemnicze uzdrowienia — w samym środku tej opowieści jawi się Alessandro di Cagliostro: człowiek, który dla jednych był prorokiem nowej epoki, a dla innych wcieleniem oszusta. Czy był tylko zwierciadłem czasów, które go stworzyły, czy może kimś znacznie więcej?

Alessandro di Cagliostro był włoskim podróżnikiem, postacią niezwykle barwną i kontrowersyjną, która wywarła znaczący wpływ na świat okultyzmu i wolnomularstwa w drugiej połowie XVIII wieku. Znany był nie tylko ze swojego udziału w licznych europejskich intrygach, ale także z głębokiego zaangażowania w alchemię, medycynę i duchowość. Choć przez wielu uznawany był za szarlatana, jego postać do dziś wzbudza ciekawość i fascynację.

Informacje o jego życiu pochodziły z różnych źródeł – z przesłuchań jego żony Lorenzy Feliciani (która zeznawała, gdy była więziona w Paryżu w 1773 roku), z artykułów redaktora gazety Courier de l’Europe (działającego na zlecenie dworu francuskiego, prowadzącego przeciwko niemu kampanię oszczerstw), a także z relacji spisanej przez biografa Świętego Oficjum, który ostatecznie wydał na niego wyrok śmierci za działalność masońską.

Dzieciństwo i młodość – początki burzliwej drogi

Alessandro di Cagliostro przyszedł na świat w Palermo jako Giuseppe Balsamo. Już w niemowlęctwie spotkała go tragedia – jego ojciec, Pietro Balsamo, zmarł, gdy chłopiec miał zaledwie kilka miesięcy. Matka, Felice, nie była w stanie samodzielnie go wychować i oddała go pod opiekę wuja.

W młodości wielokrotnie uciekał z seminarium duchownego w San Rocco, gdzie rozpoczął edukację. Później został przeniesiony do klasztoru benedyktynów Benfratelli w Cartegirone, gdzie odkrył swoje pierwsze pasje – chemię i medycynę. Choć wykazywał się dużą bystrością i był uzdolnionym uczniem, nie wytrzymał długo w klasztornej dyscyplinie. Wkrótce dołączył do grupy włóczęgów w Palermo, parających się drobnymi kradzieżami.

Choć wielokrotnie popadał w konflikty z prawem, jego wuj skutecznie interweniował, chroniąc go przed więzieniem. W tym okresie Balsamo nawiązał kontakt z złotnikiem Marano, który był związany z alchemikami i wierzył w moc transmutacji metali. Balsamo, wykorzystując jego naiwność, wyłudził od niego sześćdziesiąt uncji złota, obiecując odnalezienie legendarnego skarbu przy pomocy magicznych rytuałów. Następnie zaplanował atak na Marano przy pomocy wynajętych złodziejaszków. Po tym incydencie uciekł z Palermo, rozpoczynając swoje wieloletnie podróże.

Alessandro di Cagliostro – małżeństwo, ucieczki i początki legendy

W 1768 roku Cagliostro powrócił do Włoch i otworzył kasyno w Neapolu, którego celem było oszukiwanie zamożnych cudzoziemców. Neapolitańska policja szybko dowiedziała się o jego działaniach, co zmusiło go do ucieczki. Następnie udał się do Rzymu, gdzie rozpoczął praktykę lekarską, co przyniosło mu pewne dochody i renomę. W tym czasie ożenił się z siedemnastoletnią Lorenzą Feliciani, córką rzemieślnika zajmującego się produkcją miedzianych naczyń. Początkowo zamieszkali z jej rodziną.

Ich spokojne życie nie trwało długo. Włoska inkwizycja zaczęła podejrzewać Cagliostra o herezję, co zmusiło parę do opuszczenia miasta. Istnieje także wersja mówiąca, że zostali wyeksmitowani, gdy Lorenza, namawiana przez męża, zaczęła zarabiać na swojej urodzie.

W 1770 roku spotkali Giacomo Casanovę w gospodzie w Aix-en-Provence, gdzie przedstawili się jako pielgrzymi. Casanova był pod wrażeniem umiejętności fałszerskich Cagliostra. Później para uciekła do Hiszpanii, podróżując przez Barcelonę, Madryt i Lizbonę, skąd wyruszyli do Londynu.

Londyn, loże masońskie i wpływ na Europę

W Londynie Cagliostro zamieszkał z żoną w dzielnicy Soho. Prowadzili skromne życie, które przerwał epizod więzienny z powodu nieopłaconego czynszu. Uwolniony dzięki interwencji sir Edwarda Halesa, który zatrudnił go jako dekoratora sufitu, Cagliostro musiał jednak uciekać z kraju po skandalu z udziałem córki Halesa.

Na statku płynącym do Francji spotkali Duplessisa de la Radotte, który zaprosił ich do Paryża. Gdy ten zaczął zabiegać o względy Lorenzy, Cagliostro zamknął ją w więzieniu Sainte-Pélagie, lecz później żałował tego i wystarał się o jej uwolnienie.

Po kilku latach para wróciła do Palermo. Lorenza związała się z księciem, a Cagliostro przyjął tożsamość markizy Pellegrini. Został jednak rozpoznany przez oszukanego niegdyś złotnika Marano i aresztowany. Według relacji Johanna Wolfganga von Goethego, został on wybawiony przez arystokratę.

W kolejnych latach Cagliostro kontynuował podróże, odwiedzając między innymi:

  • Barcelonę, Madryt i Lizbonę,
  • Londyn, Paryż, Wenecję, Neapol, Brukselę,
  • Niemcy oraz kraje Afryki Północnej.

Wolnomularstwo egipskie – rytuały, loże i duchowość

Cagliostro twierdził, że podczas swoich podróży po Egipcie, Persji, Indiach i Etiopii, zdobywał wiedzę z zakresu alchemii i okultyzmu. W Londynie spotkał legendarnego hrabiego de Saint-Germain, który miał wprowadzić go w arkana Egipskiej Masonerii – alternatywnego nurtu wolnomularstwa opartego na starożytnych rytuałach.

W 1777 roku wstąpił wraz z żoną do loży masońskiej L’Espérance w Soho. Następnie udał się do Brukseli i Hagi, gdzie założył loże według własnego, trzystopniowego rytuału egipskiego.

W latach 1778–1783 podróżował po Europie, zakładając kolejne loże m.in. w Wenecji, Berlinie, Dantzyku, Królewcu, a także w Mitawie na terenie dzisiejszej Łotwy.

W Mitawie próbował utworzyć zakon oparty na idei moralnego odrodzenia ludzkości. Do wspólnoty mogli należeć zarówno mężczyźni, jak i kobiety – wystarczyło wierzyć w nieśmiertelność duszy, przy czym mężczyźni musieli być masonami. Cagliostro przyjął tytuł Wielkiego Copthy, a jego żona została nazwana Królową Saby.

Petersburg, Warszawa i Strasburg – sława, uzdrowienia i upadek

Dzięki wsparciu rodu von Medemów zdobył uznanie wśród arystokracji Mitawy. Jednak w 1784 roku hrabina Elisa von der Recke, przekonana przez przedstawiciela Iluminatów – Bodego, uznała go za oszusta. Jej relację przetłumaczyła na rosyjski sama caryca Katarzyna II Wielka.

Cagliostro udał się następnie do Sankt Petersburga, gdzie jednak nie udało mu się założyć loży. Lekarze cesarzowej – Rogerson i Mouncey – uznali go za niebezpiecznego szarlatana. Kolejnym przystankiem była Warszawa, gdzie zatrzymał się w rezydencji księcia Adama Ponińskiego. Z jego wsparciem założył lożę masońską i spotkał się z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim.

Mimo sukcesów musiał uciekać – był prześladowany przez lekarzy, zazdrosnych o jego sławę i rzekome uzdrowienia.

Ostatnie lata życia Cagliostra: Rzym i twierdza San Leo

Pod koniec maja 1789 roku Alessandro Cagliostro powrócił do Rzymu. Motywacją do tej decyzji miało być pragnienie kontynuowania praktyki medycznej oraz prowadzenia seansów spirytystycznych, które cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców Wiecznego Miasta. Wykorzystując swoją reputację uzdrowiciela oraz tajemniczego adepta wiedzy okultystycznej, zyskał sporą grupę zwolenników.

Cagliostro, nie mogąc porzucić swojej pasji do tajemniczych nauk, próbował również założyć w Rzymie nową lożę masońską. Ta inicjatywa okazała się jednak wyjątkowo ryzykowna – Rzym, jako siedziba Kościoła katolickiego, był pod silnym nadzorem Świętego Oficjum, czyli Inkwizycji.

W 1791 roku, zaledwie dwa lata po powrocie, został aresztowany i osadzony w więzieniu Castel Sant’Angelo – potężnej twierdzy w centrum Rzymu, będącej wówczas miejscem przetrzymywania heretyków i przeciwników Kościoła. Oskarżono go o herezję, uprawianie magii oraz szerzenie idei wolnomularskich, co w ówczesnym porządku religijno-politycznym było ciężkim przestępstwem.

Proces był pokazowy i miał wymiar nie tylko religijny, ale też polityczny – Kościół pragnął wysłać jasny sygnał, że wszelkie formy tajemnych bractw oraz “nieortodoksyjnej” duchowości nie będą tolerowane. Cagliostro został skazany na karę śmierci, jednak papież Pius VI interweniował i wyrok został złagodzony do dożywotniego więzienia.

Alessandro di Cagliostro – śmierć i legenda

Po nieudanej próbie ucieczki z Castel Sant’Angelo, Cagliostro został przeniesiony do niezwykle surowej twierdzy San Leo, położonej wysoko w górach, w regionie Emilia-Romania. Tam przebywał w całkowitym odosobnieniu – zamknięty w ciasnej, kamiennej celi bez okien, w której panował chłód i mrok.

Zmarł 26 sierpnia 1795 roku, w wieku 52 lat. Istnieją przesłanki, że został zamordowany – być może przez strażników, być może na polecenie wyższych władz kościelnych, które obawiały się, że jego idee mogą przetrwać i ponownie rozkwitną. Niemniej jednak, wieści o jego śmierci długo nie były brane na poważnie.

Przez długie lata w Europie krążyły pogłoski, jakoby Cagliostro sfingował własną śmierć i żył dalej pod innym nazwiskiem, kontynuując swoje mistyczne praktyki. Dopiero dochodzenie przeprowadzone z polecenia Napoleona Bonaparte rozwiało te wątpliwości – potwierdzono, że zmarł w twierdzy San Leo i tam został pochowany w nieoznakowanym grobie.

Comments are closed.