Spotkanie autorskie z Adamem Zamoyskim -26 luty 2026 r. Dom Spotkań z Historią, ul. Karowa 20, Warszawa
26 lutego 2026 r. odbyło się spotkanie autorskie z Adamem Zamoyskim, poświęcone dwóm książkom tego autora „Ostatni król Polski” oraz „Izabela. Opowieść o niezłomnej księżnej”, wydanym w ostatnim roku przez Spółdzielnię Wydawniczą „Czytelnik”. Spotkanie zostało zorganizowane przez wspomniane wydawnictwo w Domu Spotkań z Historią, ul. Karowa 20 Warszawa. Rozmowę poprowadziła Aldona Łaniewska-Wołłk.
Spotkanie otworzył Marian Sewerski, Prezes Zarządu Spółdzielni Wydawnicznej „Czytelnik”. Witając przybył gości w sposób szczególny wymienił trzy osoby- Wszystkich Państwa i każdego osobno witam serdecznie, ale szczególnie chciałbym powitać Panią Jadwigę Czartoryską, która jest z nami. Chciałbym również powitać panią profesor Zofię Zielińską z Uniwersytetu Warszawskiego, z Wydziału Historii. Jeszcze chciałbym wyrazić ogromną radość, że jest z nami również pan profesor Andrzej Rottermund z małżonką-
Następnie głos zabrała redaktor Aldona Łaniewska-Wołłk, znana dziennikarka, która rozpoczęła rozmowę z autorem na temat jego książek, będących tematem spotkania. Zapytała go dlaczego dopiero teraz napisał on książkę o Izabeli Czartoryskiej. Odpowiedź brzmiała- Po pierwsze dlatego, że wydawcy brytyjscy z którymi współpracuje uważali, że taki temat jest zbyt daleki od publiczności anglosaskiej. Ostatnio jednak coś w tej kwestii się zmieniło, życie kobiet zaczęło interesować ludzi, poza tym Polska stała się krajem trochę bliższym dla publiczności brytyjskiej, dlatego o tym pomyślałem. Poza tym była ta nieszczęsna pandemia, w czasie której znalazłem się w Polsce, przez którą nie mogłem jeździć, dlatego zdecydowałem się napisać tę książkę. Bałem się też trochę tematu, ponieważ ta postać była ikoną w rodzinie, szczególnie u mojej matki [matką autora była Elżbieta Czartoryska]. Kiedy po raz pierwszy wspomniałem, że Izabela miała pewne romanse, wtedy skądinąd świetne poczucie humoru mojej matki zupełnie zaniemogło i zrobiła się lodowata cisza. Chciałem jednak pokazać w swojej książce, że za jej romansami stały prawdziwe silne i bardzo głębokie uczucia, a nie brak moralności z jej strony-
Profesor Zamoyski stwierdził także, że wielki wpływ na Izabelę wywarł Jean-Jacques Rousseau, dzięki któremu poznała jak wielką wartość w życiu ludzi odgrywają uczucia, co uczyniło ją osobą wyjątkowo sentymentalną i uczuciową i wyzwolić się z kompleksów na tle swojego wcześniejszego wykształcenia. W późniejszym czasie poświęcała dużo czasu na lekturę i stała się osobą bardzo oczytaną. Potrafiła także zaimponować swoją wiedzą, charyzmą i charakterem wielu ludziom swojej epoki. Udało jej się także stworzyć szczęśliwą rodzinę razem ze swoim mężem, Adamem Kazimierzem Czartoryskim, pomimo, że jej małżeństwo było typowym dla tej epoki małżeństwem zaaranżowanym. Była jednak także niezwykle mocno zaborczą i apodyktyczną matką dla swoich dzieci, próbowała kontrolować ich życie, nawet gdy były one już dorosłe.
Porównując Izabelę ze Stanisławem Augustem Poniatowskim, ostatnim królem Polski, Adam Zamoyski zauważył, że istnieje łączący ich wspólny mianownik- Obydwoje byli outsiderami. Nie do końca pasowali do współczesnego im społeczeństwa polskiego, nawet do arystokracji, Izabela była wychowana w rodzinie, która już na początku XVIII wieku stała się bardzo kosmopolityczna, brała swoje wzory najpierw z Francji a potem z Anglii. Ona także żyła kosmopolitycznie. Podobnie nieswojo czuł się także Stanisław August, ponieważ chodziły różne plotki, że jego ojciec nie był Poniatowskim, tylko nieślubnym synem hetmana Sapiehy, Zawsze wyczuwałem pisząc o Stanisławie Auguście, że on sam wiedział, że nie do końca pasuje i nie jest akceptowany przez większość społeczeństwa polskiego, zarówno przez arystokrację jak i też przez szlachtę. Obydwoje łączyło to, że wyczuwali, że są trochę „poza głównym nurtem”.-
Historyk dodał także, że Stanisław August Poniatowski doskonale wiedział jaki jest stan państwa polskiego i jakie reformy należy w nim przeprowadzić, brakowało mu jednak zdolności politycznych, okazywał także słabość charakteru, nie potrafił się zdobyć na konieczne gesty i ruchy polityczne.
Najważniejszą wspólną zasługą zarówno Stanisława Augusta Poniatowskiego, jak i Izabeli Czartoryskiej był ich wkład w naszą kulturę, naukę i edukację narodu- Te dwie osoby przez swój patronat i mecenat wykształciły przynajmniej parę pokoleń Polaków, intelektualnie, artystycznie, kulturowo i społecznie. Myślę, że to dzięki Stanisławowi Augustowi, Izabeli oraz rodzinie Czartoryskich doszło do ogromnego rozkwitu kultury polskiej na początku XIX wieku. Im zawdzięczamy dzieła Chopina, Mickiewicza i całą resztę naszego dorobku kulturowego I połowy XIX wieku. To wszystko wyrosło ze społeczeństwa i atmosfery społecznej i kulturalnej, którą stworzyli Stanisław August Poniatowski i Izabela Czartoryska oraz jej rodzina. Jest cudowny cytat z Adama Mickiewicza, że prawie wszystko co zrobiono w kulturze za Stanisława Augusta było pod patronatem rodziny Czartoryskich. Współczesna Warszawa jest spuścizną Stanisława Augusta –
Na zakończenie spotkania profesor Zamoyski odpowiadał na liczne pytania publiczności, a następnie udzielał swoich autografów autorskich dla licznego grona chętnych.
Konrad Ruzik