Tego dnia 1498 roku Ludwik XII został królem Francji
Zbyt stary, by pamiętać ojca, zbyt młody, by nie dostrzegać, jak szybko zdrada staje się narzędziem władzy — w takim świecie dorastał przyszły monarcha, który nie miał być królem. Gdy polityczne intrygi i wewnętrzne wojny rozdrapywały ranę francuskiego tronu, na jego horyzoncie pojawił się niespodziewany kandydat: Ludwik XII. Ani ulubieniec dworu, ani naturalny dziedzic, a jednak to właśnie on przejął koronę, rozpoczynając panowanie pełne reform, wojennych kampanii i bezlitosnych decyzji. W tej opowieści nie ma miejsca na bajkowy awans — jest tylko historia władzy zdobytej mimo wszystko.
Ludwik XII Walezjusz przyszedł na świat 27 czerwca 1462 roku w zamku Château de Blois, położonym w regionie Touraine, który obecnie znajduje się w granicach francuskiego departamentu Loir-et-Cher. Był synem Karola, księcia Orleanu, oraz Marii z Kleve, księżniczki pochodzącej z niemieckiego rodu książąt Kleve. Co warte odnotowania, jego ojciec był już w bardzo podeszłym wieku – miał blisko siedemdziesiąt lat, gdy urodził się Ludwik.
Młody książę zaledwie rozpoczął swoje dzieciństwo, gdy w 1465 roku, mając niespełna trzy lata, stracił ojca. Po jego śmierci odziedziczył tytuł księcia Orleanu. Od najmłodszych lat pozostawał więc pod wpływem dworskich rozgrywek i politycznych intryg.
Nieufność Ludwika XI wobec orleanistów
W tym czasie tron Francji należał już do Ludwika XI, który objął władzę w 1461 roku. Król ten był znany ze swojej skrytości i politycznej podejrzliwości, szczególnie wobec frakcji orleanistów oraz ich powiązań z Burgundczykami. Obawiał się, że członek rodu orleańskiego mógłby w przyszłości zagrozić stabilności monarchii i próbować przejąć tron.
Niektórzy historycy uważali, że podejrzliwość Ludwika XI wobec Ludwika, syna Karola Orleańskiego, mogła być motywowana nie tylko polityką, lecz także osobistymi obawami dotyczącymi legitymizacji jego pochodzenia. Wbrew tym wątpliwościom król zgodził się jednak zostać ojcem chrzestnym dziecka, co sugerowało pewne złagodzenie jego stanowiska. Pomimo wszelkich rzekomych wątpliwości, jakie miał król Ludwik XI, król został jednak ojcem chrzestnym noworodka.
Zwołanie Stanów Generalnych w 1484 roku
Po śmierci Ludwika XI 30 sierpnia 1483 roku, tron objął jego syn, Karol VIII, który miał wówczas zaledwie trzynaście lat. Ze względu na młody wiek króla realną władzę objęła jego starsza siostra, Anna Francuska, pełniąca funkcję regentki. Nikt nie mógł przewidzieć, jak potoczy się polityka nowego władcy oraz w jakim kierunku poprowadzi ona Królestwo Francji.
W związku z niepewnością dotyczącą przyszłości państwa, 24 października 1483 roku ogłoszono zwołanie Stanów Generalnych Królestwa Francji, czyli zgromadzenia przedstawicieli trzech głównych stanów społecznych. Obrady rozpoczęły się w styczniu 1484 roku w mieście Tours.
Do Stanów Generalnych zasiadali przedstawiciele trzech warstw społecznych:
- Pierwszy stan, czyli Kościół, reprezentowany przez duchowieństwo rzymskokatolickie,
- Drugi stan, obejmujący szlachtę i rodzinę królewską, do którego należał również Ludwik, książę Orleanu,
- Trzeci stan, złożony z mieszczan, kupców oraz przedstawicieli pospólstwa.
Postulaty społeczne i polityczne trzech stanów
Podczas obrad każde z ugrupowań przedstawiło swoje żądania, licząc na to, że wpłyną one na przyszłe decyzje króla i jego rady. Oto najważniejsze postulaty:
- Duchowieństwo domagało się powrotu do sankcji pragmatycznej – dokumentu ustanowionego przez króla Karola VII, który wykluczał papieża z procesu mianowania biskupów i opatów we Francji. W myśl tej zasady stanowiska kościelne miały być obsadzane przez lokalne kapituły katedralne i klasztorne, a wszyscy wyżsi duchowni mieli być zatwierdzani przez króla Francji bez ingerencji Watykanu.
- Szlachta postulowała odsunięcie cudzoziemców od wyższych stanowisk wojskowych.
- Przedstawiciele trzeciego stanu domagali się znacznego obniżenia podatków, ograniczenia królewskich wydatków, w tym emerytur i liczby urzędów. Równocześnie postulowali zniesienie sprzedaży urzędów państwowych – postulatu, który zyskał poparcie wszystkich trzech stanów.
Jednak już 7 marca 1484 roku król Karol VIII ogłosił, że opuszcza Tours z powodu złego stanu zdrowia. Zaledwie pięć dni później posłowie zostali poinformowani, że nie ma środków na wypłatę ich diet. W tej sytuacji Stany Generalne zakończyły obrady bez realnego wpływu na politykę. Mimo to, historycy uznają je za najważniejsze zgromadzenie Stanów Generalnych przed wielkim zjazdem w 1789 roku, który zapoczątkował Rewolucję Francuską. Reformy zaproponowane w 1484 roku miały zostać wdrożone dopiero w późniejszym okresie, za panowania Ludwika XII.
Ludwik XII – droga do tronu
Ponieważ Karol VIII był niepełnoletni, jego siostra Anna sprawowała władzę jako regentka aż do momentu, gdy król osiągnął wiek 20 lat. Jednak między 1485 a 1488 rokiem wybuchł konflikt wewnętrzny znany jako Szalona Wojna. Była to próba buntu części szlachty przeciwko regencji Anny. W walkach tych Ludwik, książę Orleanu, sprzymierzył się z Franciszkiem II, księciem Bretanii.
Do kluczowego starcia doszło 28 lipca 1488 roku podczas bitwy pod Saint-Aubin-du-Cormier, w której siły Ludwika zostały pokonane. Sam książę Orleanu dostał się do niewoli. Po trzech latach został jednak ułaskawiony i powrócił do łask królewskich. Od tego momentu brał czynny udział w działaniach militarnych króla Karola VIII, m.in. dowodząc awangardą w jego kampaniach włoskich.
Wstąpienie na tron
Król Karol VIII nie doczekał się potomka, który przeżyłby dzieciństwo – wszystkie cztery dzieci z jego małżeństwa z Anną Bretońską zmarły w niemowlęctwie. Zgodnie z obowiązującym we Francji prawem salickim, tylko męscy potomkowie w linii męskiej (czyli agnaci) mogli ubiegać się o tron.
Tym samym najstarszym spadkobiercą okazał się Ludwik, książę Orleanu, który jako wnuk króla Karola V miał pełne prawa do objęcia tronu. Po śmierci Karola VIII 7 kwietnia 1498 roku, Ludwik został koronowany jako Ludwik XII, rozpoczynając nowy rozdział w historii francuskiej monarchii.
Ludwik XII – reformator z opóźnionym startem
Mimo że objął tron stosunkowo późno i w sposób nieoczekiwany, wykazał się dużą energią w działaniu. Jego panowanie rozpoczęło się od ambitnych reform, które miały na celu usprawnienie funkcjonowania państwa. Podobnie jak jego angielski odpowiednik, Henryk VII Tudor, król Francji skupił się na wzmocnieniu struktur władzy i poprawie sytuacji ekonomicznej kraju.
Do najważniejszych jego działań należały:
- reforma systemu prawnego,
- obniżenie podatków,
- usprawnienie działania administracji państwowej.
Warto podkreślić, że obniżenie obciążeń podatkowych, choć zyskało mu przychylność ludu, wiązało się z koniecznością cięcia innych wydatków. W tym celu Ludwik ograniczył emerytury dla arystokracji oraz dla zagranicznych książąt, co spotkało się z niezadowoleniem niektórych wpływowych środowisk.
W sferze polityki religijnej Ludwik przywrócił tzw. sankcję pragmatyczną, czyli dokument, który ustanawiał Kościół rzymskokatolicki we Francji jako tzw. Kościół galijski. Oznaczało to, że prawo do mianowania biskupów oraz inne decyzje personalne w strukturach kościelnych należały do króla lub francuskich urzędników, a nie do papieża. Była to forma ograniczenia wpływów Stolicy Apostolskiej na sprawy wewnętrzne Francji. Warto dodać, że postulaty tych reform zostały po raz pierwszy przedstawione już podczas obrad Stanów Generalnych w 1484 roku.
Walka z korupcją i porządkowanie prawa
Ludwik XII wyróżniał się także umiejętnością sprawnego zarządzania arystokracją, w tym potężnym rodem Burbonów, co w znacznym stopniu przyczyniło się do politycznej stabilizacji kraju.
W ordynacji z Blois z 1499 roku oraz ordynacji z Lyonu z czerwca 1510 roku król rozszerzył kompetencje sędziów królewskich i podjął konkretne działania mające na celu walkę z korupcją w sądownictwie. Dotychczasowy, niezwykle złożony system prawa zwyczajowego został uporządkowany i skodyfikowany, a następnie zatwierdzony przez królewską proklamację.
Rozporządzenie z Lyonu wprowadzało także rygorystyczne zasady dotyczące poboru podatków. Poborcy byli zobowiązani do przekazania zebranych środków do królewskiego skarbca w ciągu ośmiu dni od ich ściągnięcia. W przypadku niewywiązania się z tego obowiązku groziły im wysokie grzywny oraz utrata stanowiska.
Ludwik XII i początek włoskiej przygody
W 1494 roku Królestwo Francji, z inicjatywy Karola VIII, rozpoczęło inwazję na Włochy. Celem tej ekspedycji była ochrona Księstwa Mediolanu przed potencjalną agresją ze strony Republiki Weneckiej. Mediolan, będący wówczas jednym z najbardziej rozwiniętych i bogatych regionów Europy, stał się areną przyszłych konfliktów.
Ludwik Orleański, późniejszy król Ludwik XII, towarzyszył Karolowi VIII w tej kampanii, odpowiadając na apel o pomoc ze strony ówczesnego księcia Mediolanu – Ludovica Sforzy. To wydarzenie zapoczątkowało trwającą ponad pół wieku serię konfliktów znanych jako wojny włoskie (1494–1559).
Początkowe relacje z Ludovikiem Sforzą szybko się pogorszyły – w 1495 roku książę zdradził Francuzów, przechodząc na stronę antyfrancuskiej Ligi Weneckiej, zwanej również Ligą Świętą. W wyniku tych wydarzeń Ludwik znalazł się w trudnej sytuacji wojskowej podczas bitwy pod Fornovo, co doprowadziło do jego osobistej nienawiści wobec Sforzy. Już wtedy zaczął domagać się praw do Mediolanu, powołując się na dziedzictwo swojej babki, Walentyny Visconti.
Pierwsza próba zdobycia Mediolanu
Jeszcze zanim został królem, Ludwik próbował wykorzystać kryzys w Mediolanie. 11 czerwca 1495 roku udało mu się zająć miasto Novara, które poddało się mu dzięki zdradzie. Zbliżył się wówczas do celu – podporządkowania sobie Ludovica il Moro. Jednak przeciwstawiła mu się zdecydowanie żona Sforzy – Beatrice d’Este. Jej opór doprowadził do przedłużającego się oblężenia, które ostatecznie zakończyło się klęską Ludwika.
Po objęciu tronu w 1499 roku, Ludwik XII ponownie skierował swoje ambicje ku Italii. Rozpoczął tzw. Wielką Wojnę Włoską (1499–1504), znaną też jako Wojna Króla Ludwika XII. Przed wkroczeniem na włoskie ziemie, musiał jednak ułożyć stosunki z sąsiednimi potęgami. W sierpniu 1498 roku podpisał traktat pokojowy z cesarzem Maksymilianem I, a następnie porozumiał się z Hiszpanią, ignorując sporne kwestie terytorialne i uzgadniając politykę wzajemnej nieagresji.
Chcąc odwrócić uwagę Anglii od Europy kontynentalnej, Ludwik odnowił stary sojusz z Królestwem Szkocji, sięgający czasów Filipa IV Pięknego i Roberta Bruce’a. Na początku 1499 roku porozumienie to zostało formalnie odświeżone.
Przygotowania do inwazji
Po zabezpieczeniu północnych i zachodnich granic, Ludwik zwrócił się ku swoim sąsiadom: Konfederacji Szwajcarskiej i Księstwu Sabaudii. W marcu 1499 roku Francja zawarła umowę ze Szwajcarami, na mocy której uzyskano prawo do werbowania żołnierzy w zamian za coroczną dotację w wysokości 20 000 franków. Szwajcaria miała być również chroniona przed ewentualną agresją ze strony Świętego Cesarstwa Rzymskiego.
W maju tego samego roku Ludwik podpisał traktat z Księstwem Sabaudii, który umożliwił przemarsz wojsk francuskich oraz ich zaopatrzenie i rekrutację na terytorium Sabaudii. Wszystko było gotowe do ponownego wkroczenia do Włoch.
Wojenne kampanie Ludwika XII przeciwko Królestwu Neapolu
Aby skutecznie zabezpieczyć swoje prawa do południowej części Królestwa Neapolu, król Francji Ludwik XII zdecydował się na interwencję militarną. W tym celu, na początku czerwca 1501 roku, wysłał do Neapolu armię dowodzoną przez Bernarda Stuarta z Aubigny – znanego z żelaznej dyscypliny dowódcę i zaufanego wojownika francuskiej korony. Siły te liczyły 1000 lanc (czyli jednostek jazdy ciężkozbrojnej), a także 10 000 piechurów, wśród których znajdowało się 5000 najemników szwajcarskich – niezwykle cenionych w tym okresie za swoje umiejętności bojowe.
Już w maju tego samego roku Ludwik uzyskał zgodę na swobodny przejazd wojsk przez terytorium Bolonii, co miało kluczowe znaczenie dla logistyki całej operacji. Kiedy armia zbliżyła się do Rzymu, ambasadorowie Francji oraz Hiszpanii wspólnie poinformowali papieża Aleksandra VI o istnieniu tajnego dotąd traktatu z Grenady, podpisanego 11 listopada 1500 roku. Na mocy tego porozumienia Królestwo Neapolu miało zostać podzielone pomiędzy Francję i Hiszpanię.
Papież, który dostrzegł w tej umowie korzyści dla swojej polityki, przyjął wiadomość z entuzjazmem. Wydał bullę, w której uznał Ludwika XII oraz Ferdynanda II Aragońskiego za wasali papieskich na terytorium Neapolu. Publiczne ogłoszenie tego aktu w Watykanie było jednocześnie pierwszą informacją, jaką otrzymał król Fryderyk z Neapolu o swoim dramatycznym losie – zdradzony przez własnego kuzyna, Ferdynanda, stracił koronę.
Upadek Kapui i francuskie wejście do Neapolu
Dowódca armii francuskiej, lord Stuart, znany był z nieugiętej postawy wobec niesubordynacji i przez większość kampanii potrafił utrzymać swoje oddziały w karności. Niestety, gdy wojska dotarły do Kapui, dyscyplina się załamała. Doszło do brutalnego splądrowania miasta – żołnierze dopuścili się gwałtów i rabunków, co poważnie nadwyrężyło reputację francuskiej armii.
Choć wydarzenia te były dramatyczne, miały też strategiczny skutek: rozprzestrzenienie się wieści o upadku Kapui wywołało panikę wśród mieszkańców południowych Włoch. Opór wobec nadciągających wojsk zanikł niemal całkowicie. Król Fryderyk uciekł, a armia francuska wkroczyła do Neapolu bez napotkania większego oporu.
Ludwik XII przejął władzę w Królestwie Neapolu, a zgodnie z wcześniejszym porozumieniem z Ferdynandem II, obaj monarchowie mieli dzielić się dochodami z okupowanego terytorium. Jednak, jak przewidywał Niccolò Machiavelli, sojusz ten nie mógł przetrwać długo. Już na początku 1502 roku relacje między Francją a Hiszpanią zaczęły się wyraźnie psuć.
Pogarszające się stosunki i początek wojny z Hiszpanią
W związku z rosnącymi napięciami, rozpoczęto dyplomatyczne negocjacje między dwoma potęgami. Równocześnie jednak Ludwik XII, nie czekając na rozstrzygnięcie rozmów, w kwietniu 1502 roku wysłał kolejną armię, tym razem pod dowództwem Louisa d’Armagnac, księcia de Nemours, z misją militarną skierowaną przeciw Hiszpanom stacjonującym w Apulii – regionie południowych Włoch. Tym samym rozpoczęła się kolejna faza konfliktu o dominację w Italii.
Wojna Ligi z Cambrai
Jednym z największych sukcesów Ludwika XII była jego ostatnia wielka wojna, toczona przeciwko Republika Weneckiej – wówczas jednej z najpotężniejszych i najbogatszych republik kupieckich Europy. Konflikt ten znany jest jako wojna Ligi z Cambrai, która trwała od 1508 do 1516 roku.
Już w maju 1509 roku, armia francuska odniosła spektakularne zwycięstwo nad Wenecjanami w bitwie pod Agnadello. Jednak sytuacja uległa zmianie w 1510 roku, kiedy w konflikt zaangażował się papież Juliusz II, który postanowił zorganizować nową koalicję mającą na celu powstrzymanie ekspansji francuskiej. W ten sposób powstała tak zwana Święta Liga, zawiązana właśnie przeciwko Francji.
Francuzi, mimo wcześniejszych sukcesów, zostali ostatecznie zmuszeni do opuszczenia Mediolanu w 1513 roku, kiedy to wkroczyły tam oddziały szwajcarskie, działające na zlecenie papieża i jego sojuszników.
Ludwik XII i potęga propagandy
Rządy Ludwika XII przyniosły ze sobą nie tylko militarne kampanie, ale też prawdziwy rozkwit propagandy królewskiej. Król doskonale rozumiał znaczenie publicznego wizerunku i wykorzystywał każdą okazję, by wzmocnić autorytet monarchii. Organizował wystawne ceremonie – z okazji ślubów, pogrzebów czy triumfalnych wjazdów – które stawały się spektakularnymi pokazami władzy.
Ludwik wybrał jeżozwierza jako swoje osobiste zwierzę herbu – symbol króla, który jednocześnie potrafi się bronić i atakować. Wierzono wówczas, że jeżozwierz potrafi strzelać kolcami, co uczyniło z niego metaforę niezwyciężonego króla. Zwierzę to zaczęło pojawiać się na iluminowanych manuskryptach, elewacjach budynków, armatnich lufach oraz w królewskich dekoracjach. Wraz z upływem czasu Ludwik zaczął odchodzić od tej drapieżnej symboliki, starając się promować siebie jako pobożnego, sprawiedliwego i łaskawego monarchę.
Nadano mu nawet tytuł Ojciec Ludu, a on sam chętnie odwoływał się do postaci takich jak święty Ludwik IX, próbując ukazać siebie jako króla oddanego sprawiedliwości, a nie jedynie militarnej dominacji.
W ikonografii jego panowania często pojawiały się też fleur-de-lys (czyli stylizowane lilie – symbol monarchii francuskiej), splecione z literą L, zdobioną otwartą koroną królewską. Kolory królewskie Ludwika – czerwony i złoty – dominowały na sztandarach, mundurach jego gwardii oraz w dekoracjach książek i dokumentów.
Ludwik XII – portret, moneta i propaganda
Ludwik XII jako jeden z pierwszych monarchów francuskich w pełni wykorzystał portret państwowy jako narzędzie komunikacji politycznej. Zatrudniał artystów do tworzenia miniaturowych portretów, które następnie umieszczano w manuskryptach lub wysyłano na dwory zagraniczne jako symbol potęgi i indywidualności władcy.
Nowością w jego propagandowym arsenale były monety portretowe, które zaczęto wybijać we Francji dopiero w 1514 roku. Był to znaczący krok w kierunku ujednoliconego wizerunku króla w całym królestwie – monety bowiem krążyły szeroko, niosąc ze sobą wizerunek monarchy do wszystkich warstw społecznych.
Ludwik XII – dziedzictwo
Za czasów Ludwika XII, prowincja Bretania została trwale włączona do Francji. Choć formalna aneksja nastąpiła dopiero w 1547 roku, już za jego rządów była ona de facto częścią korony. Co istotne, mimo licznych i kosztownych kampanii wojennych, stan finansów państwa pod koniec jego panowania nie był gorszy niż u schyłku rządów Karola VIII w 1498 roku.
Król przeprowadził także znaczące reformy podatkowe – w latach 1504 i 1508 – które pozwoliły usprawnić system fiskalny i zmniejszyć nadużycia w poborze podatków.
Pomimo militarnych porażek i napięć dyplomatycznych, Ludwik cieszył się dużym poparciem społecznym. Wielu historyków podkreśla, że to właśnie obniżenie obciążeń podatkowych sprawiło, iż Ludwik został zapamiętany jako dobry władca. W 1506 roku, stany generalne Francji nadały mu tytuł Ojca Ludu (Le Père du Peuple) – był to pierwszy i jedyny przypadek, kiedy francuski monarcha otrzymał ten zaszczytny przydomek.
Małżeństwa Ludwika XII i polityczne znaczenie dynastii
W 1476 roku młody Ludwik Orleański, późniejszy król Francji, został zmuszony przez swojego drugiego kuzyna, króla Ludwika XI, do zawarcia małżeństwa z jego córką, Joanną Francuską. Małżeństwo to miało charakter polityczny i było wynikiem nacisku ze strony ojca panny młodej, co z góry czyniło je niechcianym przez Ludwika. W międzyczasie, w 1483 roku, na tron Francji wstąpił Karol VIII, syn Ludwika XI. Jego panowanie trwało jednak krótko – król zmarł bezpotomnie w 1498 roku, a korona przeszła na Ludwika Orleańskiego, który został koronowany jako Ludwik XII.
W nowej roli króla Francji, Ludwik dążył do utrzymania zjednoczenia ziem francuskich. W tym celu postanowił poślubić Annę Bretońską, wdowę po Karolu VIII i dziedziczkę Księstwa Bretanii – terytorium quasi-suwerennego, posiadającego szeroką autonomię wobec francuskiej korony. Małżeństwo miało zapewnić trwałą integrację Bretanii z Królestwem Francji. Aby zrealizować ten cel, Ludwik musiał doprowadzić do unieważnienia swojego pierwszego małżeństwa z Joanną.
Unieważnienie małżeństwa z Joanną Francuską
Proces unieważnienia małżeństwa, choć opisywany jako jeden z najspokojniejszych procesów sądowych tamtych czasów, w rzeczywistości okazał się bardzo skomplikowany. Ludwik, wbrew typowej praktyce, nie oparł swojej sprawy na najczęściej używanym wówczas argumencie – pokrewieństwie. Choć mógł powołać się na bliskie relacje rodzinne przez liczne koligacje, brak było wiarygodnych dowodów potwierdzających te związki. Opierano się jedynie na opiniach dworzan, co nie miało wystarczającej mocy prawnej.
Innym możliwym powodem unieważnienia mogłoby być zawarcie małżeństwa przed osiągnięciem przez Ludwika wieku dojrzałości – czternastu lat. Sam Ludwik utrzymywał, że w chwili ślubu miał zaledwie dwanaście lat, jednak świadkowie różnili się w ocenie jego wieku, podając od jedenastu do trzynastu lat. Wobec braku jednoznacznych dowodów i na ten temat, król zmuszony był przedstawić zupełnie inne argumenty.
Ku przerażeniu Joanny, Ludwik oskarżył ją o fizyczne zniekształcenia, które – jak twierdził – uniemożliwiały skonsumowanie małżeństwa. Wysunął też oskarżenie o działanie magii, które miało rzekomo osłabić jego sprawność seksualną. Joanna stanowczo odpierała te zarzuty, przywołując słowa Ludwika, który miał się rzekomo przechwalać: dosiadł mojej żony trzy lub cztery razy w ciągu nocy. W odpowiedzi na zarzut o brak konsumpcji, pytała ironicznie, skąd wie, jak to jest próbować się ze mną kochać?”.
Gdyby papież Aleksander VI kierował się wyłącznie względami prawnymi, prawdopodobnie orzekłby na korzyść Joanny, ponieważ sprawa Ludwika była oparta na wątłych podstawach. Jednak papież miał w tym czasie polityczne powody, by sprzyjać królowi Francji. Ostatecznie unieważnił małżeństwo, powołując się na przymus, jakiego Ludwik miał doświadczyć ze strony swojego kuzyna i teścia zarazem – Ludwika XI. Joanna z żalem zaakceptowała wyrok, oświadczając, że będzie modlić się za swojego byłego męża. Wstąpiła do zakonu i wiodła pobożne życie. Została kanonizowana w 1950 roku.
Drugie małżeństwo i potomstwo
W 1499 roku, po unieważnieniu wcześniejszego związku, Ludwik XII poślubił niechętną do ponownego zamążpójścia królową wdowę, Annę Bretońską. Anna miała wówczas zaledwie 22 lata, a jej wcześniejsze małżeństwo z Karolem VIII zakończyło się tragicznie – urodziła aż siedmioro dzieci, które zmarły przy porodzie lub wkrótce po nim. Niestety, także z Ludwikiem nie doczekała się zdrowych synów. Choć urodziła mu czterech chłopców, wszyscy zmarli w niemowlęctwie. Z tego związku przetrwały jedynie dwie córki:
- Klaudia Francuska (1499–1524), która została zaręczona z przyszłym cesarzem Karolem V w 1501 roku. Jednak kiedy Anna nie zdołała urodzić męskiego następcy tronu, Ludwik XII zerwał te zaręczyny i wydał Klaudię za swojego domniemanego spadkobiercę, Franciszka z Angoulême. Celem było zapewnienie, że Bretania pozostanie częścią Francji.
- Renée Francuska (1510–1575), która w 1528 roku poślubiła księcia Ercole II d’Este, stając się księżną Ferrary.
Anna sprzeciwiała się małżeństwu Klaudii z Franciszkiem, jednak nie zdołała go powstrzymać. Do ślubu doszło dopiero po śmierci Anny w 1514 roku. Klaudia odziedziczyła Bretanię jako księżna suo iure (we własnym prawie), a po ślubie jej mąż został administratorem tych ziem, co umożliwiło dalsze zjednoczenie Francji i Bretanii.
Próba trzeciego małżeństwa i śmierć Ludwika XII
Po śmierci Anny Bretońskiej, Ludwik XII podjął ostatnią próbę zapewnienia sobie męskiego następcy. 9 października 1514 roku, w Abbeville, poślubił młodą Mariię Tudor, siostrę króla Anglii Henryka VIII. Było to jego trzecie małżeństwo i miało charakter czysto polityczny – liczył na spłodzenie dziedzica. Niestety, Ludwik zmarł 1 stycznia 1515 roku, niespełna trzy miesiące po ślubie. Choć plotkowano, że zmarł z wyczerpania po intensywnym pożyciu małżeńskim, bardziej prawdopodobną przyczyną była przewlekła podagra, na którą cierpiał od dłuższego czasu. Z małżeństwa z Marią nie doczekał się potomstwa.
Jego pogrzeb odbył się 11 stycznia w paryskiej katedrze Notre-Dame, a ciało złożono w królewskiej nekropolii – bazylice Saint-Denis. Podczas konduktu pogrzebowego doszło do incydentu – wóz wiozący trumnę uległ awarii, co wywołało spór o prawo do zabrania złotego płótna okrywającego trumnę króla. Ludwik spoczął u boku Anny Bretońskiej w wspólnym grobowcu.
Ludwik XII – sukcesja i potomstwo
Po śmierci Ludwika XII tron objął Franciszek I, zgodnie z obowiązującym we Francji prawem salickim, które wykluczało kobiety z dziedziczenia tronu. Franciszek był jego kuzynem i zięciem – mężem Klaudii Francuskiej. Urodził się 12 września 1494 roku jako syn Karola, hrabiego Angoulême, i Ludwiki Sabaudzkiej.
Z kolei sukcesja Księstwa Bretanii przebiegała według tradycji półsalickiej, umożliwiającej kobietom dziedziczenie tytułów i ziem we własnym imieniu. Po śmierci matki, Anna, najstarsza córka Klaudia przejęła Bretanię jako księżna suo iure. Poprzez jej małżeństwo z Franciszkiem I zapewniono, że księstwo pozostanie częścią Francji.
Z małżeństwa Ludwika XII i Anny Bretońskiej narodzili się:
- Klaudia Francuska (1499–1524) – została królową Francji jako żona Franciszka I.
- Renée Francuska (1510–1575) – księżna Ferrary.
- Czterech nieochrzczonych lub martwo urodzonych synów, urodzonych w latach 1500–1513 – żaden z nich nie przeżył niemowlęctwa.
- Michel Bucy, nieślubny syn, który został arcybiskupem Bourges w 1505 roku, zmarł w 1511 roku i został pochowany w Bourges.
Dziedzictwo Ludwika XII było silnie związane z dążeniem do umocnienia jedności Francji poprzez związki małżeńskie, integrację Bretanii oraz starania o trwałą sukcesję dynastii. Pomimo braku męskiego potomka, jego działania miały istotny wpływ na dalsze losy monarchii francuskiej.