Po dekadach milczenia przywracane są imiona tym, których życie brutalnie przerwała historia. Dzięki nowoczesnym badaniom DNA naukowcy podejmują próbę ustalenia tożsamości polskich cywilów zamordowanych w lutym 1945 roku. Identyfikacja ofiar zbrodni w Puźnikach to nie tylko kwestia nauki, ale także pamięci i sprawiedliwości wobec tych, którzy nigdy nie doczekali godnego pochówku.
8 marca 2025 roku naukowcy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie przeprowadzą pobór materiału genetycznego od mieszkańców dolnośląskich Ratowic. Pozyskane próbki zostaną wykorzystane do identyfikacji ofiar zbrodni dokonanej przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) oraz Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) w Puźnikach, miejscowości leżącej dziś na terenie Ukrainy. Masakra, która miała miejsce w lutym 1945 roku, pozostawiła po sobie liczne ofiary, których szczątki do dziś spoczywają w masowych grobach. Ekshumacje zaplanowano na wiosnę bieżącego roku.
Za identyfikację szczątków odpowiadać będą eksperci z Katedry Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, którzy od lat specjalizują się w badaniach DNA w kontekście historycznych zbrodni. Ich praca to efekt współpracy z Fundacją Wolność i Demokracja, organizacją zaangażowaną w dokumentowanie i upamiętnianie ofiar represji totalitarnych.
Fundacja już w czerwcu 2022 roku wystąpiła do władz Ukrainy o zgodę na poszukiwanie miejsc pochówku polskich ofiar rzezi wołyńskiej. Po czterech miesiącach intensywnych prac, 24 sierpnia 2023 roku, udało się odnaleźć jedno z miejsc kaźni w Puźnikach. Teraz, po ponad 80 latach od tragicznych wydarzeń, nadchodzi moment ekshumacji i identyfikacji ofiar.
Jak wyjaśnił prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, identyfikacja ofiar opiera się na porównaniu uzyskanych próbek DNA ze znanym materiałem genetycznym pobranym od krewnych. Do tej pory udało się zgromadzić próbki od około 20 rodzin, ale naukowcy liczą na zwiększenie tej liczby do co najmniej 50.
W Ratowicach i okolicznych miejscowościach, gdzie osiedliło się wielu potomków dawnych mieszkańców Puźnik, pobieranie próbek DNA odbędzie się we współpracy ze stowarzyszeniami zrzeszającymi byłych puźniczan. Materiał trafi następnie do Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmu, instytucji zajmującej się identyfikacją ofiar systemów represyjnych.
Identyfikacja ofiar z Puźnik jest wyjątkowo trudnym zadaniem. W wyniku zbrodni z lutego 1945 roku wymordowano całe rodziny, co oznacza, że wielu bezpośrednich krewnych ofiar już nie żyje. Osoby zgłaszające się do badań to w większości potomkowie dalszych krewnych, co znacząco komplikuje proces ustalania tożsamości.
Aby sprostać temu wyzwaniu, szczecińscy naukowcy zastosują genologię genetyczną – innowacyjną metodę analizy pokrewieństwa, dotychczas niestosowaną w tego typu identyfikacjach. Kluczowe będzie sekwencjonowanie całego genomu mitochondrialnego oraz dużych fragmentów genomu jądrowego, co pozwoli na precyzyjne odtworzenie rodzinnych powiązań. Prof. Ossowski podkreślił, że Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie to jedyna jednostka w Polsce zdolna do przeprowadzenia tak zaawansowanych analiz.
Zbrodnia w Puźnikach – dramat polskiej ludności Podola
Noc z 12 na 13 lutego 1945 roku przeszła do historii jako jedno z najtragiczniejszych wydarzeń dla polskiej społeczności Podola. Oddziały OUN i UPA zaatakowały Puźniki, mordując od 50 do 120 polskich cywilów – wśród nich kobiety, dzieci i osoby starsze.
Pamięć o tej zbrodni do dziś budzi napięcia w relacjach polsko-ukraińskich. Polska strona traktuje wydarzenia na Wołyniu i Podolu jako ludobójstwo, podczas gdy na Ukrainie dominuje narracja o symetrycznym konflikcie narodowościowym. Wiele osób na Ukrainie postrzega OUN i UPA głównie jako ruch oporu przeciwko sowietyzacji, pomijając ich działania wymierzone w ludność polską.
Od 2017 do 2024 roku Instytut Pamięci Narodowej skierował do ukraińskich władz dziewięć wniosków o zgodę na ekshumacje w 65 miejscach pochówku polskich ofiar. Część wniosków została zaakceptowana, co pozwoliło na prowadzenie badań terenowych, ale inne pozostają nierozpatrzone lub zostały odrzucone.
Teraz, dzięki zaawansowanym metodom genetycznym, możliwe będzie przywrócenie tożsamości ofiarom, które przez dziesięciolecia pozostawały bezimienne. Każda kolejna próbka DNA może pomóc w ustaleniu prawdy o tamtych tragicznych wydarzeniach i pozwolić rodzinom odnaleźć szczątki swoich bliskich, zamordowanych niemal 80 lat temu.
Źródło: PAP