Beata Słama, Planeta Hala. Opowieści z Hali Gąsienicowej
Kiedy otwarto kolejkę na Kasprowy Wierch? Kto jako pierwszy zimą dokonał wejścia na Świnicę? Skąd nazwa Zakopane? Gdzie w Polsce zbudowaną pierwszą stocznię narciarską? Na te i wiele innych pytań czytelnicy zainteresowani tematyką górską – znajdą odpowiedź w książce Planeta Hala. Opowieści z Hali Gąsienicowej, autorstwa Beaty Słamy, która ukazała się w tym roku nakładem Wydawnictwa Czarne.
Z przyjemnością sięgnęłam po omawianą książkę, ponieważ jest ona interesującym połączeniem wiadomości za równo o historii tego regionu, o ludziach z nim związanych, pełna ciekawych anegdot, także przeżyć samej autorki książki. Nie jest to książka, która każe nudzić się czytelnikowi, ponieważ autorka w barwny sposób przedstawia różne tematy, dotyczące przygód człowieka w zetknięciu z górami, które co oczywiste są piękne, ale także bardzo niebezpieczne.
Recenzowana książka ma niewątpliwą zaletę, że czytelnik może poznać informacje o Hali Gąsienicowej od autorki, która sama zamieszkiwała na Hali przez kilka lat, więc jej opowieść dzięki temu jest jeszcze bardziej wartościowa, pełna anegdot z jej własnych przeżyć. Warto tutaj zaznaczyć, że o ile o Tatrach powstało wiele książek, o tyle o wspominanej Hali Gąsienicowej jeszcze nie, dzięki czemu ta książka stanowi ogromne źródło wiadomości dla wszystkich zainteresowanych tematyką gór.
Co ciekawe i warte podkreślenia czytelnik może tutaj znaleźć informacje np. o sytuacji Tatr w trakcie II wojny światowej, o sytuacjach wymagających interwencji TOPR-u, ale także tych odnoszących się do narciarstwa czy wspinaczki górskiej. Należy więc podkreślić, że w książce czytelnik znajdzie cały wachlarz zagadnień, co ważne może po nią sięgnąć każdy, bez względu na stopień zaawansowanej wiedzy na temat gór.
Książka składa się z: wstępu, czterech części, podziękowań, wybranej bibliografii, źródeł fotografii oraz przypisów. Wybrana bibliografia jest adekwatna do podjętego przez autorkę tematu. W pracy na szczególne docenienie zasługuje doskonały wybór fotografii, które zostały zaprezentowane w książce. Zdjęcia archiwalne przedstawiające region np. z początku XX wieku są bez wątpienia dużym walorem omawianej książki. Odpowiednio dobrane do treści książki stanowią ogromny atut dla czytelnika.
Zachęcam do lektury!
Wydawnictwo Czarne
Ocena recenzenta: 6/6
Monika Wnuczek-Liwoch
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Czarne. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.