Los poety, który zapłacił najwyższą cenę za obronę języka i tożsamości, wciąż rezonuje w dzisiejszej Europie. Wystawa o Wasylu Stusie przypomina o człowieku, który łączył twórczość literacką z nieustępliwą walką o prawa człowieka i wolność Ukrainy. To opowieść o jednostce stawiającej opór systemowi, ale też o pamięci, która domaga się swojego miejsca w historii.
Dziś w Düsseldorfie zostanie otwarta druga odsłona pierwszej międzynarodowej ekspozycji poświęconej Wasylowi Stusowi. Wystawa o Wasylu Stusie została przygotowana przez Instytut Pileckiego w Berlinie we współpracy z Heinrich-Böll-Stiftung oraz Centrum Wasyla Stusa. Ekspozycja ukazuje życie i działalność ukraińskiego poety, intelektualisty, kandydata do Nagrody Nobla w dziedzinie literatury i działacza opozycji demokratycznej, który zmarł w sowieckim Gułagu w 1985 roku, pozostając wiernym obronie języka i tożsamości narodowej Ukrainy.
Dr Joanna Kiliszek, pełniąca obowiązki kierowniczki Berlińskiego Oddziału Instytutu Pileckiego, podkreśla znaczenie tej inicjatywy:
Wolny świat wiele zawdzięcza walce Ukrainy z rosyjskim imperializmem. Warto poznać intelektualne źródła tej niezwykłej woli wolności. Wasyl Stus nie tylko tworzył wybitną poezję, lecz także pozostawił ważne przesłanie. Jego walka o wolną Ukrainę była w istocie walką o wolność człowieka i uniwersalne prawo do samostanowienia. Serdecznie zapraszamy wszystkich mieszkańców Düsseldorfu – i nie tylko! – na otwarcie wystawy.
Współorganizatorami wydarzenia i programu kulturalnego towarzyszącego otwarciu są:
- Lew Kopelew Forum e. V.,
- Polnisches Institut Düsseldorf,
- Verein zur Förderung der Städtepartnerschaft Düsseldorf–Czernowitz e. V.,
- projekty Ukraine is here i Tracks of Memory,
- ukraińska szkoła Ridne Slowo.
Ekspozycja, której kuratorką jest Eva Yakubovska, prezentuje zarówno biografię Stusa, jak i historię ukraińskiego ruchu dysydenckiego, przez lata marginalizowanego w europejskiej pamięci historycznej. Pomysł na przygotowanie wystawy został zainicjowany przez Hannę Radziejowską, ówczesną kierowniczkę berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego.
Wystawa o Wasylu Stusie – recepcja w Berlinie i relacje medialne
Premiera wystawy odbyła się wcześniej w Berlinie, gdzie wydarzeniu towarzyszyły liczne spotkania i oprowadzania kuratorskie z udziałem Evy Yakubovskiej. Publiczność wykazała duże zainteresowanie, a kolejne wydarzenia są planowane w przyszłości. Ekspozycja spotkała się z szerokim odzewem medialnym w Niemczech, na Ukrainie i w Polsce.
Frankfurter Allgemeine Zeitung relacjonował, że wystawa ukazuje biograficzne szkice, świadectwa własne i prywatne fotografie, a także zdjęcia policyjne, dokumentujące życie i twórczość prześladowanego poety, któremu KGB odebrało wiele tekstów. Z kolei ukraińska redakcja Deutsche Welle postawiła pytanie: Czego Niemcy uczą się o poecie dzięki tej wystawie?
Publikacje ukazały się również w Berliner Zeitung, Ukrinform, Aktuelle Themen, tygodniku Ukrainskyi Tyzhden oraz w polskiej Rzeczpospolitej (Plus Minus). W tym ostatnim tytule Mikołaj Kwiatkowski zauważył, że przez dekady zachodnia narracja o Związku Radzieckim była zdominowana przez rosyjskich autorów, takich jak Aleksander Sołżenicyn czy Josif Brodski, których spojrzenie nie obejmowało doświadczeń narodów nierosyjskich. Wystawa przypomina o tej pomijanej perspektywie i włącza do dyskursu pamięć o ukraińskim oporze wobec totalitaryzmu.
Podczas dzisiejszej inauguracji w Düsseldorfie obecni będą m.in.:
- dr Dmytro Stus – syn poety, literaturoznawca, dyrektor Muzeum Tarasa Szewczenki w Kijowie oraz wydawca twórczości ojca,
- René Böll – syn Heinricha Bölla, laureata Nagrody Nobla, który wielokrotnie apelował o uwolnienie Stusa i poświęcił mu esej Durch die Augen eines Humanisten.
W związku z wystawą ponad dwadzieścia wierszy Stusa po raz pierwszy zostało przełożonych na język niemiecki. Podczas berlińskiego otwarcia zaprezentowano również nagrania recytacji jego poezji przez ukraińskich żołnierzy, w tym znanego pisarza Serhija Żadana.
Dziedzictwo Wasyla Stusa i jego miejsce w kulturze
Wasyl Stus zainteresował się literaturą i kulturą ukraińską już w dzieciństwie, słuchając ludowych pieśni śpiewanych przez matkę. W latach sześćdziesiątych XX wieku pracował jako nauczyciel języka ukraińskiego i wykładowca literatury, w czasie nasilonej polityki rusyfikacji. Zapłacił za to wielką cenę:
- był wielokrotnie aresztowany,
- miał zakaz publikacji,
- trafił do łagrów, gdzie ostatecznie zmarł w 1985 roku w obozie Perm-36.
Stus interesował się także kulturą polską i niemiecką. Tłumaczył polskich poetów, wspierał ruch Solidarności, czytał polskie czasopisma oraz cenił literaturę niemiecką – od Johanna Wolfganga von Goethego po Rainera Marię Rilkego.
Kuratorka Eva Yakubovska podkreślała:
Te doświadczenia głęboko uświadomiły mu, jak okrutny może być świat i jak niesprawiedliwe bywa życie. Sądzę, że Stus uważał, iż obowiązkiem każdego człowieka jest walka z okrucieństwem i obrona sprawiedliwości, wolności i praw człowieka. To przekonanie ukształtowało całe jego życie. Choć postrzegał siebie przede wszystkim jako pisarza i literaturoznawcę, stał się także działaczem na rzecz praw człowieka. Dla Stusa walka o prawa człowieka i wolność była nierozerwalnym elementem jego tożsamości. Poprzez swoje życie pokazał nam, co to znaczy bronić tych wartości – nie jako odrealniony bohater z hollywoodzkich filmów, lecz jako człowiek z krwi i kości.
Wystawa o Wasylu Stusie w Düsseldorfie podkreśla, że wartości, o które walczył – wolność, tożsamość narodowa i prawa człowieka – pozostają aktualne. Przypomina o dziedzictwie ukraińskiego poety i działacza oraz o tym, że jego twórczość i życiorys są ważnym elementem europejskiej pamięci historycznej.
Wystawa zostanie dziś zaprezentowana w Gerhart-Hauptmann-Haus – niemiecko-polskim centrum kulturalnym w Düsseldorfie, które zajmuje się dialogiem i współpracą kulturalną między Polską a Niemcami. Uroczyste otwarcie odbędzie się o godzinie 19.00.