Wasyl Stus

4 września 1985 w niewyjaśnionych okolicznościach zmarł Wasyl Stus

Tego dnia 1985 roku w łagrze ВС-389/36-1 w Kuczinie w obwodzie permskim zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach Wasyl Stus

Za drutami łagru życie sprowadzało się do przetrwania – a jednak ktoś wciąż pisał wiersze. Wasyl Stus, poeta i krytyk, nie potrafił pogodzić się z ciszą narzuconą przez system. Jego historia to opowieść o człowieku, który do końca pozostał sobą mimo wszystkiego, co miało go złamać.

Wasyl Semenowycz Stus był jednym z najwybitniejszych poetów ukraińskich XX wieku. Zapisał się w historii literatury nie tylko jako artysta, ale również jako krytyk literacki, publicysta oraz nieugięty działacz społeczny. Należał do tzw. szistdesiatnyków, czyli pokolenia ukraińskiej inteligencji lat 60., które odważnie sprzeciwiało się polityce Związku Radzieckiego wymierzonej w język, kulturę i narodową tożsamość.

Stus był symbolem walki o wolność słowa, a jego życie i śmierć stały się znakiem oporu wobec totalitaryzmu. Dla współczesnego czytelnika jego poezja stanowi świadectwo epoki, ale także osobistą opowieść o losie człowieka postawionego wobec wyboru między kompromisem a prawdą.

Dzieciństwo i młodość – droga, którą przeszedł Wasyl Stus

Poeta wychował się w skromnej, chłopskiej rodzinie. Był czwartym dzieckiem Semena i Iryny Stusów. Wkrótce po jego narodzinach rodzina, wskutek donosu, przeniosła się do miasta Stalino (obecnie Donieck) w sercu Donbasu. Tam młody Wasyl doświadczył pierwszych dramatycznych strat – w krótkim odstępie czasu zmarli jego siostra i brat.

Uczęszczał do miejscowych szkół, a jego marzeniem było studiowanie na Uniwersytecie Kijowskim. Choć pierwsza próba rekrutacji zakończyła się niepowodzeniem, nie porzucił swoich aspiracji. Rozpoczął naukę w Donieckim Instytucie Pedagogicznym, wybierając Wydział Literatury i Języka Ukraińskiego.

Na jego rozwój ogromny wpływ mieli nauczyciele, którzy udostępniali mu prywatne zbiory książek. Dzięki temu szybko poszerzał horyzonty intelektualne. To właśnie w tym okresie zetknął się z filozofią, szczególnie z nurtem egzystencjalizmu. Ten kierunek stawiał pytania o sens życia, wolność i odpowiedzialność, a dla Stusa stał się intelektualną inspiracją na całe życie.

Po ukończeniu studiów na Wydziale Historyczno-Filologicznym krótko pracował jako nauczyciel języka ukraińskiego w wiejskiej szkole. Był to czas, w którym zaczynał coraz mocniej szukać własnego głosu poetyckiego, jednocześnie poznając ciężką codzienność życia zwykłych ludzi, co na trwałe wpisało się w jego wrażliwość twórczą.

Początki kariery literackiej – jak rozwijał się Wasyl Stus?

Pierwszy drukowany utwór Stusa ukazał się 22 listopada 1959 roku na łamach „Literaturnoj Gaziety”. Spotkał się z przychylną oceną krytyka Andrija Małyszki, co dodało młodemu poecie pewności siebie. Po odbyciu trzyletniej służby wojskowej pracował w Horliwce, jednocześnie pogłębiając zainteresowania literackie i filozoficzne. Fascynował się twórczością Borysa Pasternaka, Johanna Wolfganga Goethego oraz Rainera Marii Rilkego.

Publikował w lokalnej prasie, m.in. w czasopiśmie „Donbas”, tworząc różnorodne formy poetyckie:

  • klasyczne sonety,
  • przekształcenia pieśni ludowych,
  • impresje o charakterze epickim,
  • retrospekcje historyczne,
  • wiersze-posłania.

Stus sięgał zarówno po tradycyjne formy, jak i po wiersz wolny. Podjął też pracę w gazecie „Socjalisticzieskij Donbas” w dziale literatury, lecz zatrudnienie to trwało krótko. Po zwolnieniu imał się różnych zajęć fizycznych, m.in. w kopalni. To doświadczenie jeszcze mocniej ukształtowało go jako poetę, który rozumiał trud i cierpienie zwykłych ludzi.

Wasyl Stus i jego droga do Kijowa

W roku 1963 poeta przeprowadził się do Kijowa, gdzie rozpoczął pracę jako asystent literatury w Instytucie Literatury im. Tarasa Szewczenki Akademii Nauk USRR. Spędził tam dwa lata, zajmując się tłumaczeniami dzieł Goethego, Rilkego i Federica Garcíi Lorki. W tym czasie przygotował również swój pierwszy tomik poezji zatytułowany Kruhowert’. Niestety, zbiór ten nie ukazał się w Związku Radzieckim z powodu cenzury.

Był to okres nasilających się represji wobec ukraińskiej inteligencji. Wielu pisarzy, artystów i naukowców zostało wówczas aresztowanych i skazanych na zesłanie. W pamięci historycznej zapisało się szczególne wydarzenie z 4 września 1965 roku, kiedy to podczas premiery filmu Siergieja Paradżanowa Cienie zapomnianych przodków w kijowskim kinie Ukraina wybuchł publiczny protest.

Iwan Dziuba poinformował zgromadzonych o masowych aresztowaniach. Wówczas Wasyl Stus wstał i zawołał: Кто против тирании – встаньте! (pol. Kto jest przeciw tyranii – niech wstanie!). Ten spontaniczny gest był pierwszym publicznym protestem przeciw represjom politycznym w ZSRR po II wojnie światowej. Obok niego stanęli także Wiaczesław Czornowił i Jurij Badzio.

Za swój sprzeciw wobec totalitaryzmu poeta został wyrzucony z Instytutu Literatury. Zmuszony był podejmować dorywcze prace, m.in. jako robotnik budowlany czy palacz w kotłowni. W roku 1965 ożenił się z Walentyną Popeliuch, a już rok później na świat przyszedł ich jedyny syn – Dmytro Stus.

Wasyl Stus wobec cenzury i represji

Pomimo szykan poeta nie rezygnował z działalności twórczej. Intensywnie pisał i podejmował próby publikacji, jednak władze systematycznie blokowały jego dorobek. Drugi tomik, Zymowi derewa (Zimowe drzewa), został odrzucony przez radzieckie wydawnictwo i ostatecznie ukazał się dopiero w 1970 roku w Londynie. Oficjalnie podano, że publikacja miała miejsce w Brukseli, co miało zmylić władze i czytelników w ZSRR.

W tym czasie Stus pisał także eseje i teksty krytyczne, w tym głośny artykuł Fenomen doby poświęcony twórczości Pawła Tyczyny czy Znykome rozcwitannia (pol. Znikome rozkwitanie). Pracował też nad tomikiem Wesełyj cwyntar (Wesoły cmentarz). Był w pełni świadomy, że jego konsekwentna działalność artystyczna i obywatelska może doprowadzić do aresztowania, dlatego pisał intensywnie, traktując twórczość jako formę walki o prawdę.

W styczniu 1972 roku, w trakcie kolejnej fali represji wobec inteligencji, Stus został aresztowany. Oskarżono go o antysowiecką agitację i propagandę, a następnie skazano na 5 lat łagru i 3 lata zesłania. Był to początek jego wieloletniej drogi przez obozy pracy, która zaważyła na całym jego życiu i twórczości.

Łagry

Po pierwszym procesie Wasyl Stus został osadzony w obozach w Mordowii, gdzie panowały wyjątkowo trudne warunki bytowe. Były to miejsca, w których więźniowie polityczni musieli pracować ponad siły, a dostęp do leczenia czy książek był ograniczony do minimum. Poeta, mimo ogromnego cierpienia fizycznego, nie poddał się i kontynuował działalność twórczą.

W roku 1975 jego zdrowie dramatycznie się pogorszyło – doszło do perforacji wrzodu żołądka, która niemal zakończyła się śmiercią. Po odbyciu kary obozowej trafił w 1977 roku na zesłanie do miejscowości Matrosowo w obwodzie magadańskim, położonej nad Morzem Ochockim. Pracował tam w kopalni złota, co jeszcze bardziej wyniszczyło jego organizm.

Mimo chorób i fizycznego wyczerpania Stus imponował współwięźniom erudycją oraz wiedzą. Doskonale znał twórczość Alberta Camusa, Hermanna Hessego czy Rainera Marii Rilkego, a także filozofię i historię. Nadal tworzył poezję – wiele wierszy przemycał w listach do żony, co pozwoliło ocalić znaczną część jego dorobku przed konfiskatą przez władze.

W 1978 roku został członkiem międzynarodowego PEN Clubu, co świadczyło o rosnącym uznaniu dla jego twórczości poza granicami ZSRR. Rok później, w Monachium, ukazał się tom Swicza w swiczadi (Świeca w zwierciadle). Po powrocie z zesłania w 1979 roku poeta włączył się w działalność Ukraińskiej Grupy Helsińskiej, organizacji broniącej praw człowieka i monitorującej przestrzeganie międzynarodowych porozumień w zakresie wolności obywatelskich.

Niestety, w maju 1980 roku został ponownie aresztowany. Tym razem wyrok był wyjątkowo surowy – 10 lat więzienia i 5 lat zesłania. Trafił do obozu ВС-389/36-1 w Kuczinie, w obwodzie permskim. Był tam izolowany, pozbawiony kontaktów z rodziną – ostatnie widzenie z najbliższymi miał wiosną 1981 roku. Często przebywał w izolatce, prowadził głodówki, a swoje wiersze po raz kolejny przemycał na Zachód. Tam ukazał się zbiór Z obozowego zeszytu.

Ostatni tom, Ptach duszi (Ptak duszy), zawierający około 300 wierszy, został jednak zniszczony przez strażników KGB. Była to ogromna strata dla ukraińskiej literatury i kultury.

Śmierć Wasyla Stusa – tragiczny finał walki o wolność

W czasie pobytu w obozie poeta prowadził tzw. obozowy zeszyt, w którym notował swoje refleksje, obserwacje i codzienne wydarzenia. Z biegiem lat stawał się coraz bardziej bezkompromisowy, a jego opór wobec władz jeszcze mocniejszy.

28 sierpnia 1985 roku został ponownie osadzony w karcerze. Rozpoczął kolejną głodówkę, która stała się jego ostatnim aktem sprzeciwu. Zmarł w nocy z 3 na 4 września 1985 roku w niewyjaśnionych okolicznościach. Okoliczności jego śmierci do dziś budzą wiele pytań i kontrowersji.

Jeszcze w tym samym roku niemiecki pisarz Heinrich Böll wystąpił o uhonorowanie Stusa literacką Nagrodą Nobla. Choć wyróżnienia tego nie przyznano, sam wniosek był dowodem na ogromne uznanie, jakim twórczość poety cieszyła się na Zachodzie.

Jesienią 1989 roku ciało Wasyla Stusa przewieziono do Kijowa, gdzie odbył się uroczysty powtórny pochówek. Ceremonia przerodziła się w wielką manifestację, w której Ukraińcy wyrażali swoje pragnienie wolności i niepodległości narodowej.

Dziedzictwo i upamiętnienie Wasyla Stusa

Śmierć poety nie zakończyła jego obecności w ukraińskiej kulturze. Wręcz przeciwnie – spuścizna, którą pozostawił Wasyl Stus, zaczęła żyć nowym życiem, stając się fundamentem pamięci narodowej i symbolem niezłomności.

Dzięki staraniom działaczki Nadiji Switłycznej już w 1986 roku na Zachodzie ukazał się wybór wierszy poety zatytułowany Palimpsesty. Był to najobszerniejszy i najbardziej reprezentatywny zbiór twórczości Stusa, choć jego układ powstał dopiero po śmierci autora. Z kolei jego syn, Dmytro Stus, literaturoznawca i publicysta, rozpoczął w Kijowie publikację zbiorowych dzieł ojca, dzięki czemu kolejne pokolenia mogły poznawać spuściznę jednego z najważniejszych poetów Ukrainy.

Pamięć o nim jest pielęgnowana do dziś, zarówno na Ukrainie, jak i poza jej granicami. Przykłady upamiętnień:

  • w 1989 roku ustanowiono Nagrodę im. Wasyla Stusa, przyznawaną za talent i odwagę,
  • od 2016 roku nagrodę tę kontynuuje Ukraiński PEN, wyróżniając artystów i intelektualistów za wkład w kulturę oraz niezłomną postawę obywatelską,
  • w 2017 roku jego imieniem nazwano skwer u zbiegu ul. Batorego i al. Niepodległości w Warszawie,
  • w 2019 roku ukraińscy filmowcy nakręcili film Zabroniony, którego fabuła przedstawia ostatnie lata życia i dramatyczną śmierć poety.

Dziś Stus postrzegany jest nie tylko jako wybitny literat, ale także jako świadek epoki i symbol sprzeciwu wobec totalitaryzmu. Jego twórczość i biografia są dowodem, że poezja może być formą walki o wolność, a artysta – głosem narodu.

Comments are closed.