relacja 420. rocznicy bitwy pod Kircholmem

Relacja z 420. rocznicy bitwy pod Kircholmem. Historia, emocje i wspólne świętowanie na Łotwie [ZDJĘCIA]

Huk armat, blask husarskich skrzydeł i echo słów hetmana Chodkiewicza na nowo ożyły w sercach uczestników niezwykłego święta. Poniżej relacja z 420. rocznicy bitwy pod Kircholmem, która stała się opowieścią nie tylko o triumfie sprzed wieków, ale także o wspólnocie i dumie, która potrafi łączyć narody. W barwnych rekonstrukcjach, muzyce i wzruszających gestach pamięci historia nabrała współczesnego, pełnego emocji wymiaru.

W ostatni weekend września mieszkańcy Salaspils i Rygi mogli przenieść się w czasie o cztery stulecia wstecz. Wszystko za sprawą obchodów niezwykle ważnej dla polskiej i europejskiej historii rocznicy – 420. rocznicy bitwy pod Kircholmem. Wydarzenie przygotowała Fundacja Obowiązek Polski, we współpracy z Ambasadą Rzeczypospolitej Polskiej w Rydze, Miastem Salaspils oraz Województwem Podlaskim. Wydarzenie było objęte przez nas patronatem medialnym.

Całość była nie tylko uroczystym upamiętnieniem zwycięstwa wojsk hetmana Jana Karola Chodkiewicza nad potężną armią szwedzką w roku 1605, lecz także barwnym świętem kultury i tradycji. Co istotne, wydarzenie zostało wpisane w szerszy kontekst – obecność dowódców NATO oraz delegacji wojskowych z kilku państw pokazała, że pamięć o bitwie ma dziś wymiar ponadnarodowy i symboliczny.

Podczas obchodów nie zabrakło elementów przyciągających szeroką publiczność – od pasjonatów historii, przez rodziny z dziećmi, po osoby, które po prostu chciały poczuć atmosferę dawnej epoki. Piknikowa aura, koncerty orkiestr wojskowych z Polski, Łotwy i Litwy oraz bogaty program rekonstrukcji sprawiły, że historia ożyła w atrakcyjny i zrozumiały sposób.

Husarska szarża i XVII-wieczny klimat

Sobota w Salaspils była dniem wyjątkowym – mieszkańcy i goście mogli dosłownie poczuć ducha XVII wieku. Zorganizowano widowiskowe pokazy husarii, czyli elitarnej polskiej kawalerii, która wsławiła się m.in. właśnie pod Kircholmem. Husarze zaprezentowali swoje charakterystyczne skrzydła, kunszt jazdy konnej i taktykę, która w przeszłości siała popłoch w szeregach przeciwnika.

Atrakcje obejmowały:

  • rekonstrukcję staropolskich tańców,
  • koncerty pieśni rycerskich,
  • inscenizację bitwy z realistycznymi szarżami konnymi, pojedynkami i odtworzoną sceną panicznej ucieczki szwedzkich wojsk.

Kulminacyjnym momentem widowiska było odegranie słów, jakie przypisywano hetmanowi Chodkiewiczowi: Policzymy ich, jak pobijemy! – te proste, a jednocześnie pełne pewności siebie słowa wywołały dreszcz emocji i burzę oklasków wśród widzów.

Życiem tętniło także obozowisko historyczne. Można było porozmawiać z rekonstruktorami, przymierzyć stroje z epoki czy obejrzeć pokazy musztry szwedzkiej piechoty wyposażonej w piki i muszkiety. Nie zabrakło gromkiego huku armatniego strzału, który w teatralny sposób przywoływał atmosferę bitewnego dramatu sprzed ponad czterech wieków.

Msza, parada i hołd bohaterom

Niedziela 28 września przeniosła obchody do serca Rygi. W majestatycznej katedrze pw. Świętego Jakuba odprawiona została uroczysta Msza Święta, której przewodniczył prymas Łotwy, arcybiskup Zbigniew Stankiewicz. Liturgia wprowadziła uczestników w atmosferę zadumy i wdzięczności wobec przodków, którzy oddali życie za wolność i honor.

Po Mszy odbył się wyjątkowy koncert muzyki dawnej, podczas którego można było wsłuchać się w brzmienia epoki hetmana Chodkiewicza. Następnie ruszyła spektakularna parada wojsk XVII wieku. Kolorowe chorągwie, stroje historyczne i marsz rekonstruktorów zakończyły się symbolicznym złożeniem kwiatów pod Pomnikiem Wolności – jednym z najważniejszych miejsc pamięci narodowej Łotwy.

Wzruszającym momentem była obecność polskiej rodziny z Dyneburga, która złożyła kwiaty w hołdzie bohaterom. Jeszcze bardziej osobisty wymiar nadał udział generała brygady Jana Wojno, potomka rotmistrza Wincentego Wojny – uczestnika historycznej bitwy z 1605 roku. Ta wyjątkowa obecność pokazała, że historia nie jest jedynie zapisem w kronikach, ale żywą tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie.

Obchody zaszczyciła liczna delegacja wojskowa z Polski, Łotwy i Szwecji. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in.:

  • Minister Obrony Narodowej Łotwy, który z uznaniem zwrócił się do uczestników w języku polskim,
  • Wiceminister Obrony Narodowej RP Stanisław Wziątek, szczególnie zainteresowany polskim i szwedzkim obozowiskiem,
  • przedstawiciele generalicji oraz attaché wojskowi.

Ich obecność podkreślała międzynarodowy charakter obchodów i znaczenie wspólnej pamięci historycznej. Spotkanie stało się nie tylko upamiętnieniem zwycięstwa, lecz także okazją do budowania mostów między narodami i refleksją nad współczesnym bezpieczeństwem Europy.

Warto przywołać słowa Dariusza Wasilewskiego, prezesa Fundacji Obowiązek Polski, który podsumował wydarzenie: Dla takich chwil warto się starać. Mamy obowiązki polskie – przypominać o zwycięstwach, odwadze, wyszkoleniu i geniuszu dowódców. To nasza tożsamość, nasza duma.

Te słowa trafnie oddały sens uroczystości – pamięć o Bitwie pod Kircholmem nie była jedynie hołdem dla przeszłości, ale inspiracją na przyszłość. Pokazywała, że historia potrafi łączyć ludzi, tworzyć wspólnotę i budować poczucie dumy narodowej.

Partnerzy i patroni obchodów

Całe przedsięwzięcie zostało dofinansowane ze środków Budżetu Państwa, pozostających w dyspozycji Ministra Obrony Narodowej.

Organizatorem była Fundacja Obowiązek Polski, a partnerami m.in. Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Rydze, Miasto Salaspils i Województwo Podlaskie.

Patronat honorowy nad wydarzeniem objęły:

  • Związek Polaków na Łotwie,
  • Rada Polonii Świata,
  • Związek Polaków na Litwie.

Patronat medialny zapewnili m.in. nasz portal, portal Histamg, Historyk.eu, Kresy.pl, Kurier Poranny, Kurier Wileński, Polskie Radio Białystok, TVP Wilno, TVP3 Białystok, Wilnoteka.lt oraz liczne inne redakcje i portale zajmujące się kulturą i historią.


Fot. Maciej Jóźwiak

Comments are closed.