zalążek Poczty Polskiej

18 października 1558 roku utworzono zalążek Poczty Polskiej

Tego dnia 1558 roku król Zygmunt II August utworzył połączenie pocztowe między Krakowem a Wenecją. Wydarzenie to jest uznawane za początek działalności Poczty Polskiej na ziemiach polskich.

Zygmunt II August nie planował tworzyć historii, chciał tylko odzyskać majątek po otrutej matce. W tym celu powołał zalążek Poczty Polskiej – narzędzie do prowadzenia własnych interesów i omijania habsburskich kurierów. Z praktycznego rozwiązania powstała instytucja, która z czasem stała się częścią polskiego państwa.

Królowa Bona Sforza d’Aragona była osobą wpływową i bogatą. Dużą część swojego majątku zarobiła na zarządzaniu swoją wdowią oprawą, czyli Mazowszem, które w 1543 roku otrzymała od swojego męża – Zygmunta Starego.

Habsburgowie od zawsze dybali na ten majątek i w końcu im się udało. Pomógł im w tym sam Zygmunt August, którego relacje z matką były dalekie od idealnych. Bona Sforza nie zaakceptowała ani jednego małżeństwa syna, a na ślubnym kobiercu stawał trzy razy. Dwie żony umarły mu za życia matki. To sprawiło, że Zygmunt II August oskarżał Bonę Sforzę o otrucie dwóch jego żon. Te insynuacje podchwycili Habsburgowie, dla których była to woda na ich młyn. Mieli swoich agentów na krakowskim dworze. Najpierw Jana Marsupina, który przez tzw. aferę parmezanową musiał opuścić Wawel, a później Jana Wawrzyńca Pappacodę. Habsburgowie wiedzieli, że Bona Sforza jest nieufna i bardzo ciężko ją oszukać. Wiedzieli również, że ufa Włochom, dlatego wszyscy ich szpiedzy pochodzili z Italii.

Śmierć Zygmunta Starego – 1 kwietnia 1548 roku – oraz nasilający się konflikt z własnym synem sprawiły, że królowa Bona uległa habsburskim sztuczkom i wyjechała do Włoch 1 lutego 1556 roku. Bayła pewna, że wróci, ale zpstała otruta i zmarła 19 listopada 1557 roku.

Sfałszowano jej testament i przekazano cały jej majątek królowi Hiszpanii – Filipowi II Habsburgowi. Bona przed śmiercią poczuła się lepiej i napisała własny testament, w myśl którego przekazywała cały swój majątek Zygmuntowi Augustowi i Koronie. Zaczęto jednak realizować ten sfałszowany testament.

Gdy informacja o śmierci matki dotarła do Zygmunta Augusta, postanowił on zrobić wszystko, by odzyskać utracony spadek. W tym celu założył nawet swoją pocztę! Jak się później okazało, pieniędzy nigdy nie udało się odzyskać, ale poczta przetrwała do dziś.

Założenie Poczty Polskiej było momentem przełomowym, ponieważ dzięki temu król Zygmunt August stawał się samowystarczalny i niezależny od cesarskich kurierów i wpływowej rodziny Fuggerów, która pochodziła z Augsburga.

Ponadto syn Bony Sforzy i Zygmunta Starego zyskiwał w ten sposób drogę, dzięki której mógł prowadzić działania dyplomatyczne oraz handel. Dodatkowo, Zygmunt August próbował w ten sposób odzyskać spadek po zmarłej rok wcześniej matce – Bonie Sforzy.

Pierwszą osobą, która zajmowała się zarządzaniem nową instytucją był Prospero Prowana. Pochodził on z Piemontu we Włoszech, a więc był krajanem matki Zygmunta II Augusta – królowej Bony. Był on królewskim dworzaninem, a do jego zadań należało zatrudnienie odpowiedniej liczby posłańców. Dbał także o konie i listy oraz przewóz tych przesyłek do adresatów.

Pierwsza placówka pocztowa znajdowała się na Rynku Głównym w Krakowie, gdzie dziś stoi dyliżans pocztowy, który upamiętnia miejsce, skąd wyruszały do adresatów przesyłki.

Warto pamiętać, że poczta była założona przez króla Zygmunta Augusta. Być może, gdyby pracownicy Poczty Polskiej wiedzieli, komu zawdzięczają to, że mają gdzie pracować, bardziej przykładaliby się do swoich obowiązków, a przesyłki trafiałyby na czas do adresatów. Tym bardziej, że w XXI wieku, Poczta Polska nie jest już rynkowym monopolistą!


Bibliografia:

  • Cynarski S., Zygmunt August, Warszawa, Wrocław, Kraków, Gdańsk, Łódź 1988.

Fot. Pieczęć prefektury poczt z okresu Rzeczypospolitej Obojga Narodów za czasów Augusta III Sasa

Comments are closed.