Grażyna Bąkiewicz, ilustracje: Artur Nowicki, seria „Ale historia…”, Jak zdobyłeś koronę, Bolesławie Chrobry?
Cesarz, święty i banda współczesnych uczniów w jednej opowieści? W świecie, gdzie królewskie insygnia znaczą więcej niż miecz, a prysznic jest podejrzaną fanaberią, nawet najzwyklejsza lekcja historii może wymknąć się spod kontroli. Właśnie wtedy pojawia się pytanie: Jak zdobyłeś koronę, Bolesławie Chrobry? – i okazuje się, że odpowiedź wcale nie jest taka oczywista. Szczególnie, gdy zadają ją dzieci uzbrojone w humor, diadem i ciekawość większą niż encyklopedia.
Kolejny tom popularnej serii edukacyjnej „Ale historia…”! Książka jest bogato ilustrowana i łączy humor z faktami historycznymi. W tej części uczniowie i uczennice ponownie przenoszą się w przeszłość, by na własnej skórze poznać dzieje Polski. Wstępne sceny rozgrywają się we współczesnej szkole, a cała akcja zahacza o początki Polski Piastów i relacje z Cesarstwem.
Grażyna Bąkiewicz to uznana autorka książek dla dzieci i młodzieży oraz wieloletnia nauczycielka historii. Ukończyła Wydział Filozoficzno-Historyczny Uniwersytetu Łódzkiego i blisko 30 lat pracowała z młodzieżą w szkole. Dzięki wykształceniu historycznemu i praktyce edukacyjnej potrafi przystępnie przekazywać wiedzę o dawnych dziejach.
Prowadzi też serię Ale historia…, w której w humorystyczny sposób tłumaczy polskie fakty z przeszłości (jak na przykład w innych częściach cyklu. Jej doświadczenie sprawia, że Jak zdobyłeś koronę, Bolesławie Chrobry? to pozycja łącząca przystępność dla młodego czytelnika z wiarygodnością historyczną.
O czym jest książka Jak zdobyłeś koronę, Bolesławie Chrobry?
Główną bohaterką jest dwunastoletnia Ela – rezolutna dziewczyna zakochana w modzie, która często śni o księciu z bajki (jej przyjaciółki Hela i Mela uznały marzenia Eli za naiwne). Ela wraz z koleżankami, kolegami (m.in. Zuzką, Olcią, Aleksandrem, Julkiem) i nauczycielem historii, panem Cebulą, wyrusza w czasie do wczesnego średniowiecza – do epoki Bolesława I Chrobrego. Ich zadaniem, wyznaczonym przez pana Cebulę, jest sprawdzić, w jaki sposób Bolesław zdobył królewską koronę. Akcja rozgrywa się w Polsce około roku 1000–1025.
W podróży przez czasy Piastów czytelnicy poznają prawdziwe postacie (sam Bolesław Chrobry), realia epoki (dwory książęce, hufce wojska, obyczaje) i mechanizmy ówczesnej polityki. Przykładowo bohaterowie dowiadują się o znaczeniu zjazdu w Gnieźnie (1000) i relikwiach św. Wojciecha – martwego świętego, jak opisuje to książka, które miały podnieść prestiż Polski przed cesarzem.
Rozmawiają też o wojnie z Niemcami: kiedy w 1005 roku armia cesarza Henryka II najechała Polskę (sforsowawszy Odrę pod Krośnem), Bolesław nie zamierzał prosić o pokój – wręcz przeciwnie, podejmował wyzwanie. Książka przedstawia bitwy, forteczne zasieki i kontrakcje (w formie zabawnych komiksów, np. spostrzeżenia szpiegów o liczebności pancernych – ciężkozbrojnych rycerzy).
Równolegle młodzież szkolna stawia ciekawe pytania i udziela odpowiedzi na temat korony. Jedna z uczennic (Olcia) mówi z entuzjazmem, że korona była dowodem jego całkowitej niezależności – podkreślając w ten sposób chęć uniezależnienia się Polski od cesarstwa. Inny chłopiec zauważa, że korona uwalniała władcę od prawa zwyczajowego, czyli pozwalała Bolesławowi ominąć zwyczaj dzielenia władzy między wszystkich synów. Wciągnięcie nastoletnich bohaterów w dyskusje o tych historycznych kwestiach sprawia, że czytelnik uczy się ich niepostrzeżenie.
Podczas przygód dzieci spotykają również Bezpryma – pierworodnego syna Bolesława, którego Bąkiewicz traktuje symbolicznie. W jednej z scen dzieci „ratują” Bezpryma i planują zawiadomić księcia Bolesława, by przysłał posiłki. To mroczne tło walk o władzę dopełnia wątek dziedziczenia (uważa się, że Bezprym był pomijany, aby zachować ciągłość dynastii).
Niestety w historii i tak kończy się tragicznie (Bezpyrm ginie), co uświadamia bohaterom – a poprzez nich czytelnikowi – cenę konfliktów dynastycznych. Mimo powagi wydarzeń książka przekazuje te treści lekko, przez pryzmat współczesnych nastolatków. Dzięki temu również trudniejsze pojęcia (np. erem – pustelnia, gdzie mieszkają zakonnicy; drużyna pancernych – oddział ciężkozbrojnych wojowników) są wprowadzane w kontekście przygody, a czytelnik poznaje ich znaczenie bez nadmiernych wykładów.
Podstawowym celem książki jest edukacja historyczna w atrakcyjnej formie. Autorka popularyzuje ważne wątki z dziejów Polski (koronację Chrobrego, relacje z cesarstwem, zwyczaje dynastyczne, znaczenie świętych relikwii), równocześnie serwując rozrywkę.
Seria Ale historia… przekazuje fakty historyczne i ciekawostki z wyśmienitym humorem, co i tutaj widać – czytelnik dowiaduje się, m.in., dlaczego średniowieczni ludzie rzadko się myli, do czego służy święty – a nawet to, jak zaimponować cesarzowi! Fabuła powieści integruje te elementy z przygodową akcją, dzięki czemu młodzież łatwiej przyswaja wiedzę.
Drugim celem jest rozwijanie umiejętności krytycznego myślenia i współpracy (jak cała seria). Pan Cebula stawia uczniom pytania i zmusza do analizowania informacji (np. analizują to, co Gall Anonim napisał o Mieszku II, i wyciągają wnioski, że kronikarz żył sto lat później i nie wszystko wiedział). Bohaterowie uczą się także wartości takich jak przyjaźń czy lojalność – mimo że mają różne zdania (np. Mela i Ela początkowo kłócą się o bajkowe marzenia), wspierają się wzajemnie.
Wszystko to jest przemycone w przyjazny sposób, bez nachalnego pouczania. Główną intencją jest więc nauka przez zabawę: młody czytelnik poznaje historię Polski tak samo, jakby śledził przygodowy serial czy komiks.
Struktura i wydanie
Narracja prowadzona jest przede wszystkim z perspektywy Eli (pierwsza osoba) oraz przez dynamiczne dialogi między bohaterami. Styl językowy jest lekki i współczesny – bohaterowie mówią jak nastolatkowie, a archaizmy (np. „erem” czy „drużyna książęca”) wprowadza się w ramach tłumaczenia kontekstu. Całość przeplatana jest czarno-białymi ilustracjami Artura Nowickiego, które podkreślają humor i oddają klimat epoki. Książka zawiera również komiksowe plansze (np. z dwoma szpiegami relacjonującymi przebieg bitwy) – to pomysłowe urozmaicenie, które ułatwia zrozumienie opisywanych wydarzeń. Rozdziały są krótkie i czytelne, co sprzyja młodszym odbiorcom.
Wydanie drukowane liczy 224 strony – to standardowa objętość literatury młodzieżowej, odpowiednia do lektury w kilka godzin. W wersji audio pozycja trwa około 4 godziny (audiobooku czyt. A. Radwan). Układ tekstu i ilustracji jest przyjazny dla oka; czcionka jest na tyle duża, że czytanie nie męczy nawet wolniej czytających. Kolekcjonerzy zwrócą uwagę na ładną oprawę graficzną – okładka i całe wnętrze są utrzymane w spójnym tonie kolorystycznym, charakterystycznym dla serii „Ale historia…”. Narracja ma lekki, często ironiczny ton (np. bohaterowie z przymrużeniem oka komentują dzieła sztuki czy stroje), przez co książkę czyta się z uśmiechem.
Plusy i minusy książki
Historia opowiedziana jest z punktu widzenia nastolatków, przez co brzmi naturalnie. Zawiera wiele zabawnych dialogów i scenek: np. dyrektor po zajęciach podsumowuje żartobliwie, że „Nie każdy może być chrobry” (gra słów z imieniem władcy). Taki humor sprawia, że nawet skomplikowane pojęcia są podane w lekki sposób.
Czarno-białe rysunki oraz wplecione plansze komiksowe (np. raporty szpiegów czy sceny w klasie) wzbudzają śmiech i ułatwiają wyobrażenie sobie średniowiecza. Dzięki nim książka jest bardziej atrakcyjna wizualnie, a przerwy w tekście pozwalają na chwilę wytchnienia.
Autorka przekazuje solidne informacje o czasach Bolesława Chrobrego (jego walkach, koronacji, stosunkach z cesarstwem) wplecione w przygodę. Bohaterowie sami dochodzą do historycznych wniosków: na przykład słowa „Korona Bolesława Chrobrego dała Polakom poczucie własnej wartości” ilustrują kluczową naukę o znaczeniu symbolu korony dla narodowej dumy. W książce objaśnione są też terminy (erem, drużyna pancernych, prawo zwyczajowe), a ciekawostki (jak przepis na pranie w średniowieczu) pokazują codzienne życie w dawnych wiekach.
Autorka unika żargonu – język jest zrozumiały nawet dla uczniów szkoły podstawowej. Krótkie zdania, dialogi i humor sprawiają, że akcja toczy się wartko. Mimo wielowątkowości (szkoła + średniowiecze) książka nie nuży, wręcz zachęca do dalszej lektury.
Poza historią bohaterowie uczą się współpracy i tolerancji. Różnorodność poglądów w grupie pokazuje, że prawdziwa przyjaźń potrafi przetrwać różnice – to przydatny aspekt wychowawczy książki.
Historia jest jednak przedstawiona epizodycznie, co jednak nie dziwi – w końcu to książka dla dzieci. Niektóre wątki (np. polityka dynastyczna czy szczegóły bitwy) są spłycone, bo najważniejsze jest tempo przygody. Czytelnik pozna kluczowe fakty, ale bez głębszej analizy historycznej. Tacy, którzy szukają rozbudowanej powieści kostiumowej, mogą być zawiedzeni.
Książka skupia się głównie na jednym pytaniu („jak zdobyto koronę”) i związkach z nim. Inne wydarzenia z życia Chrobrego (np. chrzest władców Rusi czy rozwój kościoła) nie są uwzględnione. Celem jest korona, więc reszta historii nie jest pełniej pokazana.
Całość opowiedziana jest subiektywnie przez Elę, przez co patrzymy na wydarzenia przez pryzmat jej zainteresowań (moda, bajkowi książęta). Może to wprowadzać lekki chaos w odbiorze czasów średniowiecznych. Starszym czytelnikom brak obiektywności narratora może przeszkadzać.
Jak zdobyłeś koronę, Bolesławie Chrobry? – podsumowanie
Jak zdobyłeś koronę, Bolesławie Chrobry? to wartościowa lektura edukacyjno-rozrywkowa dla uczniów szkoły podstawowej. Młody czytelnik doceni wartką, pełną humoru akcję i sympatycznych bohaterów, którzy sprawiają, że trudniejsze zagadnienia (koronacja, prawo zwyczajowe czy relikwie) stają się zrozumiałe i interesujące.
Kolorowe dyskusje w klasie i ilustracje przyciągają wzrok, zachęcając do czytania. Rodzic czy nauczyciel może z kolei wykorzystać książkę jako dodatek do lekcji historii – prezentuje ona ważne fakty w przystępny sposób i wzbudza ciekawość świata.
W mojej ocenie Jak zdobyłeś koronę, Bolesławie Chrobry? to godna polecenia pozycja, która łączy naukę z zabawą – idealna dla młodych pasjonatów historii, a jednocześnie bezpieczna i wartościowa pod kątem edukacyjnym. Choć nie zastąpi podręcznika, ułatwi przyswojenie wiadomości i rozbudzi zainteresowanie przeszłością.
Atrakcyjna, pełna humoru i solidnych ciekawostek historycznych lektura dla młodego czytelnika. Polecana także rodzicom i nauczycielom jako pomoc dydaktyczna, z drobnym zastrzeżeniem co do uproszczeń fabuły.
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Ocena recenzenta: 6/6
Agnieszka Cybulska
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Nasza Księgarnia. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.