Bestia z Sulejowa. Henryk Moruś – morderca i złodziej

Bestia z Sulejowa |Recenzja

Andrzej Gawliński, Bestia z Sulejowa. Henryk Moruś – morderca i złodziej

Pierwszego morderstwa Henryk Moruś dokonał w 1986 roku. Zabił Teresę G. Skorzystał
z nieobecności jej męża, który w tym czasie przebywał w pracy. Zbrodni dokonał poprzez dwukrotne oddanie strzału w głowę. Kobieta zmarła na miejscu, a sprawca przeszukał dom w celach rabunkowych. Po tym wydarzeniu Moruś prawdopodobnie poczuł się zagrożony wykryciem, ponieważ kolejnej zbrodni dokonał dopiero 10 stycznia 1992 roku. Wtedy to rozpoczął ciąg seryjnych morderstw. Do swojego zatrzymania 23 lipca 1992 roku dokonał łącznie siedmiu zabójstw połączonych z kradzieżą. Szczegóły tamtych wydarzeń opisuje w swojej publikacji Bestia z Sulejowa. Henryk Moruś – morderca i złodziej dr Andrzej Gawliński.

O autorze

Autor omawianej publikacji jest doktorem nauk prawnych, kryminalistykiem i suicydologiem. Obecnie pracuje jako dyrektor Centrum Kryminalistyki i Medycyny Sądowej. Jest adiunktem w Katedrze Kryminologii i Kryminalistyki na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego
w Olsztynie.

W swojej działalności prowadził liczne wykłady otwarte oraz warsztaty z kryminalistyki
na uczelniach publicznych i prywatnych w całym kraju. Dr Gawliński skupia się nad badaniem problematyki przestępczości związanej z samobójstwami, cybersuicydologii, problematyki maskowania
i pozorowania śmierci oraz czynnościami sprawców zabójstw podejmowanymi ze zwłokami w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej. Jest autorem licznych publikacji naukowych.

Cel publikacji

Celem publikacji jest przybliżenie wydarzeń, jakie miały miejsce w latach 1986-1993 na terenie ówczesnego województwa piotrkowskiego, a dotyczyły zbrodni dokonanych przez seryjnego mordercę Henryka Morusia. Autor opisuje: przebieg zbrodni, schwytanie podejrzanego oraz proces sądowy.

Struktura pracy Bestia z Sulejowa

Książka dr Gawlińskiego składa się z trzech rozdziałów. Rozdział pierwszy. Bestia opowiada
o czynnościach operacyjnych policji, które doprowadziły do schwytania Morusia. Rozdział drugi. Zbrodnie podaje szczegółowy opis poszczególnych morderstw, natomiast Rozdział trzeci. Nie ma wątpliwości opisuje wydarzenia z porzebiegu procesu.

Konkluzje

Henryk Moruś w przeciwieństwie do innego znanego z tamtych okolic seryjnego mordercy – Mariusza Trynkiewicza – nie wykazywał wysokiego ilorazu inteligencji. Swoje zbrodnie tłumaczył wyłącznie motywami rabunkowymi, mimo to ofiary wybierał dość przypadkowo i zazwyczaj byli to ludzie nieposiadający znacznego majątku. Ich mienie nie było na tyle wysokie, by ryzykować otrzymanie wysokiego wyroku.

Z opisów profilu psychologicznego wynika, że Moruś był psychopatą pozbawionym wyższych uczuć. Motyw rabunkowy, jak wynika z twierdzeń psychologów, był jedynie wątkiem pobocznym. Zabójstwa najprawdopodobniej dawały mu satysfakcję, dlatego tak chętnie ich dokonywał. Do tego dochodziło poczucie bezkarności i wyższości nad innymi.

Podczas procesu Moruś starał się udawać osobę niepoczytalną licząc, że dzięki temu uniknie najwyższych kar. Odwoływał wcześniejsze zeznania, odmawiał składania dodatkowych wyjaśnień, milczał lub powtarzał bez sensu zapętlone frazy.

Wyrok zapadł w 1993 roku. Henryk Moruś został skazany na karę śmierci, ale ze względu na ówczesne moratorium oraz późniejszą zmianę prawa została ona zamieniona na karę dożywotniego więzienia. Skazany odwoływał się jeszcze od wyroku, co nie wpłynęło na wymiar kary. W 2008 roku zwrócił się
o prawo łaski do prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Podkreślał we wniosku, że odbywanie kary go zmieniło.

Nawrócił się i przyjął wiarę Świadków Jehowy. Wniosek oczywiście nie otrzymał pozytywnego rozpatrzenia. Henryk Moruś zmarł 18 sierpnia 2013 roku w szpitalu Zakładu Karnego w Czarnem. Miał 70 lat. Prawdopodobną przyczyną zgonu była miażdżyca, kardiomiopatia niedokrwienna i niewydolność serca. Rodzina nie odebrała jego zwłok. Henryk Moruś został pochowany na cmentarzu komunalnym
w Człuchowie.

Ocena publikacji Bestia z Sulejowa

Praca dr Gawllińskiego jest spójnym studium przypadku. Autor skorzystał z licznych źródeł. W jego warsztacie znalazły się archiwalia, prasa, reportaże oraz opracowania. Podobnie jak inne publikacje
dr Gawlińskiego dotyczące polskich seryjnych morderców, praca stoi na bardzo wysokim poziomie. Czyta się ją z zaciekawieniem, porusza wątki pracy operacyjnej, technik kryminalistycznych oraz aspekty psychologiczne. Z całą pewnością jest godna polecenia.


Wydawnictwo Kryminalistyczne
Ocena recenzenta: 6/6
Grzegorz Gomułka


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Kryminalistyczne. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.

Comments are closed.