Gdzie rozegrała się bitwa pod Grunwaldem?

Bitwa pod Grunwaldem rozegrała się gdzie indziej?

Zdaniem profesora Svena Ekdahla z Instytutu Polsko-Skandynawskiego w Kopenhadze, bitwa pod Grunwaldem rozegrała się w innym miejscu,niż dotąd sądzono. W rozmowie z PAP stwierdził, że rozegrała się ona dwa kilometry od miejsca określanego przez innych historyków – pole bitwy rozcierało się na południe i wschód od Grunwaldu.

Profesor Ekdahl tematem zainteresował się już w połowie lat 60. XX w. Podczas badania dokumentów dawnego archiwum państwowego z Królewca, odkrył anonimowy list. Jego zdaniem, dotyczący bitwy grunwaldzkiej. Według niego, został on napisany przez kogoś ważnego, który osobiście udzielał rad Wielkiemu Mistrzowi.

Prawdopodobnie list był załącznikiem do innej korespondencji. Badając te dokumenty doszedł do wniosku, że bitwa pod Grunwaldem rozegrała się dwa kilometry od miejsca określanego przez innych historyków. Pole bitwy rozpościerało się nie na południe i wschód od Stębarka, ale na południe i wschód od Grunwaldu.

Swoją hipotezę przedstawił już w 1965 r., ale opublikował dopiero w 1982 r. i rozwinął w 2009 r. w zbiorze studiów pokonferencyjnych pod redakcją prof. Jana Gancewskiego. Wyłożone tam tezy zostały od razu odrzucone przez polskich historyków. W rozmowie z PAP, profesor Ekdahl stwierdził, że niechęć polskich badaczy do jego teorii spowodowana jest dużym przywiązaniem do wizji bitwy przedstawionej przez Jana Długosza.

Jego zdaniem, dzieło Jana Długosza traktowane jest jak Biblia. Badacz porównał jego wizję z innymi źródłami historycznymi, takimi jak Annalista Toruński, do tej pory całkowicie ignorowanego przez wszystkich historyków i archeologów. Jego koncepcja kompletnie różni się od tej przedstawionej przez Długosza. Annalista twierdzi, że obóz armii królewskiej znajdował się na północno-zachodnim krańcu jeziora Dąbrowa Mała, a nie na południowym krańcu jeziora Dąbrowa Wielka.

Koncepcja popularyzowana przez polskich historyków liczy sobie 180 lat. W 1836 r. pruski historyk Johannes Voigt przedstawił ją w siódmym tomie jego „Historii Prus”. Później ta teoria została potwierdzona przez Konstantego Górskiego. Opublikował on bardzo podobną mapę pola bitwy. Kolejne pokolenia historyków korzystały z ich teorii dotyczących rozmieszczenia armii na polu bitwy. Głównym z nich był Andrzej Nadolski.

Od 2014 r. Muzeum Bitwy pod Grunwaldem jednak stara się weryfikować tezy tego historyka. Badania nie przyniosły rezultatów. Nie odnaleziono żadnych śladów pola bitwy na południe i wschód od Stębarka. Zdaniem profesora Ekdahla, muzealnicy są coraz bliżsi stawianych przez niego tez. W zeszłym roku, badacze z Wilna odnaleźli jamy grobowe, znajdujące się pomiędzy wsiami Grunwald i Łodwigowo. Wykorzystali przy tym detektory-wykrywacze metalu i georadaru.

Zgodnie z teorią profesora Ekdahla, poszukiwali tam zbiorowych mogił rycerzy poległych w bitwe. Udało im się odnaleźć siedemnaście miejsc, w których mogą znajdować się zbiorowe mogiły. Niektóre z nich znajdują się ponad 240 cm pod zmienią. Jednak do potwierdzenia ich istnienia niezbędną są dalsze badania archeologiczne.

Gdzie miała miejsce bitwa pod Grunwaldem? W sierpniu tego roku mają zostać przeprowadzone kolejne badania archeologiczne. Wezmą w nich udział duńscy archeolodzy z Harja Arkaeologisk z Odense, Norwegowie oraz Polacy z Wielkiej Brytanii.

Źródło: dzieje.pl

Emilia Ostapowicz

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*