Topory bojowe, groty włóczni, siekiera, i inne przedmioty. Broń barbarzyńców pod Hrubieszowem – od tego znaleziska zaczął się Nowy Rok dla zamojskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie
Broń barbarzyńców pod Hrubieszowem z czasów rzymskich, przypadkiem odnaleziona na terenie Lasów Państwowych, w interesujący sposób zapoczątkowała nowy rok u lubelskich archeologów. Okoliczni poszukiwacze natrafili na kilkanaście tajemniczych, metalowych przedmiotów. Szybko okazało się, że jest to znalezisko archeologiczne, a wedle pierwszych analiz i ocen, jest to broń sprzed niemal 2000 lat.
Wstępne analizy archeologów wskazują, że znaleziony depozyt pochodzi z czasów Imperium Rzymskiego, a broń była używana najpewniej przez jedno z barbarzyńskich plemion.
W skrócie:
- 16 stycznia Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował o znalezionych artefaktach w lesie niedaleko Hrubieszowa
- Broń wstępnie jest przypisywana wojownikom należącym do kultury przeworskiej, bądź do społeczności z kręgu kultur gockich.
- Pomimo tego, że w tej części Polski odnajdowano już znaleziska archeologiczne z podobnego okresu, w samym rejonie odkrycia tych zabytków nie było dotychczas stanowisk archeologicznych.
- Nie znamy jeszcze odpowiedzi na pytanie, z jakiego powodu ukryto tyle broni w jednym miejscu.
Okoliczności odkrycia artefaktów
Grupa lokalnych poszukiwaczy razem z panem Mateuszem Filipowiczem przypadkowo natrafiła na płytko ukryty w ściółce leśnej, zespół kilku żelaznych przedmiotów. Z racji częściowego zniszczenia przez ciężki sprzęt leśny, działalność zwierząt, a także silną korozję, wymieszaną z piaskiem i błotem, trudnym było zidentyfikowanie znaleziska. Kilkanaście kilogramów znalezionego, skorodowanego żelaza zapakowano i zabrano celem oczyszczenia i dokładniejszego zbadania.
Znalazcy szybko skontaktowali się z Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie gdzie już w kilka godzin po odkryciu, znalezione przedmioty trafiły wraz z pełną relacją odnośnie okoliczności i miejsca, w którym je znaleziono.
Broń barbarzyńców pod Hrubieszowem
Wstępną analizą zajęli się archeolodzy z hrubieszowskiego muzeum – mgr Anna Hyrchała i mgr Bartłomiej Bartecki. Wśród znalezionych przedmiotów znalazły się:
- 9 żelaznych grotów włóczni, o długości od 25.5 cm do 34.5 cm i szerokości liściowatego ostrza od 5 do 6.5 cm;
- 2 żelazne topory bojowe, jeden o długości 23.5 cm i wysokości ostrza 7 cm, drugi nieco mniejszy o długości 19 cm i wysokości ostrza 5 cm;
- 1 siekiera tulejowata lub siekierociosło (dokładna konserwacja pomoże w ustaleniu) o długości 17 cm i wysokości ostrza 4cm;
- 3 przedmioty trudne w identyfikacji, (również dopiero po konserwacji dokładna identyfikacja będzie możliwa), możliwe że są to: 1 żelazny imacz do tarczy o długości 21.5 i szerokości 6.5 cm, i 2 żelazne dłuta lub groty o długości odpowiednio 22 i 25.5 cm i szerokości po 4 cm.

Dlaczego i kto ukrył broń?
Na to pytanie na razie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Po wstępnej analizie archeologów można stwierdzić, że odnalezione przedmioty były wykorzystywane przez barbarzyńskie plemiona w czasach rzymskich.
Być może posługiwali się nią wojownicy należący do tzw. kultury przeworskiej (I w. p.n.e. – II/III w. n.e.), utożsamianej przez archeologów z plemieniem Wandalów, bądź ze społecznościami z kręgu kultur gockich (II/III w. n.e.-V w. n.e.)
– podał na Facebooku Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
W rejonie Lubelszczyzny i Podkarpacia dokonywano już odkryć archeologicznych z podobnego okresu. Konserwator Zabytków wspomina o odkryciu grobu wojownika kultury przeworskiej, dokonanym kilkadziesiąt lat temu podczas budowy posterunku Straży Granicznej w Horodle. Również w 2015 roku w Bliskowicach, w pow. Kraśnickim, także odkryto pochówek wojownika związanego z tą samą kulturą, opisany przez Martę Stasiak-Cyran z Muzeum Lubelskiego w Lublinie.
Co najważniejsze, liczba zabytków i ich rodzaj wyklucza jednak możliwość istnienia w tym miejscu pochówku lub cmentarza. Nie znaleziono tam w trakcie weryfikacji w terenie fragmentów ceramiki lub kości, czyli przedmiotów które powinny znajdować się w jamie grobowej. Ponadto, według Muzeum im. ks. Staszica, Goci nie umieszczali w grobach przedmiotów wykonanych z żelaza.
Wszystko wskazuje na to, że ktoś celowo skompletował te elementy, zapakował je do jakiegoś worka lub innego pojemnika organicznego (po którym ślad się nie zachował) i następnie wrzucił do bagna. Teren ten dziś, tak jak i w przeszłości, z dużym prawdopodobieństwem był równie podmokły i trudno dostępny. Nie wykluczone, że ww. bagna w lasach, są pozostałością po większych zbiornikach wodnych czy rozlewiskach rzek. – wyjaśnia Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Co dalej ze znaleziskiem?
Zabytki zostały przekazane do zbiorów hrubieszowskiego Muzeum. Tam zostanie podjęta ich konserwacja i dalsza identyfikacja. Po tych zabiegach będzie możliwa pełna i dokładna analiza, dzięki której zostanie określone dokładne pochodzenie broni. Ponowne oględziny miejsca, w którym ujawniono artefakty, archeolodzy planują na wiosnę, przy bardziej sprzyjającej pogodzie.

Bibliografia:
- Magdalena Barcz, Broń barbarzyńskich plemion z czasów Imperium Rzymskiego znaleziona pod Hrubieszowem, Nauka w Polsce [dostęp: 23.01.2024].
- Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków/Facebook
- Stasiak-Cyran M., Grób wojownika z Bliskowic, pow. kraśnicki – nowe dane do studiów nad rozwojem kultury przeworskiej na Lubelszczyźnie, w: Studia Barbarica. Profesorowi Andrzejowi Kokowskiemu w 65. rocznicę urodzin. Red. B. Niezabitowska-Wiśniewska, P. Łuczkiewicz, S. Sadowski, M. Stasiak-Cyran, M. Erdrich, vol. 2, Lublin 2018, s. 266-280.
Fot. Znaleziona broń barbarzyńców pod Hrubieszowem, źródło: Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków