Brytyjscy naukowcy podejmą się kolejnej ekspedycji w poszukiwaniu wraku statku badawczego „Endurance”

Statek „Endurance” to niewątpliwie jeden z najcenniejszych artefaktów historii. Na pokładzie tej jednostki znajdował się słynny irlandzki badacz Ernest Schackleton, który wyruszył w 1914 roku na ekspedycję badawczą w ramach realizacji Imperial Trans-Antarctic Expedition. Podczas wyprawy statek zakończył swój żywot na Morzu Weddella zostając zmiażdżonym przez krę.

Do tej pory naukowcy nie natrafili na wrak statku. Duże utrudnienie stanowi bowiem pokrywająca wody Morza Weddella pokrywa lodowa. Jednak wydaje się to być motywacją dla Brytyjczyków, którzy już w lutym 2022 roku postanowili, że ponownie podejmą się odnalezienia „Endurance”.

W 2019 roku badacze w trakcie poszukiwań stracili m.in. AUV -pojazd podwodny – wówczas używanego przez zespół poszukiwawczy. Wyciągając wnioski tym razem zabiorą ze sobą większą ilość różnorodnych pojazdów, które z pewnością okażą się niezwykle pomocne.

Badacze zapewniają, że celem ekspedycji jest zrobienie dokumentacji filmowej i zdjęciowej wraku, natomiast sam wrak pozostanie na swoim miejscu. Miejsce spoczywania „Endurance” ma charakter historyczny, zostało uznane za zabytek na mocy międzynarodowego traktatu antarktycznego.

Ten statek stał się ikoną. Epicka opowieść o przetrwaniu Shackletona trafia w strunę na przestrzeni wieków. Jest to też najsłynniejszy wrak, który wciąż pozostał do odkrycia, a także najtrudniejszy do zlokalizowania – twierdzi dr John Shears.

Na drodze stoi jednak poważny problem. Dotarcie do części Morza Weddella znajdującej się na wschód od szelfów lodowych Larsena na Półwyspie Antarktycznym jest bardzo trudnym zadaniem. Nawet najlepsze Lodołamacze mogą nie sprostać temu zadaniu.

Źródło: divers24.pl       Fot: divers24.pl

Jakub Zieliński

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*