Chcą stworzyć Muzeum Mitologii Słowiańskiej

Muzeum Mitologii Słowiańskiej to nowy, niekomercyjny projekt, którego inicjatorzy za główny cel stawiają sobie szeroko zakrojoną edukację historyczno – kulturalną. Poprzez atrakcyjne ekspozycje, fachowe wydawnictwa i ciekawe lekcje muzealne chcą popularyzować wiedzę o wierzeniach i kulturze duchowej dawnych Słowian.

Jeśli się uda, będzie to pierwsze w Europie muzeum poświęcone w całości zagadnieniom słowiańskiej mitologii. Z pomysłem na początku roku wyszło Stowarzyszenie „Wspólna Ziemia” z Chojnic. – Dzieci w polskich szkołach uczą się o Zeusie, Jowiszu i Odynie. Nikt nie opowiada im jednak o Światowidzie i panteonie bogów słowiańskich. Chcemy przyczynić się do tego, aby wiedza o słowiańskiej mitologii była wiedzą powszechną, tak jak jest to w przypadku znajomości mitologii greckiej, rzymskiej czy nordyckiej – przekonuje Radosław Sawicki, prezes organizacji. Stowarzyszenie Ekologiczno – Kulturalne „Wspólna Ziemia” istnieje od 1996 roku. Obchodzi właśnie dwudziestolecie działalności. Na co dzień zajmuje się ochroną przyrody, edukacją ekologiczną oraz działalnością kulturalną i obywatelską.

Inicjatorzy powołania Muzeum Mitologii Słowiańskiej chcieliby zlokalizować je w swoim regionie, w Borach Tucholskich. Jednak znalezienie optymalnego miejsca, gwarantującego powodzenie przedsięwzięcia, nie jest łatwe. Obecnie rozpatrują także lokalizację muzeum w innej części Polski. – Muzeum ma mieć minimum 300 metrów kwadratowych – zakłada Sawicki. – Rozmawialiśmy z kilkoma lokalnymi samorządami o potencjalnych lokalizacjach. Nie stać nas na zakup budynku czy budowę nowego. Jako organizacja pożytku publicznego chcielibyśmy dostać obiekt pod muzeum w użyczenie. W zamian możemy zapewnić otwartemu na współpracę samorządowi szeroką promocję gminy.

Muzeum Mitologii Słowiańskiej ma być atrakcyjnym i niepowtarzalnym produktem turystycznym, który w sposób nowoczesny i interesujący popularyzował będzie wiedzę o przedchrześcijańskiej kulturze duchowej Słowian. Mają być w nim eksponowane zarówno wierne kopie nielicznych zachowanych zabytków archeologicznych, jak i ślady słowiańskiej mitologii utrwalone we współczesnych dziełach plastycznych, muzycznych czy literackich. Zatem obok kopii Światowida ze Zbrucza, w muzeum będzie też miejsce na reprodukcje inspirowanych mitologią słowiańską grafik Iwana Bilibina czy na plansze z popkulturowych komisków z Babą Jagą w jednej z ról. Pomysł spotkał się z dużą przychylnością i pozytywnym odbiorem społecznym, na co wskazuje choćby popularność muzealnego profilu na Facebooku.

Pieniądze na utworzenie Muzeum Mitologii Słowiańskiej inicjatorzy planują pozyskać głównie z krajowych i unijnych dotacji. Pierwsze konkursy, których zakres tematyczny pozwoli ubiegać się o dofinansowanie na ten cel, ogłoszone będą w połowie 2016 roku. Stowarzyszenie „Wspólna Ziemia” apeluje także do wszystkich osób, którym pomysł przypadł do gustu, o przekazywanie 1% podatku na rzecz utworzenia muzeum. Pieniądze z tego źródła zapewnić mają niezbędny wkład własny organizacji, wymagany przy dotacjach.

Szukając najlepszej lokalizacji dla naszego muzeum, jednocześnie planujemy strategię finansowania całego przedsięwzięcia. Jest to spore wyzwanie. Remont i adaptacja pomieszczeń, opracowanie koncepcji merytorycznej muzeum, zakup i montaż eksponatów, kampania promocyjna. Wszystko to wymaga dużych nakładów finansowych – wyliczają na stronie internetowej projektu jego inicjatorzy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, muzeum otworzy swe podwoje w 2017 roku. Redakcja Historykona kibicuje tej ciekawej inicjatywie.

2 komentarze

  1. Nie mitologii, tylko wiary i nie Słowiańskiej tylko polskiej

  2. Sadzący Dębowe Gaje

    Kościoły z krzyżami kontra Święte Gaje Dębowe z Świętowitem.

    Czy znasz postać: Zeusa, Afrodyty, Apolla, Posejdona?

    Znasz. To bogowie greccy.

    Co Ci mówi imię Perun, Weles, Swaróg, Łada, Mokosz?

    Nic. Są to słowiańscy bogowie.

    Czy Neptun/Posejdon z Długiego Targu w Gdańsku to przejaw kultu pogaństwa czy jest nim planowany pomnik Świętowita?

    Jak to jest, że bliżej nam Polakom, Słowianom do historii starożytnej Grecji, do jej bogów, niż do wiedzy o przeszłości Słowian.

    Dlaczego umyka to z naszej świadomości? Przecież to nasze korzenie, nasza tradycja.

    I wcale nie chodzi tu o wiarę w te bóstwa!

    Chodzi o pamięć historii i kultury, o nie oglądanie się na innych, a świadome szanowanie swojskości.

    Tak ŚWIADOMIE, bo nieświadomie każdy z nas lubi pierogi, kiszone ogórki,
    bigos, marnowane grzybki i lubimy sobie polać piwa, miodu i wódki,
    kiedy kolędujemy przyjaciół. Tradycja ta nie powstała nad Morzem
    Śródziemnym i nie została tu zaimportowana. Ona tu była przed importem.

    Kultura śródziemnomorska jest naszą kulturą mentalną, ale czy jest to nasza emocjonalna kultura?

    Czym się różni Świętowit od Światowida?

    Jak wielu z nas Polaków i tego nie rozróżnia. Świętowit to Święty Wit,
    Święty Pan. I tak nazywa się jeden z głównych bogów starożytnych Słowian
    lub kosmos, panteon bogów tych przedstawiający. Światowid to jedynie
    nazwa własna obelisku znalezionego w rzece Zbrucz. Nazwy błędnie
    przypisanej przez Joachima Lelewela i rozpowszechnionej.

    Bądźmy jak Skandynawowie, którzy są dumni z Gotów i Wikingów,

    bądźmy jak mieszkańcy Brytanii wspominający Celtów.

    Pielęgnujmy pamięć historii dawnej Słowiańszczyzny, tak jak Starożytną Grecję i Rzym pielęgnują Włosi i Grecy.

    Czy Skandynawowie, Brytyjczycy, Włosi i Grecy wyznają tamte religie?

    Nie! Ale pamiętają, są z tego dumni, kręcą o tym filmy, piszą książki.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*