Tego dnia 2021 roku zmarł Edward Shames, ostatni oficer słynnej kompanii Easy, o której opowiadał serial Kompania Braci
Edward Shames, pułkownik ostatni żyjący oficer legendarnej kompanii Easy z II wojny światowej, której wyczyny zostały zekranizowane w serialu Kompania Braci, zmarł w wieku 99 lat.
Chyba każdy kto interesuje się dziejami II wojny światowej oglądał lub kojarzy serial Kompania Braci. Nagradzany wieloma nagrodami uważany jest za jedna z najlepszych produkcji filmowych dotyczących tematyki działań zbrojnych podczas II wojny światowej. Niestety zaa oceanu dobiegła wiadomość, że 3 grudnia zmarł ostatni oficer tej jednostki pułkownik Edward Shames.
Urodzony w żydowskiej rodzinie Shames tak bardzo chciał wziąć udział w działaniach wojennych, że sfałszował podpis swojej matki, aby zaciągnąć się do wojska w 1942 roku w wieku 19 lat. Ostatecznie wylądował w słynnej Kompani Easy, gdzie był jednym z oficerów dowodzących kompanią wchodzącą w skład 506. Pułku Piechoty Spadochronowej Armii Stanów Zjednoczonych, 101. Dywizji Powietrznodesantowej.
Shames rozpoczął czynną służbą od zrzutu spadochronowego na Normandię w ramach inwazji D-Day z 6 czerwca 1944 roku. Następnie walczył w Operacjach Pegasus, Operacji Market Garden i Bitwie o Ardeny – stając się jednym z pierwszych amerykańskich żołnierzy, którzy pomogli wyzwolić obóz koncentracyjny Dachau. Po kapitulacji Niemiec w 1945 r., Edward wraz z kompanią zdobył „Orle Gniazdo”, czyli siedzibę Hitlera.
Po II wojnie światowej Shames pracował dla Agencji Bezpieczeństwa Narodowego jako specjalista ds. Bliskiego Wschodu w latach 1945-1982. Służył także w Rezerwie Armii Stanów Zjednoczonych i przeszedł na emeryturę w stopniu pułkownika w 1973 roku.
Shames zmarł 3 grudnia 2021 roku w wieku 99 lat w swojej rezydencji w Virginia Beach i został pochowany na cmentarzu Forest Lawn w Norfolk w stanie Wirginia. Pozostawił dwóch synów, czworo wnucząt i 12 prawnucząt.
Shames nie był ostatnim żyjącym członkiem słynnej Kompani. Żyje jeszcze Bradford Freeman, który był konsultantem miniserialu HBO Kompania Braci.
Andrzej Włusek
musiał mieć mniej niż 18, by fałszować podpis matki, inaczej to jest bez sensu.