Gilles de Rais

Gilles de Rais – marszałek Francji, który został pedofilem?

Na kartach historii zapisał się jako bohater i rycerz wiernie stojący u boku Joanny d’Arc. Niewyobrażalne bogactwo, zaszczyty i tytuł marszałka Francji nie powstrzymały jednak mroku, który miał ogarnąć jego życie. Gilles de Rais stał się postacią, wokół której splatają się legendy o oddaniu i odwadze, ale też przerażające opowieści o zbrodniach, jakich świat nie chciał dostrzec aż do chwili, gdy było już za późno.

Był rycerzem, który walczył podczas wojny stuletniej (1337-1453) u boku Joanny d’Arc. Działał z polecenia króla Francji Karola VII Walezjusza. Otrzymał tytuł marszałka Francji. Był zafascynowany Dziewicą Orleańską, ale jak twierdzi Michel Hérubel w biografii Gillesa de Raisa: Pomimo że była piękną i dobrze zbudowaną dziewczyną i, że zarówno pomagając jej w przywdzianiu zbroi oraz innych czynnościach, jak i opatrując rany, zbliżał się do niej wielokroć, nigdy się nie roznamiętnił, ani on, ani żaden z jego ludzi. Czy ten średniowieczny rycerz był pierwowzorem Mariusza Trynkiewicza?

Kim był Gilles de Rais?

Urodził się około 1405 roku w jednym z najpotężniejszych szlacheckich rodów we Francji – de Montmorency-Laval. Był niesamowicie bogaty. Mógł pochwalić się dziedzictwem majątków m.in. Bretanii, Anjou i Poitou. Był osobą wykształconą. Znał łacinę, literaturę oraz sztukę wojenną.

W trakcie wojny stuletniej (1337-1453) walczył u boku Joanny d’Arc, późniejszej Świętej Kościoła Katolickiego. Gilles de Rais towarzyszył Joannie d’Arc podczas oblężenia Orleanu w 1429 roku. Uczestniczył także w koronacji Karola VII Walezjusza na króla Francji w katedrze w Reims, do której doprowadziła Dziewica Orleańska. Za swoje liczne zasługi otrzymał tytuł marszałka Francji, co było jednym z najwyższych odznaczeń wojskowych tamtych czasów.

Był mecenasem sztuki, a także fundatorem kościołów. Mimo swoich ogromnych bogactw, był także rozrzutny, a jego majątek szybko się kurczył.

Stosunek do Joanny d’Arc

Gilles de Rais, kiedy poznał Joannę d’Arc był nią zafascynowany, a ona nie była w stanie rozpoznać w nim potwora, jakim stał się po jej śmierci. Pedofilskie skłonności Gillesa maskowane były tym, że w trakcie walki w wojnie stuletniej rozładowywał on całą swoją energię i nie dał po sobie poznać, że jest zboczeńcem.

Guy de Leval, który był kuzynem Gillesa de Raisa w ten sposób opisywał Joannę d’Arc w liście do swojej matki: Jest rzeczą zgoła boską widzieć ją i słyszeć. Relacja Gillesa de Raisa z Joanną d’Arc została wyolbrzymiona. Tak naprawdę traktowała ona późniejszego zbrodniarza jako swojego dowódcę. Nie łączyło ich jakieś większe uczucie. Gdy Joanna d’Arc spłonęła na stosie 30 maja 1431 roku, to właśnie wtedy francuski rycerz stał się pedofilem. Chyba że to wymysł Kościoła…

Gilles de Rais – średniowieczny Mariusz Trynkiewicz?

Stosunkowo niedawno opinią publiczną wstrząsnęła wieść o wyjściu z więzienia, po 25 latach odsiadki, Mariusza Trynkiewicza. Był on pedofilem skazanym na śmierć, lecz w wyniku amnestii zastosowanej w 1989 roku, wyrok ten zamieniono temu zbrodniarzowi na 25 lat więzienia. Dla niego też była napisana specjalna ustawa „o bestiach”. Na jej mocy, po opuszczeniu zakładu karnego trafił do zamkniętego ośrodka w Gostyninie. Zmarł 9 stycznia 2025 roku.

Nie bez powodu wspominamy tutuj Mariusza Trynkiewicza, ponieważ jego życiorys można zestawić z życiorysem Gillesa de Raisa, który po śmierci Joanny d’Arc miał stać się bezwzględnym pedofilem.

Gilles de Rais – zrodnie i kontrowersje wokół nich

Źródła podają, że od 1432 roku Gilles de Rais porywał dzieci, głównie chłopców, ale też dziewczynki. Miał je gwałcić, torturować i zabijać w swoich zamkach. W jego licznych zbrodniach na dzieciach mieli mu pomagać jego słudzy, którzy dostarczali mu ofiary. Przez długi czas ten proceder nie wychodził na jaw. Został odkryty przez… Kościół, kiedy Rais popadł w konflikt z duchowieństwem.

Oskarżono go o herezję i sodomię. To Kościół oskarżył Gillesa de Raisa o mordowanie dzieci i nawet jeśli to była prawda to niektórzy historycy są zdania, że skala jego zbrodni została zawyżona. Kościołowi nie podobało się to, że Gilles de Rais blisko współpracował z Joanną d’Arc, którą przecież skazano na spalenie na stosie za herezję i czary.

Kiedy w 1440 roku ujęto wreszcie tego średniowiecznego zbrodniarza, postawiono mu zarzuty herezji, sodomii i używania czarów oraz wielu morderstw na dzieciach. Marszałek Francji miał się do wszystkiego przyznać, ale niewykluczone, że część jego zeznań została na nim wymuszona. Został skazany na śmierć. Wyrok wykonano w Nantes – 26 października 1440 roku. Najpierw powieszono go na szubienicy, a następnie spalono na stosie. Przed śmiercią miał wyrazić skruchę i przeprosić matki za to, że zamordował ich dzieci. Niektórzy badacze uważają, że Gillesa de Raisa można uznać za jednego z pierwszych seryjnych morderców w historii Europy.

Jak widać, pedofilia to nie jest problem tylko naszych czasów. Wykorzystywanie seksualne dzieci było domeną również średniowiecza. Ciekawą kwestią jest to, że ten zbrodniarz współpracował z Joanną d’Arc, którą Kościół katolicki wyniósł na ołtarze. Otrzymał też liczne zaszczyty, miał wszystko, a skończył marnie. Być może ktoś jednak wyolbrzymił jego winy. Tego się już nie dowiemy.


Bibliografia:

  • Michel  Hérubel, Gilles de Rais, przekł. Krystyna Arustowicz, Warszawa 1987.

Comments are closed.