Henryk Prawy | Recenzja

Zbigniew Zielonka, Henryk Prawy

Biografii mało znanych i niepopularnych władców nigdy dość. Zbigniew Zielonka patrzy na Henryka Prawego (Probusa) przez pryzmat jego dokonań, ale i epoki, w której ów książę żył. W efekcie dostajemy do ręki książkę o władzy, kulturze, polityce i konfliktach targających rozbitą, dzielnicową Polską, której dzieje splatają się z losami Europy.

Wydawnictwo Poznańskie publikuje serię biografii władców, która stale rozrasta się o nowe postaci. Książka o Henryku Prawym, księciu śląskim, polskim, czy jak chcą niektórzy niemieckim to biografia pretekstowa. Życiorys bohatera staje się tu sposobem przedstawienia epoki, a szczególnie realiów, w jakich przyszło mu żyć i działać. Zbigniew Zielonka pełnymi garściami czerpie z tych możliwości.

Autor szeroko zarysowuje pochodzenie Henryka Prawego wraz z licznymi koneksjami rodzinnymi. Te z kolei stale towarzyszą czytelnikowi na kartach książki. Pokrewieństwo, rzecz bardzo ważna w średniowiecznej Europie, jest nierozłączne w polityce wielkiej, ale i lokalnej – polskiej czy śląskiej.

W tło wpisuje się też opowieść Zbigniewa Zielonki o nowych prądach umysłowych i kulturze, ewoluującej na XIII-wiecznym Śląsku. Gotyk miesza się tu z uczonymi pokroju Witelona, teologia z awerroizmem, filozofia i poematy z codziennym życiem i przekrojem społeczeństwa śląskiego.

Próbując zarysować genezę władzy Henryka Prawego, Zbigniew Zielonka stara się pokazać sytuację jego ojca Henryka III Białego – sytuację wewnątrz księstwa, ale i powiązania z innymi monarchami, w tym polskimi. Zaś młodego Henryka poznajemy jako człowieka światłego, bardzo dobrze wykształconego i podążającego z duchem czasu. Książę jawi się jako władca postępowy i gospodarny, dbający o ekonomiczny rozwój swego księstwa. Służyć temu miały liczne lokacje (np. Kluczborka) i wspieranie rozwoju osadnictwa na prawie niemieckim, co z kolei porządkowało życie mieszkańców i ściągało nowych osadników.

Ważniejsza jest jednak polityka – to ona jest głównym tematem książki. Henryk Prawy, podobnie jak inni władcy lawiruje między silniejszymi, próbuje zwiększyć swoje wpływy, ocalić stan posiadania i odnaleźć się w sieci powiązań i konfliktów politycznych. Nakłada się na to rywalizacja władców świeckich z hierarchami kościelnymi. Splot losów Henryka Prawego i króla czeskiego Przemysława Ottokara II wciąga księcia wrocławskiego w wojnę z Węgrami i Rudolfem Habsburgiem, nowo wybranym królem Rzeszy.

Nie mniejsze jest uwikłanie Henryka w problemy polskie – porwanie przez Bolesława Rogatkę, rywalizacja z książętami, sporne ziemie, konflikty i sojusze, dążenia do korony polskiej. Wpisuje się to też w konflikt z biskupem wrocławskim Tomaszem II o ziemie i przywileje, kiedy to księstwo obłożono interdyktem, Henryka wyklęto, a lokalny kościół podzielił się na zwolenników obu stron. Panowanie Henryka IV Prawego to wreszcie droga na Wawel i zwycięstwo w wyścigu do Krakowa. Pokonanie pozostałych książąt dało Henrykowi dzielnicę senioralną, ale nie dało mu korony.

Autor nie rozwodzi się zbytnio nad śmiercią bohatera swej książki. Więcej miejsca poświęca za to wydarzeniom późniejszym i wizerunkowi Henryka w historii. Czyni to również pokazując tło – rozważa przy tym wiele aspektów związanych z władzą księcia wrocławskiego, a także sposób przestawiania go we wcześniejszych opracowaniach historycznych, które wyszły spod pióra między innymi Karola Szajnochy. Czasami można odnieść wrażenie, iż realia przykrywają życie i działalność Henryka Prawego. Z drugiej strony jednak szerokie tło i wielorakie rozważania (czasem nieco publicystyczne) zarysowują epokę i pokazują uwikłanie w nią średniowiecznego władcy.

Ocena 4/6

Robert Witak

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*