Historia dla odważnych okładka

Historia dla odważnych |Recenzja

Rafał Sadowski, Historia dla odważnych. Wyzwania, decyzje i marzenia, które zmieniły bieg świata

Zaryzykuję stwierdzenie, że osoby odwiedzające portal Historykon z przyjemnością zagłębiają się w meandry historii, poszukując ciekawostek i poszerzając swoją wiedzę. Z drugiej strony często spotykam się z przekonaniem, że historia to tylko daty, bitwy i skomplikowane gry polityczne, które współcześnie nie mają znaczenia. Czy istnieje sposób, żeby obalić ten stereotyp? Rafał Sadowski w książce Historia dla odważnych podejmuje się tego zadania.

Rafał Sadowski jest pasjonatem historii, którą popularyzuje poprzez swój „Podcast Historyczny”. Wraz ze swoimi słuchaczami odkrywa mniej znane wydarzenia i postacie, które miały wpływ na losy świata, a jednocześnie mogą zaciekawić współczesnych odbiorców. Historia dla odważnych jest odzwierciedleniem nieszablonowego podejścia autora.

Historia dla odważnych – wydanie

Historia dla odważnych to nieco ponad 500 stron zamkniętych w twardej oprawie. Autor oddał w ręce czytelnika trzy historie poprzedzone wstępem i uzupełnione obszerną bibliografią. W środku znajdziemy również wiele zdjęć i ilustracji.

Książka jest bardzo dopracowana pod względem graficznym. Tytuły rozdziałów są czytelnie wyodrębnione, a na marginesach znajdują się wyróżnione informacje lub frazy, na które odbiorca  powinien zwrócić uwagę. Fonty ułatwiają czytanie, a szata graficzna cieszy oko.

Historia to podejmowanie decyzji

Rafał Sadowski obiecuje we wstępie bardzo wiele. Trafnie wskazuje przyczyny niechęci do poznawania historii. Historia dla odważnych ma być tym, czego brakowało do tej pory na polskim rynku i co autor sam chciałby przeczytać. Padła obietnica, że tu nie ma miejsca na nudę. Ja, jako żądna przygód czytelniczka, mówię: Sprawdzam!

Zaczynamy od wysokiego C, bo w pierwszej lekcji trafiamy do… bombowca, który za chwilę zrzuci bombę na Hiroszimę. Tutaj muszę przyznać, że prolog tej lekcji mnie nie porwał. Odniosłam wrażenie, że autor fabularyzuje trochę za bardzo i powstanie z tego jakiś „sztucznie lekki” twór, a przecież temat jest poważny. Na szczęście się pomyliłam.

Kolejne rozdziały tej lekcji dały mi to, czego oczekiwałam po pełnym obietnic wstępie. Autor bardzo zgrabnie opisał wszystkie uwarunkowania, które doprowadziły do skonstruowania i zrzucenia bomby atomowej. Jeśli było potrzebne cofnięcie się do innego miejsca w dziejach – Rafał Sadowski robił to z dużym wyczuciem, unikając chaosu narracyjnego. Wszystko składało się w przejrzystą całość.

Forma opowieści jest ciekawa, pozbawiona dłużyzn. Dostajemy dużo konkretów, ale bez nudnych „suchych faktów”. Nie jest to wyłącznie wałkowany do znudzenia w szkole ciąg przyczynowo-skutkowy. Ta lekcja to logicznie przedstawione powiązań między miejscami, wydarzeniami i przede wszystkim ludźmi. Historię bomby atomowej – najbardziej niszczycielskiego przedmiotu w dziejach – poznajemy głównie z perspektywy dylematów moralnych i decyzji, które realnie wpływają na losy świata.

Historia to odwaga

Druga lekcja jest moją ulubioną, choć na początku się tego nie spodziewałam. Rafał Sadowski przybliża w niej sylwetkę Marii Skłodowskiej-Curie. Polska naukowczyni, która odkryła rad i polon, pracowała na Sorbonie i jako pierwsza zdobyła dwie nagrody Nobla w dwóch różnych dziedzinach. Nad czym tu dumać? – Historia uczy nas, że nie można być ignorantami.

Nikt w szkole nie uświadomił mi, jak niesamowitą postacią była Maria Skłodowska-Curie.  Jej życie to mieszanka determinacji, głodu wiedzy i niezłomnego dążenia do celu, połączonych z niespotykaną skromnością.

Pierwszym, co urzekło mnie w tej lekcji, był opis Sorbony i klimatu Paryża II połowy XIX w. Pozwolę sobie go przytoczyć, bo spowodował, że bardzo chciałam tam spacerować ramię w ramię z Marią:

[…] Sale te, z wysokimi sufitami i drewnianymi ławkami, pamiętają dyskusje i debaty całych pokoleń studentów i nauczycieli. Nieopodal znajdziemy bibliotekę – serce uniwersytetu, skrywające bezcenne zbiory książek i rękopisów. […]

Ale magia uniwersytetu rozgrywa się nawet poza jego murami. Paryskie kawiarnie każdego dnia są świadkami burzliwych dyskusji i narodzin nowych idei; na Montmartre, gdzie rządzi artystyczna bohema, rodzą się awangardowe kierunki w sztuce. Wszędzie czuć ducha trwającej od lat 70. XIX wieku Belle Epoque, mającej uczynic z Paryża centrum świata.

Podobało mi się to, że autor, oprócz przedstawienia fabularyzowanej biografii naszej noblistki, przybliżył znaczenie jej dorobku naukowego. Dzisiaj badanie RTG nie robi na nikim wrażenia, ale na przełomie XIX i XX w. było to coś rewolucyjnego, co w czasie I wojny światowej przyczyniło się do uratowania wielu istnień.

Kolejna rzecz, która skradła moje serce – opis relacji Marii i Pierre’a Curie. Zawsze miałam wrażenie, że to małżeństwo opierało się przede wszystkim na zamiłowaniu do nauki. Tymczasem była to „power couple” swoich czasów. Wspaniale czyta się takie historie miłosne.

Dobrze jest uświadomić sobie, że Maria Skłodowska-Curie to nie tylko odkrycia naukowe i jej napromieniowane notatki. Była to kobieta z krwi i kości, która odważnie dążyła do celu. Owoce jej pracy są widoczne do dzisiaj – choćby w placówkach, które powstały z jej inicjatywy i również współcześnie są miejscem zarówno wymiany myśli naukowej, jak i leczenia chorych.

Historia rodzi się z marzeń

Trzecia lekcja niestety najmniej przypadła mi do gustu. W tym miejscu Rafał Sadowski zabiera czytelnika w podróż poprzez różne, często odległe miejsca i epoki. Łączy je wspólny mianownik – marzenie o lataniu.

Autor oparł tę lekcję na założeniu, że cały postęp, jaki dokonał się na przestrzeni wieków, brał swój początek w ludziach, którzy marzyli i nie bali się swoich marzeń wcielać w życie. Wzbicie się w powietrze to jedna z tych fantazji, która rozpalała wyobraźnię wielu pokoleń.

Nic dziwnego, że autor na początku tej lekcji odniósł się do mitu o Dedalu i Ikarze. Przedstawił swoją wersję tej opowieści, która – moim skromnym zdaniem – mogłaby być nieco krótsza. Tym niemniej historia o pierwszych latających ludziach inspirowała nawet XI-wiecznych angielskich mnichów.

Zgadzam się, że marzenie istniejące w świadomości ludzi przez tysiące lat i to marzenie tak ambitne jak okiełznanie prawideł natury – które doszło do skutku – to coś fascynującego. Jednak kwestie techniczne kolejnych wynalazków czy rozważania na temat cech wspólnych łucznictwa i latania nie porwały mnie tak bardzo.

Historia dla odważnych – podsumowanie

Historia dla odważnych. Wyzwania, decyzje i marzenia, które zmieniły bieg świata to przyjemna propozycja popularnonaukowa. Rafał Sadowski potrafi zaciekawić swoimi opowieściami i udowadnia, że poznawanie historii może być przygodą. Mimo że książka zawiera tylko trzy lekcje-opowieści, ich różnorodność daje możliwość dotarcia do szerokiego grona odbiorców.

Choć lektura w większości przypadła mi do gustu, jest coś, co nieco zburzyło cały odbiór. Mam na myśli błędy. Wiem, że nie dla wszystkich takie pomyłki są istotne, ale na przykład konstrukcja: „cofnijmy się o ponad sto lat wstecz” raczej nie powinna przejść przez redakcję i korektę. Nie zmienia to jednak faktu, że Historia dla odważnych warta jest przeczytania.


Wydawnictwo Altbuch
Ocena recenzenta: 3,5/6
Aleksandra Bernatek-Krakowiak


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Altubuch. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.

Comments are closed.