Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Kornel Morawiecki – autobiografia | Recenzja

Kornel Morawiecki – autobiografia | Recenzja

Kornel Morawiecki – autobiografia

Legenda polskiego podziemia antykomunistycznego ostatnich dekad PRL. Dziś już starszy człowiek, lekko wycofany ze sceny politycznej, nadal jednak żywo komentujący rzeczywistość. Czasem coś bezmyślnie „chlapnie”, co dostarcza tylko paliwa wszystkim hejterom internetowym i tym, którzy chcą zabłysnąć na firmamencie politycznym, krytykując jego osobę. I właśnie o tej niezwykłej postaci traktuje publikacja wydawnictwa „Trzecia Strona”.

I o dziwo nie jest nią Lech Wałęsa, choć wszystkie powyżej wspomniane cechy i jemu można przypisać. Mowa o Kornelu Morawiecki. Żywej legendzie, która– co niezwykłe– do dziś nie doczekała się porządnej książkowej biografii a parę pozycji, które powstały, nie da się zakwalifikować do tej kategorii. Autobiografia jest książką, do której podchodziłem z ogromnym zainteresowaniem i muszę powiedzieć, że z grubsza zaspokoiła potrzebę zdobycia konkretnej wiedzy na temat ojca obecnego premiera. Widzy nie tylko podręcznikowej, taką można przecież znaleźć w syntezach najnowszej historii Polski czy w biogramie Morawieckiego, choćby
w wikipedii. Oczywiście te znane informacje też można znaleźć w Autobiografii. Tam jest jednak więcej. Można tam znaleźć smaczki z życia marszałka seniora obecnej kadencji Sejmu, nieznane wcześniej fakty na temat działalności „Solidarności Walczącej” a nawet informacje, które zupełnie zmieniają sposób patrzenia na pewne doniosłe– mniej lub bardziej– wydarzenia, miejsca czy osoby.

Niestety osobiście drażnił mnie już od początku, mylący tytuł książki. Fakt, że to właśnie Morawiecki senior jest autorem ogromnej jej większości, nie czyni z niej do końca autobiografii. Na każdej stronie i to po kilka razy czytelnik zobaczy pytania i uwagi drugiego z autorów– reportera i dziennikarza Artura Adamskiego. Dlatego pozycja bardziej przypomina mi „wywiad rzekę” a nie „autobiografię” w pełnym znaczeniu tego słowa. Przeszkadzało mi to szczególnie, gdy
w niektórych miejscach Morawiecki ograniczał, się tylko do odpowiedzi na zadane pytanie a akurat wtedy wręcz prosiło się by podał więcej informacji, by snuł opowieść, która pozwoliłaby czytelnikowi stworzyć w umyśle obraz. Nieraz tego brakowało. Kiedy indziej natomiast taka konstrukcja książki sprawdzała się wybornie. Szkoda mi też, że autorzy nie zdecydowali się na umieszczenie w książce wstępu i zakończenia, które pozwoliłyby „spiąć” całą opowiedzianą historię symboliczną klamrą.

Gdyby jednak pokusić się o całościową ocenę „Kornela Morawieckiego. Autobiografii” należałoby powiedzieć, że jest to bardzo dobra pozycja, którą naprawdę szybko i przyjemnie się czyta. Nie grzeszy może ogromną wartością naukową, ale jest polecam ją każdemu, kto interesuje się najnowszą historią Polski i biografistyką. Stanowi doskonałe studium przypadku założyciela „Solidarności Walczącej” a podawana w niej dawka wiedzy historycznej, może spokojnie skłonić kogoś do szerszego zainteresowania się tematyką historii politycznej, gospodarczej a nawet naukowej i kulturowej okresu PRL.

Na koniec warto zaznaczyć, iż sporo dobrej roboty wykonało również wydawnictwo „Trzecia Strona”, które książkę na rynek wydawniczy wypuściło w porządnej, twardej oprawie, ze zdjęciem autora– bohatera na okładce.

Wydawnictwo: Trzecia Strona

Ocena recenzenta: 5/6

Dawid Siuta

 

Partnerzy



Przewiń do góry