Gdyby nie pasjonaci historii nie znaleziono by naprawdę wielu skarbów. Tym razem, jako pierwsi eksplorują fosę na Starym Mieście w Kostrzynie nad Odrą. Z nie lada sukcesami.
Archeolodzy-amatorzy z całej Polski zjechali się do Kostrzyna nad Odrą gdzie pod nadzorem archeologów- zawodowców mają okazję samodzielnie prowadzić badania „odkrywkowe”. I to ostatnie określenie nie pojawia się tu przypadkowo, bo ich praca jest niezwykle ciążka i brudna polega, bowiem na przeczesywaniu fosy starego miasta, która bardziej przypomina bagno.
Prace prowadzone w tamtym miejscy przez ok. dwudziestu osób, przez trzy dni przyniosły zaskakujące efekty. Poszukiwaczom udało się odnaleźć kilka naprawdę ciekawych rzeczy, między innymi pozostałości po dwóch kulach armatnich, kilka monet, naczynia szklane, ale także liczmana, czyli żeton bity podobnie jak moneta. Ten kostrzyński najprawdopodobniej pochodzi z 1553 r. i został wybity w Norymberdze. Był to drobny przedmiot wykorzystywany przy liczeniu. Używali go głównie kupcy, urzędnicy i bankierzy. Wszystkie znaleziska trafią do kostrzyńskiego muzeum, gdzie będzie można je zobaczyć już niedługo.
To nie ostatnie tego typu akcja w zabytkowe części miasta. Archeolodzy-fachowcy już planują kolejną jej odsłonę, w której ich kolegów amatorów wesprze bardziej profesjonalny sprzęt, jak magnezy neodymowe.
Źródło: gazetalubuska.pl
Fot. Wikimedia Commons
Dawid Siuta
