masakra nad Wounded Knee

29 grudnia 1890 roku miała miejsce masakra nad Wounded Knee

Tego dnia 1890 roku miała miejsce masakra nad Wounded Knee

Masakra nad Wounded Knee miała miejsce nad potokiem Wounded Knee na terenie indiańskiego rezerwatu Pine Ridge. Starcie rozegrało się w ramach „kampanii w Pine Ridge”, mającej na celu przywrócenie spokoju w rezerwatach Lakotów (Siuksów) na terenie Dakoty Południowej i Dakoty Północnej. Obawy były związane z nową religią Indian „Tańcem Ducha”.

Wydarzenie to nie jest określane bitwa lecz masakrą z powodu ogromnej przewagi amerykańskiego 7. Pułku Kawalerii nad złożoną w dużej części z dzieci i kobiet oraz garstki indiańskich wojowników pod dowództwem wodza Lakotów Minneconjou Wielkiej Stopy (ang. Big Foot).

Masakrę uznaje się za historyczny koniec wojen Indian w Ameryce Północnej.

Według relacji świadków ciała ofiar znajdowano w promieniu 3 mil od obozu, gdyż uciekających z obozu Indian ścigano i mordowano, nie oszczędzając kobiet i dzieci. Żołnierze wznosili okrzyki na cześć generała Custera i zabijali w zemście za klęskę nad Little Bighorn.

Po tym wydarzeniu generał Nelson Miles pozbawił pułkownika Forsytha dowództwa 7. Pułku Kawalerii i doprowadził do wydalenia go z armii. Jednak opinia przyjęła masakrę z aplauzem i pułkownikowi udało się oczyścić z zarzutów.

Według Lakotów z 350 osobowej grupy Indian przeżyło 50 osób. Generał Nelson Miles w raporcie zapisał, że zginęło 290 osób w tym 200 dzieci i kobiet.

Lakocki szaman Black Elk (wówczas młody wojownik) będący świadkiem tych wydarzeń tak podsumował je w podyktowanych później wspomnieniach:

Nie wiedziałem jeszcze wtedy, jak wiele się skończyło. Kiedy spoglądam wstecz z tego wysokiego wzgórza mej starości, wciąż widzę zmasakrowane ciała kobiet i dzieci, tworzące stosy lub porozrzucane wzdłuż krętego wąwozu; równie wyraźnie jak wtedy, gdy patrzyłem na to młodymi jeszcze oczyma. I widzę, że coś jeszcze zginęło tam, w tym krwawym błocie i zostało pogrzebane w zamieci. Marzenie ludzi tam umarło. Było to piękne marzenie.

Znawca dziejów wojen z Indianami, historyk Robert Utley o kampanii w Pine Ridge napisał:

Patrząc wstecz, widzimy, że ani Wielka Stopa, ani Siedzący Byk, gdyby im pozwolono bez przeszkód udać się tam, gdzie chcieli, nie doprowadziliby do użycia siły, a już na pewno nie na skalę Wounded Knee. Jednak podejmujący decyzje patrzyli w przyszłość, a nie wstecz, i w ówczesnej atmosferze nie żywili żadnych zastrzeżeń co do mądrości swej decyzji.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*