najstarsza wiedeńska restauracja

Najstarsza wiedeńska restauracja zamknięta. Działała przez 459 lat

Po niemal 459 latach pełnych historii, tradycji i niezapomnianych smaków, z kulinarnej mapy Wiednia zniknęła najstarsza wiedeńska restauracja – Goesser Bierklinik. To koniec pewnej epoki, która przetrwała wojny, oblężenia i zmiany polityczne, by ostatecznie paść ofiarą rosnących kosztów i trudności z pozyskaniem personelu. Historia tej legendarnej gospody, która przez wieki gościła zarówno turystów, jak i mieszkańców stolicy, już na zawsze zostanie wpisana w kroniki miasta. Zniknęła nie tylko restauracja, ale i symbol minionych czasów, który nie miał sobie równych.

Najstarsza wiedeńska restauracja z wielowiekową tradycją

Na wejściu do jednego z wiedeńskich domów znajduje się intrygująca inskrypcja: Ten dom został zbudowany w czasach, gdy Vindobona była rzymskim stałym obozem, 70 r. n.e. Rzymscy legioniści obozowali tu przez 200 lat.

To, co może się wydawać prostym odniesieniem do historii, jest jednak oceniane przez specjalistów z Wien Geschichte Wiki jako „śmiałe twierdzenie”. Mimo że twierdzenie to może budzić wątpliwości, jest interesującą próbą powiązania tego miejsca z przeszłością Rzymu. Zgodnie z inskrypcją, kiedy w 70 roku n.e. na terenie dzisiejszego Wiednia, wówczas znanego jako Vindobona, stacjonowali rzymscy legioniści, miejsce to mogło pełnić funkcję wojskowego obozu, który z biegiem lat miał przekształcić się w miasto.

Pierwsza wzmianka o tym domu pojawiła się w dokumentach z 1406 roku, w których to budynek nazwano „pod Pheilsniczern (rzeźbiarzami strzał) przeciwko duchownym panom Mauerbach”. Kolejne zapisy wskazują na zmieniających się właścicieli i przeznaczenie nieruchomości. W 1465 roku przeor Martin i klasztor kartuzów z Mauerbach wyrazili zgodę na budowę arkady pomiędzy domem a sąsiednim Seitzerhofem, by poprawić relacje sąsiedzkie. Arkada ta przetrwała aż do XIX wieku.

Pod koniec XVI wieku, w 1566 roku, dom nosił już nazwę „Zum güldenen Drachen”, czyli „Złotego Smoka”. Do dziś nad jego wejściem można zobaczyć napis „Dom Złotego Smoka 1566”. Związany z tym szyldem, pozłacany smok z XVII wieku, znajduje się nad wejściem do restauracji, obecnie za szkłem, aby chronić go przed warunkami atmosferycznymi.

Warto również zwrócić uwagę na malowany, przypuszczalnie późnogotycki posąg Matki Boskiej, który znajduje się w ścianie pomiędzy oknami na pierwszym piętrze budynku. To niezwykle cenne świadectwo historii tego miejsca.

Mówi się, że rdzeń dzisiejszego domu pochodzi z XIV wieku, jednak budynek w swojej obecnej formie powstał dopiero w 1566 roku. Z 1665 roku możemy znaleźć zapiski o Johannie Georgu Steindlu (Staindlu), który prawdopodobnie stał się właścicielem domu jako nagrodę za odwagę podczas drugiego tureckiego oblężenia Wiednia w 1683 roku.

Legenda głosi, że Steindl otrzymał posiadłość w prezencie za swoje zasługi wojenne, a także że pełnił funkcje radnego oraz dyrektora szpitala. W rzeczywistości jednak badania przeprowadzone przez Austriacką Akademię Nauk wykazały, że Steindl zmarł w 1683 roku, a jego funkcje radnego i dyrektora szpitala nie zostały potwierdzone. Pewne jest natomiast, że to właśnie on nadał domowi jego obecne przeznaczenie, urządzając w nim gospodę, co stało się tradycją, która przetrwała do dziś.

Steindl nadał także nazwę budynkowi i alei, które do dziś noszą jego imię. Na fasadzie budynku znajduje się napis „Zum Steindl” z 1701 roku, a sama restauracja jest znana dziś pod nazwą Bierklinik Gösser, co nawiązuje do podwójnej funkcji, jaką pełnił dom w przeszłości. Niemniej jednak, kolejni właściciele są trudni do zidentyfikowania. Na jednej z inskrypcji wewnątrz domu pojawia się nazwisko Johanna Stephana Grundla, asesora cesarskiego miasta i sądu okręgowego, lecz brak jest szczegółowych informacji na jego temat.

W 1776 roku pojawiły się zapisy w miejskiej księdze wieczystej, które przypisują domowi określoną numerację. W 1784 roku budynek przeszedł prawdopodobnie na własność gminy Wiedeń, jednak nie zmieniało to faktu, że nieruchomość pozostała w rękach prywatnych. Numeracja poborowa budynku zmieniała się kilkakrotnie. Przed 1795 rokiem wynosiła ona 251 osób, do 1821 roku wzrosła do 462, by ostatecznie, w 1862 roku, wynieść 429 osób. Do 1922 roku restauracja nosiła nazwę Pilsner Bierklinik. Z kolei od 1923 roku, budynek przeszedł na własność firmy Gösser Brau A.G., która do dziś jest jego dzierżawcą.

Niestety, w trakcie II wojny światowej budynek został poważnie uszkodzony. 10 września 1944 roku bomba łańcuchowa zniszczyła trzecie piętro, a częściowo także drugie. Inna bomba, która uderzyła w chodnik przed domem, zabiła czterech włoskich robotników, którzy szukali schronienia w piwnicy.

Zniszczeniu uległa również restauracja, która wówczas nosiła nazwę Zum Gösser Stüberl. Szybka odbudowa, wspierana przez właścicieli ziemskich i Gösser Bräu, sprawiła, że budynek był jednym z pierwszych w centrum Wiednia, który odzyskał swoją dawną świetność.

Od 1988 roku budynek był wynajmowany przez Hieronymusa Kosa, który odnowił restaurację w 2000 roku, dbając o zachowanie wyjątkowej atmosfery domu i jego historycznego wyglądu. Bierklinik Gösser jest obecnie uznawana za „najstarszą zachowaną gospodę w Wiedniu”, a sama restauracja jest symbolem wspaniałej historii tego miejsca. Budynek jest również wpisany na listę zabytków, co podkreśla jego znaczenie w kontekście wiedeńskiego dziedzictwa.

Przyczyny zamknięcia

Choć właściciele Goesser Bierklinik nie podali oficjalnych powodów zamknięcia, lokalne media wskazują na rosnące koszty utrzymania oraz trudności z zatrudnieniem personelu. Od dłuższego czasu restauracja zmagała się z brakami kadrowymi, zarówno w kuchni, jak i na sali.

Dziennikarze i eksperci zgodnie podkreślają, że zamknięcie lokalu to nie tylko koniec jednej z najstarszych restauracji w mieście, ale także utrata ważnego symbolu Wiednia. Na chwilę obecną nie wiadomo, jakie plany mają właściciele wobec historycznych pomieszczeń, w których przez niemal pięć wieków serwowano piwo i dania kuchni austriackiej.

Dla turystów odwiedzających Wiedeń Goesser Bierklinik był czymś więcej niż zwykłym lokalem gastronomicznym. Przewodniki opisywały ją jako tradycyjną austriacką gospodę, w której czas zdawał się zatrzymać. Drewniane stoły, historyczne wnętrza i autentyczna atmosfera przyciągały smakoszy piwa oraz tradycyjnej kuchni.

Serwowano tu klasyczne dania, które od pokoleń gościły na wiedeńskich stołach. W menu można było znaleźć takie specjały jak duszony gulasz, pikantną kaszankę, zupę wołową z naleśnikami oraz knedle z wątróbki. Wszystko to podawano w atmosferze przypominającej dawne czasy, co stanowiło jedyną w swoim rodzaju podróż w przeszłość.


Fot. Gösser Bierklinik, CC BY-SA 4.0

Comments are closed.